Re: Spawanie na zimno

Aug 20, 2008 Last reply: 17 years ago 8 Replies

Iwanski napisał(a):



Witam mam do odrestaurowania
> stare auto tam jest skrzynia w miar� sprawna
> ale ...... mechanizm prze��czaj�cy biegi sk��da si� z takich
> wide�ek ( co� jak skrzynia stara 626)
> ko�c�wki tych wide�ek s� ju� wyrobione co sprawie ,
> �e istnieje du�y luz bo konc�wki tych wide�ek
> nie do ko�ca przesuwaj� ko�a z�bate w skrzyni.
>
> Teraz aby przywr�ci� dawny stan ko�c�we tych wide�ek
> chc� u�y� czego� takiego
>
formatting link
oczywi�cie po wyschni�ciu tego kleju obrobi� to skrawaj�c, ale czy waszym
> zdaniem b�dzie to na tyle
> trwa�em po��czenie, �e si� nie urwie ?
> ..........
>
> Pewien stary mechanik m�wi� , �e w latach 80 70 na wydzia�ach mechanicznych
> fabryk
> meli klej z USA tzw chester ( czester) kt�rym kleili urwane wa�ki on jak
> wysech� to mozna by�o szlifowa� toczy� i by�o to trwa�e.

W tych latach spotkałem "BELZONĘ". Belzona Molecular. Oferowali szereką gamę specyfiku, jak mówił ich przedstawiciel. Kilka rodzajów było u nas w firmie zastosowane. Szkliście twarde i "średnio" twarde. ( Uzupełnienia ubytków wirników i wałków w rowkach wpustowych) . Wyniki pozytywne.Przyczepność dobra. Ale, dla informacji dodam, że usuwając dość grube wypełnienie w tuleji o średnicy ponad ćwierć metra, na z trudem , ale jednak _odłupanych_ kawałkach Belzony były dobrze zachowane ślady po narzędziu ( ostrzu noża) z obrabóbki otworu. Dość istotne było "aktywizowanie" powierzchni dla wiązania molekularnego. Jakiśik płyn do smarowania tej powierzchni. Może Kolega poszuka "takiego czegoś " pod hasłem belzona . Są jakieś przedstawicielstwa w kraju i może doradzą coś odpowiedniego. Był to drogi "specyfik", ale mieli też i opakowania "małolitrażowe".


Z życzeniami powodzenia w naprawie, W.Kr.

To zanie¶ do majstra, na pewno bêdzie lepiej.

Ja kiedy¶ klei³em dekiel aluminiomy skrzyni od Dniepra.

Te¿ klej mia³ byæ dobry.

Wytrzyma³ chwilê :-(

Pozdrawiam

Jacek

Jak Lotus potrzebowal skleic Elise, to poszedl do firmy Ciba.

Google twierdza ze XB-5315 sie to nazywa.

Ale ja tez w te kleje nie wierze, przynajmniej nie w amatorskich warunkach. Metal to metal.

Choc Zylon podobno mocniejszy.

J.

Nie wiem jak one wyglšdajš (te widełki), ale może da się je odfrezować na nowo?

Z reguły to odkuwki, po obróbce mechanicznej obrabiane cieplnie. Da się wyfrezować. Tylko koszt frezowania i obróbki cieplnej będzie bardzo wysoki. Takie zużyte elementy naprawia się przez napawanie. Innej opłacalnej metody nie ma.

W aukcji bzdury wypisuja. 'Spawanie na zimno' -LOL.

Zaden epoksyd, bo to jest klej epoksydowy, nie wytrzyma warunkow podanych przez Ciebie. Zostanie w tri miga wykruszony, bo slabo jest odporny na uderzenia, a w tych widelkach beda uderzenia wlasnie. Przykleic kawalek blachy, to i owszem. Wypelnic luzy w gniezdzie lozyska, czy rowku na wpust, odbudowac wal pod lozysko, to i owszem. Zadne tam klejenie walkow -bzdura. Te produkty dobrze sprawdzaja sie w warunkach naciskow, bez luzow. Nie sprawdzaja sie na scinanie, skrecanie, uderzenia, rozrywanie.

Chester raczej kojarzy sie z polska podrobka amerykanskiego Chesterton. Belzona, rzeczywiscie jest obecna w Polsce, ale to ten sam rodzaj materialu na bazie epoxydow z wypelniaczami. Przyczepnosc zapewnia sie odtluszczaniem i korundowaniem (chropowaceniem powierzchni). Aktywowanie powierzchni stosuje sie pod elastomery, ale to zupelnie inny typ produktu.

Tak wiec czeka Cie wizyta w zakladzie regenerujacym czesci przez spawanie, napawanie, czy wrecz dorabianie nowego elementu.

Z tym ze pamietaj iz sporo konstrukcji lotniczych jest klejonych.

Widac sa kleje co sie nadaja do klejenia lopat smiglowcow .. narty tez sie ladnie gna.

Tak nawiasem mowiac to ostatnio slyszalem o nowej metodzie montazu - przykleja sie rzepy, i na te rzepy mocuje. Ponoc sporo czesci autokarowych takie jest .. i nie mozna oderwac :-).

J.

Wyobraź sobie klej co ma wytrzymałość 2kG/cm2. To marny klej. Klej z mąki tyle może mieć. I jak przykleisz tym marnym klejem coś co ma powierzchnię 20cm2 to rękami nie urwiesz. Teraz klej co ma 20kG/cm2 można kupić w kiosku ruchu. A są i lepsze kleje niż takie po 2 zł za opakowanie. Połączenia klejone projektuje się i oblicza się tak samo jak połączenia spawane, nitowane, skręcane. Dlatego że połączenie jest obliczone i klej perfekcyjnie dobrany do łączonych elementów można kleić statki, samoloty, wahadłowce ale również narty i lusterka do przedniej szyby samochodowej. Można z użyciem klejów zrobić materiały mające jakiś parametr wytrzymałościowy lepszy niż stal. Ale nie da się zrobić żeby taka kompozycja klejowa miała wszystkie wskaźniki lepsze albo chociażby zbliżone do metali. Można zrobić coś bardzo twardego jak za wypełniacz będzie robił na przykład korund albo sztuczny diament.Ale nie będzie to mogło pracować w kilkuset stopniach itd.

Nie neguje, a odnioslem sie do produktow typu Belzona, bo z nimi mialem do czynienia. Osobiscie watpie w wybitna jakosc klejow dostepnych na Allegro za kilkanascie zl. Do konstrukcji lotniczych beda superkleje dobierane do scisle okreslonych zastosowan. Zadne tam kleje co 'spawaja na zimno' prawie wszystko.

Zerknij tu:

formatting link
typow klejow do setek zastosowan; w tym i kosmiczne.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required