zawór-przepustnica pracująca w spalinac

Aug 04, 2014 Last reply: 11 years ago 12 Replies

Witam Mam plan wykonania czegoś takiego:

formatting link
to pracować w wydechu samochodowym, prawie że zaraz (~40cm) za wyjściem z turbiny. Temperatury spalin przed turbiną nie wiem jakie będą, ale EGT przed turbiną jest wyskalowane 200-1200'C - więc może być sporo, za turbiną pewnie mniej, ale też niemało...



To co powyżej - jest zrobione z aluminium 6061, ośka stalowa, przepustnica stalowa, brak jakiegokolwiek ułożyskowania ośki (ma dobre



1mm luzu, wisi tylko na napędzie i samym krążku przepustnicy. To chińskie wykonanie do mnie nie przemawia, zwłaszcza że średnica też mi nie pasuje, więc zrobię coś podobnego samodzielnie...

I teraz pytania:



- na samą flanszę-obudowę aluminium zapewne może zostać? Mam PA6, PA11, H111 do wyboru. To będzie 5-10mm grube, przykręcone pomiędzy dwoma rurami z kwasówki, raczej "nie popłynie" ? Raczej boje się chemicznych reakcji alu z gorącymi spalinami i blachą zaraz obok



- co radzicie z tą ośką przepustnicy, jej ułożyskowaniem (oczywiście ślizgowym), kasowaniem luzu (zwłaszcza przy tak dużych zmianach temperatury)? Boję się, że z jednej strony "zapiecze się", a z drugiej takie chińskie luzy spowodują szybkie przeszlifowanie tego aluminium na wylot (przy zamkniętej przepustnicy tam są ciśnienia spore, i to drga jak wściekłe, piłując krążkiem przepustnicy po obudowie)



- co z samą przepustnicą, zwykły krążek z kwasówki?



Dnia Mon, 04 Aug 2014 14:19:18 +0200, BartekK napisał(a):

To fabryczne ? Bo aluminium to tak w ~600 C sie topi ..

W rajdowce turbina rozgrzewa sie do czerwonosci ...

J.

Weź tulejkę ślizgową w której się porusza trzpień zaworu w głowicy. Ona jest z żeliwa, trzeba ją rozwiercić na wymiar. Jeśli ośkę zrobisz z tego samego co zawory robią, to masz sprawdzone materiały. Smarowania tylko brakuje do pełni szczęścia :-)

Ten krążek nie ma żadnego chłodzenia, więc biedny będzie. Zwykłe 304 może da radę, ale ja bym wziął 310. Obudowa- alu wygląda dziwnie, nie wiem jaką szczelność chcesz tam uzyskać, ale różnica w rozszerzalności cieplnej krążka i obudowy może być kluczem do doboru materiału.

Konrad

Konrad

Szczelność nie jest wymagana, to ma służyć tylko do zamknięcia "wolnego wydechu" (tzn pozostaje nadal otwarty ciąg dla spalin przez tłumik, i tym ciśnienie ucieka) podczas spokojnej jazdy. Gdy ciśnienie/obroty/etc przekroczone - otwiera się ta przepustnica i wydech jest "pusty" bez oporów. I nie - nie chcę zrobić ryczącego potwora - w tym problem że teraz tak jest rycząco-bucząco (prawie pusty wydech), a ja chcę to wyciszyć (na luzie/na niskich obciążeniach).

formatting link

W dniu 2014-08-04 15:17, J.F. pisze:

No o tyle fabryczne, że chińczyk to tłucze i sprzedaje za ~50$, u nas tunerzy to samo sprzedają (w pudełku z naklejką jakieś znanej firmy typu apexi czy hks) za ~500 i więcej... ale nikt nie gwarantuje żywotności ani jakości działania...

No to idzie do subaru wrx sti, gdzie turbo raczej czerwone nie jest, ale te +1.7bara dmucha (więc i po stronie gorącej pewien przepływ energii musi występować)...

W dniu poniedziałek, 4 sierpnia 2014 18:20:14 UTC+2 użytkownik BartekK napisał:

Jeśli by to miało pracować w systemie zero jedynkowym bez stanów pośrednich to zasuwa będzie prostsza do zrobienia.

W dniu 2014-08-04 14:19, BartekK pisze:

Ten siłownik/silnik musi nieźle obrywać cieplnie przez oś i pewnie przez mocowanie. Uciekałbym z nim jak najdalej od "rurociągu", i tak samo z drugim łożyskiem.

W dniu 2014-08-05 02:15, snipped-for-privacy@gmail.com pisze:

Zasuwa w postaci przegrody? To musi zajmować co najmniej 2x tyle miejsca, co średnica zamykanej rury, plus napęd. A ja potrzebuje na 3" rurę... I jeszcze większy (chyba) problem w łożyskowaniu elementu przesuwanego - w stanie otwartym na prowadnicach (odsłoniętych przez cofniętą zasuwę) będzie się gromadzić syf...

Jak to w chińskiej technice: na samym początku przekładnia z plastikowymi kółkami :-)

W dniu środa, 6 sierpnia 2014 00:43:42 UTC+2 użytkownik BartekK napisał:

W@edług mnie się mylisz. Ale to Twoja kasa i stracony czas.

Użytkownik "BartekK" snipped-for-privacy@drut.org napisał w wiadomości news:lroc95$u4u$ snipped-for-privacy@node1.news.atman.pl...

A nie możesz naprawić tłumików? Dać większe dla większego przepływu? O ile wiem, to tłumiki dobiera się specjalnie do całego cyklu pracy. Wojtek

W dniu 2014-08-07 18:30, wowa pisze:

Pewnie tak się robi, ale jak zwykle wymaga to kompromisów. Tutaj ktoś zdecydował, że kompromisem między skomplikowaniem wydechu, ceną tłumików i efektywnoscią tłumienia oraz oporami przepływu maksymalnego - jest

73dB luzem, i to jest ok. A ja twierdzę że nie jest - i chcę to poprawić kosztem skomplikowania układu.

"naprawić" nie bardzo mogę - wyobraź sobie, że (przy "pełnym gwizdku") rura 3" średnicy ma co wyrzucać (jak chcesz, to sobie policz co robi

+1.7bar ładowania na 2.5L silniku i ~6700rpm), i do tego jest wystrojony silnik, co ani proste ani tanie nie jest, i jak jest zrobione dobrze - to nie chcę tego zepsuć zmieniając cokolwiek w charakterystyce wydechu.

Użytkownik "BartekK" snipped-for-privacy@drut.org napisał w wiadomości news:ls1p8m$rnv$ snipped-for-privacy@node1.news.atman.pl...

Pewnie masz swoją rację. tylko wyobraż sobie szok na starcie jakbyś podjechał cichutkim samochodem :) Wojtek

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required