Re: Rura.

Feb 12, 2009 Last reply: 17 years ago 16 Replies



> > > > A tego sie nie robi z nierdzewki ?
>
> > > W Wartburgu z nierdzewki?
>
> > A co, niegodzien?
>
> > Konrad
>
> Pewnie jakaś półnierdzewna ( jak jest półstalowy drut, to może jest i
> "półnierdzewka"?).
> Oryginał nie przerdzewiał. Po 14 latach spaliny wylizały sporą dziurę
> i pocieniły ściankę za pierwszym tłumikem.
> Popawanie z doróbką końcówki było kłopotliwe.

Panie Wiesławie, ja myślę że małe zakładziki które dorabiają te rury, używają w dzisiejszych czasach ferrytycznej nierdzewki, więc nie powinno być większym problemem zamówienie tego z porządnego materiału (S43932, ferrytyczny nierez stabilizowany tytanem i niobem, z zawartością węgla w okolicach dwóch setek- jeszcze do niedawna materiał prawie że kosmiczny). Jedyny problem to że w takiej nierdzewnej rurze większość ceny to koszt materiału, więc może się okazać, że ona się nagle stanie kilka razy droższa. Tak czy siak, wymiana rury w moim Lancerze kosztowała jakiś czas temu 70PLN razem z robocizną. Konrad

On 12 Lut, 11:23, Konrad Anikiel snipped-for-privacy@gmail.com wrote: Tak czy siak,



wymiana rury w moim Lancerze kosztowała jakiś czas temu 70PLN razem z > robocizną.
> Konrad

Też tak myślę, kupić nową, cena z wymianą okolo 45-50 zet. Tylko wstyd na przeglądzie jak sympatyczny znajomy powiada: "panie Wiechu, o te rure to pan nie dba. Ruda jak ta artyska. " Dla tego zapytałem czym taką zabejcować. Za trzy lata pewnie obaj, ja i Messerschmitt pójdziemy na emeryturę komunikacyjną. Metryki pożółkły i już się strzępią. Pozdrawiam. Wiesiek.


 Tak czy siak,> wymiana rury w moim Lancerze kosztowała jakiś czas temu 70PLN razem z


> > robocizną.
> > Konrad
>
> Też tak myślę, kupić nową, cena z wymianą okolo 45-50 zet.  Tylko
> wstyd  na przeglądzie jak sympatyczny znajomy powiada:
> "panie Wiechu, o te rure to pan nie dba. Ruda jak ta artyska. "  Dla
> tego zapytałem czym taką zabejcować.  Za trzy lata pewnie  obaj, ja i
> Messerschmitt pójdziemy na emeryturę komunikacyjną.  Metryki pożółkły
> i już się strzępią.
> Pozdrawiam.
> Wiesiek.

Jeśli to będzie nierdzewka, to lepiej w ogóle niczym nie dotykać. Ale jeśli rdzewne żelazo- polecam taką fajną farbę z Oliwy, pył aluminiowy w modyfikowanym silikonie. Piękna jest, elastyczna, odporna na temperaturę. Malowałem tym wymiennik do elektrowni atomowej, to zadzwonili spytać skąd ja w Polsce taką farbę wziąłem, bo w Kanadzie takich nie ma. Niestety, nie pamiętam nazwy, a dzisiaj nie mam czasu poszukiwać, bo jestem w galopie. Droga nie była. Konrad



> > > > A tego sie nie robi z nierdzewki ?
>
> > > W Wartburgu z nierdzewki?
>
> > A co, niegodzien?
>
> > Konrad
>
> Pewnie jakaś półnierdzewna ( jak jest półstalowy drut, to może jest i
> "półnierdzewka"?).
> Oryginał nie przerdzewiał. Po 14 latach spaliny wylizały sporą dziurę
> i pocieniły ściankę za pierwszym tłumikem.
> Popawanie z doróbką końcówki było kłopotliwe.
> W.Kr. z pozdrówkami.

Jedynym materiałem odpornym na temperaturę spalin jest 8CrSi7-7 (1.4700).


On 12 Lut, 11:06, " snipped-for-privacy@gmail.com"


>
>
>
>
>
> snipped-for-privacy@gmail.com wrote:
> > >
> > > > > A tego sie nie robi z nierdzewki ?
>
> > > > W Wartburgu z nierdzewki?
>
> > > A co, niegodzien?
>
> > > Konrad
>
> > Pewnie jakaś półnierdzewna ( jak jest półstalowy drut, to może jest i
> > "półnierdzewka"?).
> > Oryginał nie przerdzewiał. Po 14 latach spaliny wylizały sporą dziurę
> > i pocieniły ściankę za pierwszym tłumikem.
> > Popawanie z doróbką końcówki było kłopotliwe.
> > W.Kr. z pozdrówkami.
>
> Jedynym materiałem odpornym na temperaturę spalin jest 8CrSi7-7
> (1.4700).- Hide quoted text -

Brawo, Gośka! Cała reszta idzie do kosza, taki Gianonni produkuje rocznie z półtorej miliona wymienników ciepła do kotłów kondensacyjnych- okazuje się że z fajansu, który się nie nadaje :-) Konrad

Witam Farby Olivia, o których mowa to OLITERM

formatting link
problem jaki widzę, to konieczność wygrzewania w 150 st. C. Pozdrowienia PP


Witam


> Farby Olivia, o których mowa to OLITERM
formatting link
Jedyny problem jaki widzę, to konieczność wygrzewania w 150 st. C.

O, to to! Bez wygrzewania też działa. Szczególnie że tam gdzie ma się wygrzać to się i tak wygrzeje w eksploatacji. Konrad


On 13 Lut, 03:02, "PL(N)umber_One " snipped-for-privacy@NOSPAM.gazeta.pl> wrote: >


> > Witam
> > Farby Olivia, o których mowa to OLITERM
formatting link
> Jedyny problem jaki widzę, to konieczność wygrzewania w 150 st. C.
>
> O, to to! Bez wygrzewania też działa. Szczególnie że tam gdzie ma się
> wygrzać to się i tak wygrzeje w eksploatacji.
> Konrad

Zatem zrobię tak: kupię nową rurę. Jak będzie wysrebrzona jak kaloryfer, czyli srebrzanka bedzie zostawać na rękawiczkach, to usune sreberko i pomaluję polecaną mi farbą wg instrukcji na opakowaniu. Może jak wystarczy farbki to po wyschnięciu poprawię. Z suchą podjadę do mechaniora i wymienimy jeden wynalazek na drugi. Będzie akuratnie ? Za wszystkie podpowiedzi i porady serdecznie dziekuję wszystkim i każdemu. Z pozdrowieniami W.Kr.

Hm, co prawda chemikow mielismy cale mnostwo, ale tak jakos sie nie slyszalo o osiagnieciach produkcyjnych.

Ten silikon to na jakiej licencji ? :-)

J.

snipped-for-privacy@gmail.com snipped-for-privacy@gmail.com napisał(a):

Jak b=EAdzie wysrebrzona jak

Według mnie, nawet jak srebrna farba na nowej rurze nie będzie "zostawać na rękawiczkach" to zadał bym sobie trud i usunął (rozpuszczalnik, szczotka druciana na wiertarce, opalarka). Jak zostawić, to IMO spore ryzyko, że z czasem zejdzie i razem z nią nowa połoka z Olitermu też odpadnie.

Pozdrowienia PP


snipped-for-privacy@gmail.com snipped-for-privacy@gmail.com napisał(a): >


> Jak b=EAdzie wysrebrzona jak
>
> > kaloryfer, czyli srebrzanka bedzie zostawa=E6 na r=EAkawiczkach,
> > to usune sreberko i pomaluj=EA polecan=B1 mi farb=B1 wg instrukcji na
> > opakowaniu.
>
> Według mnie, nawet jak srebrna farba na nowej rurze nie będzie "zostawać na
> rękawiczkach" to zadał bym sobie trud i usunął (rozpuszczalnik, szczotka
> druciana na wiertarce, opalarka). Jak zostawić, to IMO spore ryzyko, że z
> czasem zejdzie i razem z nią nowa połoka z Olitermu też odpadnie. > > Pozdrowienia
> PP

Tak zrobię. Mam dostęp do delikatnej piaskownicy. Dzięki ! Pozdrowienia>


W.Kr.



>Jeśli to będzie nierdzewka, to lepiej w ogóle niczym nie dotykać. Ale


> >jeśli rdzewne żelazo- polecam taką fajną farbę z Oliwy, pył aluminiowy
> >w modyfikowanym silikonie. Piękna jest, elastyczna, odporna na
> >temperaturę. Malowałem tym wymiennik do elektrowni atomowej, to
> >zadzwonili spytać skąd ja w Polsce taką farbę wziąłem, bo w Kanadzie
> >takich nie ma. Niestety, nie pamiętam nazwy, a dzisiaj nie mam czasu
> >poszukiwać, bo jestem w galopie. Droga nie była.
>
> Hm, co prawda chemikow mielismy cale mnostwo, ale tak jakos sie nie
> slyszalo o osiagnieciach produkcyjnych.
>
> Ten silikon to na jakiej licencji ? :-)

Nie wiem z czego tą farbę robią. Ale ja nie raz doceniłem polskie silikony z Sarzyny. I jakie tanie! Ogólnie ze wszystkich branż inżynierii na świecie największy brak jest chemików. A w Polsce produkcja inż chemików jest chyba wciąż na wysokim poziomie, więc mnie nie dziwi że silikony, żywice, farby, cuda na kiju w Polsce są dobre i tanie. Konrad

mam pewne watpliwosci, odkad nie ma juz egzaminow wstepnych :-)

Ze tanie .. moze jakas zaszlosc historyczna, a moze tania radziecka ropa. A moze przestarzale produkty tanio robione na starych liniach. Akurat koszta produkcji nie powinny byc specjalnie rozne u nas czy na swiecie

Czy dobre .. no nie wiem - z jednej strony ponoc mielismy silna chemie, z drugiej o osiagnieciach spectakularnych jakos nie slychac, z trzeciej - Sarzyna sie wlasnie rozbudowala w oparciu o pomysly krajowe, z czwartej jest zaklad doswiadczalny Organika, z piatej .. to ile osob Sarzyna zatrudnia, ile produkuje i czy ja stac na R&D taki jak np DuPont czy 3M ?

J.


ile osob Sarzyna zatrudnia, ile produkuje i czy ja stac na R&D taki


> jak np DuPont czy 3M ?

A co mnie jako klienta to wszystko obchodzi? Ja wysłałem zaopatrzeniowca do sklepu, ten przywiózł mi kubełek silikonu, flaszeczkę utwardzacza i zrobiłem to co miałem zamiar. Innych nie było, tylko polskie. Z poliuretanami, żywicami, specjalistycznymi farbami itd było identycznie. Skoro zagraniczni nie są zainteresowani detaliczną sprzedażą, to kij im w oko! Może i kto inny gdzieś robi lepsze, tylko gdzie je kupić? I za ile? Konrad PS Teraz mieszkam w UK. Jakoś znajomo mydło mi zapachniało na półce z mydłami w Sainsbury's. Posprawdzałem, było z 20 różnych. Wszystkie z tego samego kraju. Zgadnij jakiego?


Tak zrobię. Mam dostęp do delikatnej piaskownicy.


O, na wypiaskowaną powierzchnię będzie super. Farba jest elastyczna, więc myślę że nawet i szczotkowanie by dało radę z nieusuniętymi resztkami srebrzanki- ważne żeby na większości powierzchni złapało. W końcu to tylko wydech Wartburga, a nie lina nośna mostu :-) Konrad PS a nie warto by było pomyśleć o ocynkowaniu ogniowym? Tam od kilograma kasują, wychodziło mi kiedyś tyle co za malowanie proszkowe.

Z Chin ? :-P Az mnie wyslales do lazienki.

mam mydlo tureckie [Evyap], polskie, Colgate .. tez tureckie. A paste do zebow niemiecka, angielska i rumunska.

Jakos tak jednak mimo naszej silnej chemii Pollena nie jest uznana swiatowa marka, ba - dwie kupilo PZ Cussons, trzecia wrocila do macierzy tzn do Niemcow, niewiele chyba przetrwalo..

J.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required