mozliwe? prostownik z zasilacza

posaidam zasilacze o pradzie stalym 12V, roznej mocy od 60W do 150W. elektryk (mlody elektryk) z naszej firmy twierdzi, ze mozna go stosowac jako
prostownik, a kilka sztuk polaczonych rownolege stosowac jako prostownik z rozruchem. co o tym myslicie? z gory dzieki, wesolych swiat
Add pictures here
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload

Na prostownik wystarczy nawet transformatorek i dioda. Ale do rozruchu kilka zasilaczy mże nie wystarczyć, nawet tych dużych.
Add pictures here
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload
WT pisze:

Teoretycznie prąd rozruchowy może przekroczyć 1000A. Oczywiście jest to uzależnione od tego jaki silnik chcesz uruchomić. Jak będziesz miał tyle tych zasilaczy, że osiągniesz pożądaną moc to możesz używać jako wspomaganie rozruchu.
Pozdrawiam
P.S. Możesz posiadać zasilacz o NAPIĘCIU stałym 12V, a nie prądzie.
Add pictures here
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload

jasne, chodzi o napiecie:) z moich obliczen wynika, ze moj najwiekszy zasilacz ma 12,5A hehe a tak pomijajac teorie jak myslicie 4 takie zasilacze starcza na rozruch? osobiscie przyznam ze odpalalem samochod, w ktorym kompletnie siadl akumulator po ok 1 godz ladowania na normalnym prostoniku i wszystko poszlo gladko, nie raz:D wskazniki tylko wariowaly na prostowniku
Add pictures here
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload
adam pisze:

Cztery zasilacze na pewno nie wystarczą. Musisz oczekiwać prądu rozruchowego rzędu setek amperów, a nie dziesiątek. Jeśli zasilacze mają zabezpieczenia (bezpieczniki) to te zabezpieczenia się spalą, jeśli jednak ich nie ma to zapewne spalą się zasilacze. Przeczytaj to co napisał Jarek P. Ma dużo racji.
Pozdrawiam Piotrek
Add pictures here
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload

Można, ale niekoniecznie. Wszystko zalezy od szczegółów, czyli co to są za zasilacze, jak zrobione itp. Parametry, które podajesz sugerują, że faktycznie na prostowniki one się nadają ale jeśli faktycznie mają na wyjściu dokładnie stabilizowane 12V, to nigdy nie naładują akumulatora "do pełna". Dlaczego? Ano dlatego, że naładowany akumulator powinien mieć napięcie ponad 14V... Prosty zasilacz (zwłascza bez stabilizacji) ma zwykle napięcie wyjściowe podawane przy nominalnym obciążeniu, bez obciążenia ono będzie wyższe i takie coś na prostownik nadaje się świetnie. Dokładnie stabilizowany zasilacz 12V natomiast prostownikiem będzie kiepskim, przynajmniej póki ktoś go nie przerobi.
Druga rzecz, to równoległe łączenie - tu byłbym ostrożny, to może zadziałać, ale nie musi. Te zasilacze nie są identyczne, napięcia na ich wyjściu też mogą nie być identyczne, jeśli połączysz je równolegle, popłynie między nimi prąd wyrównawczy. Jaki to będzie prąd - zależy od konstrukcji zasilaczy i tego, jak bardzo się od siebie różnią, wynikiem może być zarówno poprawna praca jak i swąd, błysk i kupa dymu, najbardziej prawdopodobne jest jednak grzanie się zasilaczy nawet bez obciążenia.
J.
Add pictures here
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload

Prościej i pewniej kupić nowy akumulator.
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

Add pictures here
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload

Polytechforum.com is a website by engineers for engineers. It is not affiliated with any of manufacturers or vendors discussed here. All logos and trade names are the property of their respective owners.