Punkt podparcia

Jan 20, 2024 Last reply: 2 lata temu 2 Replies

Cześć,



Jest zima i jest zimno, więc człowiek na spokojnie cały czas pali i planuje, co i jak zrobi na działce gdy się zima skończy. Mam na tapecie taki temat - w zeszłym roku zrobiłem sobie taki dżinks do gięcia prętów. Amatorka, pewnie szybko by się rozleciał, gdyby choć raz zadziałał. A nie zadziałał z prostej przyczyny - nie mam na działce nic takiego do czego można by to zamocować i nie ruszało by się to przy działaniu dużym ramieniem. Ogólnie przydało by się coś stabilnego związanego z gruntem, do czego można by mocować różne rzeczy, czyniąc je sobie poddanymi brutalną siłą.



Plan jest taki, żeby zrobić jakąś stalową konstrukcję, wykopać dół, wsadzić i zalać betonem, tak żeby wystawała i można było do niej mocować różne pierdóły. Pomysł na konstrukcję, to 4 belki połączone kratownicą. Ta część kratownicy która będzie w betonie, będzie też robić za zbrojenie (wiem, że to trzeba pospawać specjalną elektrodą). Pytanie co lepsze na belki w tej sytuacji, profil otwarty, profil zamknięty, czy po prostu pręt? W tym jestem noga. Druga sprawa to jaki beton. Parametr pt. odporność na ściskanie jest tu bezużyteczny, bo w naszym przypadku będziemy mieli do czynienia raczej z udarem niż stałą siłą. Wujek google raczej woli odpowiadać na pytanie, jak przy pomocy udaru rozwalać beton. Pytania - jak beton na udar uodpornić, konsekwentnie unika. Jeśli możecie coś podpowiedzieć, to będę wdzięczny. To taka wstępna koncepcja, może ten punkt podparcia można zrobić zupełnie inaczej?



PD


W dniu 20.01.2024 o 11:00, Tomasz Gorbaczuk pisze:

Nie mam, to działka ROD. Jedyne co się trzyma ziemi i nie rusza to domek :)

No właśnie nie chcę robić prowizorki. To nic, że nie będę na tym robił zarobkowo. Jeśli to zrobić z pomyślunkiem to może posłużyć do wielu rzeczy. Jak ktoś lubi majsterkować, a ja lubię, to na pewno będzie wykorzystywane. Ot choćby temat wiertarki stołowej/kolumnowej. Można kupić jakiś chiński badziew, który lepiej lub gorzej będzie działał. Żeby kupić coś lepszego - no nie, nie ma warunków bo to ciężki gabaryt. A tu proszę, mając taką sztywną konstrukcję do dyspozycji, można sobie wyrzeźbić jakiś układ z wrzecionem i pinolą mocowany do konstrukcji, w razie potrzeby zdejmowany, żeby przymocować giętarkę czy coś innego.

Ale z tym kozłem to fajny pomysł, na pewno gdybym potrzebował coś na szybko, to ten pomysł by się sprawdził. Tylko że na wiosnę i tak czeka mnie wylewanie słupków pod drewnianą wiatę. Wiata już stoi, a w zasadzie "wisi w powietrzu" z kotwami w dołach, tylko zalać. Więc jak już mam lać beton, to żaden problem wykopać jeden dół więcej i do niego też nalać.

Nie znałem tej opcji. Dzięki. Muszę się zainteresować.

Pozdrawiam

W dniu .01.2024 o 16:55 PD <po snipped-for-privacy@go2.pl pisze:

Jeszcze inna opcja to bloczki betonowe. Kupujesz 4 szt. kotwisz do nich co ci potrzeba i zasypujesz ziemią. Jak je przysypiesz 10-20cm warstwą ziemi to będzie stabilne. W razie rozbiórki będzie lżej/łatwiej to zdemontować niż lany beton.

TG

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required