Ćwicz dalej, ale w ten sposób nie naostrzysz noża z jedną płaszczyzną. Chodzi o to, że współcześnie ostrzy się tylko 1-3 mm krawędzi pozostawiając resztę płaszczyzny dziewiczą. Tym samym są dwie płaszczyzny o różnych kątach oczywiście. Niestety, takie noże u mnie nie zdają egzaminu, choćby przy krojeniu świeżego pieczywa lub mięsa. Dobrze za to nadają się do warzyw (no, może z wyjatkiem pomidorów), i nawet mam kilka takich sprężynowych z bazaru, których używam na grzybobraniu i które są właśnie ostrzone "na szybko", czyli sama krawędź tnąca jest naostrzona pod większym kątem na szerokośći ok. 2 mm. Do kuchni używam noży z jedną płaszczyzną, gdzie kąt ostrza jest zdecydowanie mniejszy i krojenie pieczywa, mięsa, pomidora nie sprawia najmniejszych problemów.
Ale co kto lubi :)