stal "premium"

Ciekawi mnie czemu drogie stale są drogie.
Mama na myśli tego typu:
ZDP 189
M390
CPM-M4
Elmax
VG-10
Czy chodzi o to, że technologia ich wytwarzania jest droga,
czy same składniki są jakieś trudno dostępne.
Patenty?
A może jeszcze inny czynnik odgrywa tu rolę?
Reply to
robot
Loading thread data ...
Użytkownik "robot" napisał w wiadomości grup dyskusyjnych:5ed62175$0$558$ snipped-for-privacy@news.neostrada.pl...
Jesli chodzi o ZDP189, to zawiera 20% chromu. Wiec skladniki drogie. Cene musisz porownywac z jakas dobra nierdzewka.
Dalej mozna cos wyszukac, ze to "powder steel" ... wiec chyba i produkcja droga.
Dodaj byc moze patenty z tym zwiazane, mala popularnosc - i wychodzi wysoka cena w Polsce.
I byc moze sporo w tym marketingu - w sensie, "my to robimy, to jest najlepsza stal, ktora musi tyle kosztowac". No i kosztuje, a klient placi :-)
A czy to lepsze od dobrze dobranej popularnej nierdzewki ...
P.S. alez tego narobili
formatting link
Reply to
J.F.
W dniu wtorek, 2 czerwca 2020 17:52:54 UTC+8 użytkownik robot napisał:
Marża końcowego produktu. Jak blacha 201 idzie na garnki produkowane przy marży w okolicach zera, w miejscu w którym zatrudnia się dzieci za miskę ryżu, to tej blachy nie da się sprzedać drogo. Ale można sprzedać dużo, jak się umie ją tanio wytworzyć i rozdystrybuować. Natomiast blacha na gadgety może kosztować dowolną ilość monet, bo gadgety zawsze pójdą za wysoką cenę. Tyle że takiej blachy sprzedasz jedną paletę w rok.
Reply to
Konrad Anikiel
W dniu 2020-06-02 o 13:09, J.F. pisze:
Same składniki nie uczynią tej stali jakoś dramatycznie droższej od zwykłej nierdzewki. Nie wiem skąd nazwa "premium", ale to raczej stale specjalne zawierające swoje właściwości pomiędzy klasycznymi narzędziowymi (do szybkotnących włącznie) a nierdzewnymi. Nie sprawdzałem wszystkich - do jakiej grupy należą - ale to widać po składzie.
Metalurgia proszków jest już dość powszechna tam gdzie daje dobre rezultaty czyli w stalach narzędziowych czy szybkotnących właśnie. Tani to i tak nie jest, ale bardziej chyba decydują technologiczne niuanse umożliwiające skorzystanie z konkretnej własności stali.
Do "wyklepania" amatorskiego nożyka to wystarczy zwykła 4H13, do bardziej subtelnych narzędzi są inne wymagania. Albo ważna jest jakaś konkretna własność stali i ona zależy od dodatków, ich rozmieszczenia, technologii itp.
Reply to
cef
Użytkownik "cef" napisał w wiadomości grup dyskusyjnych:5ed66018$0$542$ snipped-for-privacy@news.neostrada.pl... W dniu 2020-06-02 o 13:09, J.F. pisze:
Owszem, ale musisz brac nierdzewke a nie "zwykłą stal".
A ile one kosztuja ?
Narzedzia z proszkow ? To widac sie nie znam :-)
Ale tak jeszcze patrze na ten ZDP ... 3% wegla. "zwykla nierdzewka" to chyba ma bardzo malo wegla ... moze to jest sztuka zrobic taka stal.
Ja tam widze ze google sie skupia na nozach ... dla amatorow.
Jesli klient jest gotow zaplacic 1000zl za noz, to trzeba mu powiedziec, ze to jest ze super stali, a nie ze zwyklej nierdzewki :-)
A czy te noze jakies lepsze ... nie wiem :-)
J.
Reply to
J.F.
W takiej żyjesz bańce informacyjnej. Idź na alibabę i popatrz czym się tam handluje.
Reply to
Konrad Anikiel
W dniu 2020-06-02 o 16:53, J.F. pisze:
Nie decydują same składniki. W gatunku np. 0H18N9 blacha i walcówka/cięte płaskowniki są po 10zł/kg, pręty okrągłe czy sześciokąty ciągnione po ok 14 zł/kg a już płaskownik ciągniony ma cenę rzędu 30zł/kg. Ostatnio kupowałem rurkę jakąś, to było 50zł/kg a materiał cały czas ten sam.
Może nie kojarzysz, a pewnie widzisz czasem oznaczenie PM na narzędziach Zapewne wiesz jak się robi węgliki spiekane, to prawie ta sama technologia.
Sztuką jest tak zrobić, żeby ten węgiel - tu ok 1,9-2% nie zabrał chromu do węglików i z jej nierdzewności niewiele może zostać. Głównym powodem stosowania stali proszkowych jest jednorodność składu.
Reply to
cef
Użytkownik "Konrad Anikiel" napisał w wiadomości grup dyskusyjnych: snipped-for-privacy@googlegroups.com...
Jak wpisalem "ZDP189", to nic nie znalazlo. A "ZDP 189" to cos tam wyskoczylo. Np.
formatting link
Naciaganie? Produkt ekwiwalentny ?
No nadal trudno powiedziec, czy ten gatunek taki drogi, i do czego sie tak swietnie nadaje :-)
J.
Reply to
J.F.
Użytkownik "cef" napisał w wiadomości grup dyskusyjnych:5ed66e14$0$550$ snipped-for-privacy@news.neostrada.pl... W dniu 2020-06-02 o 16:53, J.F. pisze:
Nie mowie nie, tylko ze chrom jest drogi, a zelazo tanie.
Nawiasem mowiac - ceny powyzej niekoniecznie musza wynikac z trudnosci/kosztow produkcji, mogles sie po prostu nadziac na ceny detaliczne.
Wegliki spiekane to co innego. Swoje zalety maja, a innej mozliwosci wykonania ... chyba nie ma.
Jakiego rodzaju narzedzia robia z proszku stalowego ? Nie da sie tego zrobic inaczej, lepiej ?
No to masz odpowiedz - to tez kosztuje.
J.
Reply to
J.F.
W dniu 2020-06-02 o 18:59, J.F. pisze:
Kupuję w kilku miejscach i proporcje dla tych wyrobów wszędzie są takie same.
To jest po prostu technologia spieku. Sporo robi się narzędzi skrawających w tej technologii - zwykłych frezów, frezów bardziej specjalistycznych np do uzębień. W przypadku stali szybkotnących rozmieszczenie i wielkość węglików ma istotne znaczenie dla żywotności narzędzi (odporność na ścieranie, brak stref obnizonej twardości) - kiedyś dostarczaliśmy nożyki do głowic nacinających uzębienia i przy dużych modułach jak było do wykopania sporo materiału, to nożyki z normalnej HSS słabo się sprawdzały: albo zbyt szybko się tępiły albo były mniej sztywne albo miały partie z wadami typu odwęglenia (ubytki twardości) i nie dało się stabilnie i powtarzalnie prowadzić procesu. Ale jest też w handlu sporo stali narzędziowych proszkowych na formy czy wykrojniki, więc tam pewnie też jakaś jednorodność własności, wytrzymałość zmęczeniowa czy powtarzalność procesów jest istotna, ale nie znam dobrze tej branży.
Na razie wymyślili to.
Reply to
cef
Użytkownik "cef" napisał w wiadomości grup dyskusyjnych:5ed6a474$0$523$ snipped-for-privacy@news.neostrada.pl... W dniu 2020-06-02 o 18:59, J.F. pisze:
Ale nie na tony to kupowane ?
ale ja nie o weglikach.
No wlasnie - to stal z proszku byla lepsza czy gorsza niz ta "zwykla" ?
A i tak gorsza od weglikow :-)
Moze w tym zastosowaniu ...
J.
Reply to
J.F.
W dniu 2020-06-02 o 21:23, J.F. pisze:
Nie na tony, ale proporcje pozostaną te same jak będziesz kupował na tony.
Nie chodzi o węglik potocznie jako materiał zwany też spiekiem tylko o strukturę stali szybkotnącej z wydzieleniami węglików - formowanej na drodze spiekania proszków czy też ogólnie metodą metalurgii proszków. Te stale typu PM (PulverMetal) też nazywa się spiekami.
Chyba dość jasno napisałem, że lepsza.
Reply to
cef
W dniu środa, 3 czerwca 2020 00:53:58 UTC+8 użytkownik J.F. napisał:
To co znalazłeś to jest 410-tka, tylko ktoś wpisał ZDP 189 w tytuł żeby wyszukiwarka mu napędzała nieświadomych klientów. Wniosek z tego taki że to jest nisza, dana stal jest do niczego, ale się drogo sprzedaje w ilościach żadnych.
Reply to
Konrad Anikiel
Użytkownik "Konrad Anikiel" napisał w wiadomości grup dyskusyjnych: snipped-for-privacy@googlegroups.com... W dniu środa, 3 czerwca 2020 00:53:58 UTC+8 użytkownik J.F. napisał:
Tyle to ja wiem, podaje jako przyklad ze odeslanie do alibaby nic nie dalo :-P
I z grubsza taki mialem wniosek po guglaniu w mojej bance informacyjnej.
Z jednym zastrzezeniem - nie wiem czy ta stal jest do niczego. Nie znam
Chyba, ze miales na mysli nie jakosc, ale przeznaczenie ... to sie nie zgodze - to jest stal do drogich noży recznych, tak podpowiada moja banka informacyjna :-)
J.
Reply to
J.F.
Użytkownik "cef" napisał w wiadomości grup dyskusyjnych:5ed6bc7f$0$507$ snipped-for-privacy@news.neostrada.pl... W dniu 2020-06-02 o 21:23, J.F. pisze:
IMO - niekoniecznie.
Jesli sie jednak myle ... to moze sobie odpowiedziales - trudnosci produkcyjne tez wplywaja na cene.
ok.
a ja zrozumialem, ze HSS sie slabo sprawdzaly w porownaniu do prawdziwych weglikow - wolframowych itp.
I ten PM to bylby trzeci material, do sprawdzenia ..
J.
Reply to
J.F.
W dniu środa, 3 czerwca 2020 20:35:01 UTC+8 użytkownik J.F. napisał:
No więc w niej siedź.
Reply to
Konrad Anikiel
W dniu 2020-06-03 o 14:43, J.F. pisze:
To zupełnie normalne. Przywołałem ten przykład tylko po to, żeby pokazać, że pytanie "po ile ta stal" jest źle postawione.
Ale nie rozmawialiśmy o materiale typu weglik tylko o stalach proszkowych. Zaletą stali szybkotnącej proszkowej w stosunku do np zwykłej szybkotnącej jest jednorodność materiałowa a co za tym idzie łatwość równomiernego rozmieszczenia węglików, które stanowią o własnościach tej stali. Podczas gdy pod względem składu chemicznego jest to to samo. Nie moja wina, że Tobie węglik kojarzy się tylko z materiałem jako takim.
Reply to
cef
W dniu środa, 3 czerwca 2020 23:48:01 UTC+8 użytkownik cef napisał:
Taką mam rozterkę natury językowej. Czy powinno się używać słowa stal do określenia klocka spieczonego proszku? Stal to jest kolejny etap rozwoju metalurgii, po żeliwie i staliwie. W sensie że stal to jest metal topiony tak a nie inaczej, odwęglany, odgazowany, potem walcowany. A proszek co?
Reply to
Konrad Anikiel
W dniu 2020-06-05 o 06:52, Konrad Anikiel pisze:
Wystarczająco często spotykam się z określeniem w katalogach "stal proszkowa" i przyjęło się w narzędziowym języku, że mnie już nie dziwi. Ale rozumiem rozterkę.
Reply to
cef
W dniu piątek, 5 czerwca 2020 15:01:18 UTC+8 użytkownik cef napisał:
Ja akurat nie używam języka polskiego w pracy, a w angielskim się mówi po prostu 'stainless' bez dodawania 'steel'. Nawet jeśli 'steel' to nie musi być 'wrought', chociaż tu trzeba uważać bo zakres dozwolonych specyfikacji może nie zawierać spieków, zależy jakie przepisy są stosowane w danym produkcie/projekcie. Spieka się nie tylko proszki, także folie albo całe grube blachy.
Reply to
Konrad Anikiel

PolyTech Forum website is not affiliated with any of the manufacturers or service providers discussed here. All logos and trade names are the property of their respective owners.