znowu pompa ciepla a... gazowa pompa ciepla

Wiem ze juz bylo 100 razy ale trafilem na cos takiego http://www.gaspol.pl/pl/tylkounas.php?pid@9 a poniewaz nie moge sie doczekac na jakas specyfikacje...
moze ktos przerabial taki temat? albo ma pojecie jak to sie ma do elektrycznych pomp? i tak na pocztek jak sie ma sprawnosc silnika spalinowego w stosunku do elektrycznego? bede wdzieczny za wszelkie opinie
--
pozdrawiam
Andrzej
  Click to see the full signature.
Add pictures here
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload

Po mojemu silnik elektryczny powinine miec wieksza sprawnosc... ale gdyby wykorzystac jeszcze jakos dodatkowo cieplo spalin?
Add pictures here
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload

sprawność silnika spalinowego niskoprężnego jakieś 20%. Elektrycznego czasami ponad 90%. Żywotność silnika spalinowego kilkanaście tysięcy roboczogodzin, góra trzy lata ciągłej pracy. Żywotność silnika elektrycznego z dziesięć razy większa. Koszt remontu w silniku spalinowym to z 60% wartości silnika. Koszt remontu w silniku elektrycznym to koszt dwóch łożysk kulkowych. W silniku spalinowym trzeba wymieniać filtry i olej. W elektrycznym nic nie trzeba wymieniać. Silnik elektryczny będzie z 10 razy tańszy w eksploatacji.
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

Add pictures here
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload
On Thu, 11 Mar 2010 18:41:22 +0100, kogutek wrote:
W dobrych warunkach pracy ze 30%, a jak zasilany gazem to moze byc srednioprezny.

Ale elektrowni .. 20% tak naprawde ?

Jak to ma pracowac przez 4 miesiace rocznie, to juz 10 lat ..

Ale do tego i tak dochodzi cala reszta, wiec sie wymieni wiecej. A zwykla lodowka .. znam taka co juz ze 40 lat chodzi.
Zas ten "silnik spalinowy" moze byc turbinowy ..

Olej moze byc faktycznie upierdliwy :-)

No coz, jesli Sanyo to robi, to musi sie klientom oplacac.
Teraz tylko pytanie: a) oplaca sie w Japonii, bo prad tam drogi, b) to w ogole nie tak dziala jak nam sie wydaje.
http://uk.sanyo.com/aircon/products/gas-driven-vrf/GHP---Introduction /
b) dziala tak jak sie nam wydaje bb) sugeruja tez do chlodzenia, a) oplaca sie tez w UK - a tam gaz drogi, aa) podkreslaja ten brak pradu, ale sie nie upieraja, c) co 10k h przewiduja "engine service", czyli co 3 lata 12h/5dni/tydzien
d) skad to cieplo do dalszego ogrzewania ? czerpanie "z powietrza" to chyba proszenie sie o klopoty w naszym klimacie - niska temperatura, oblodzenie .. moze w UK sie da ?
Tak czy inaczej - widac ze palenie w piecu to czyste marnotrawstwo :-)
J.
Add pictures here
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload
Dnia Thu, 11 Mar 2010 19:20:38 +0100, J.F. napisał(a):

Biorac pod uwage, ze czynnikiem o temperaturze ponad 1000degc grzejesz wode ponizej 100degc, to termodynamiczna zbrodnia. Za kare sto razy napiszesz "Nie bede produkowal niepotrzebnie entropii".
--
Jaroslaw "jaros" Berezowski

Add pictures here
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload
W dniu 2010-03-11 17:12, HANA pisze:

W Japonii ponoć od jakiegoś czasu już wchodzą do użytku klimatyzacje napędzane gazem (byłem ~3 lata temu na szkoleniu z tego tematu) To co napisał kogutek jest w niewielkim stopniu prawdą - bez urazy ;-) Bo wprawdzie sprawność silnika elektrycznego jest wysoka, ale sprawność wytworzenia i przesyłu energii elektrycznej jest na poziomie 30%. Natomiast w pompach ciepła (i klimatyzatorach z pompą ciepła) wykorzystujemy ciepło odpadowe z silnika i sprawność jest dużo wyższa. Do tego jako zaleta dochodzi zmniejszenie mocy zamówionej na energię elektryczną z czym jest problem w centrach wielkich metropolii. Obrazowo: zamiast grubego kabla cienka rurka.
--
____________________________________________________________MAT_______

Add pictures here
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload

A nawet bardzo cienka, zwlaszcza jak juz wzyscy przejda na gazowa klimatyzacje.
Add pictures here
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload
W dniu 2010-03-12 12:28, Ghost pisze:

Nie wiem o co Ci chodzi. Konkretnie: plastikową rurką o średnicy nominalnej 150 (PE De160) można przesłać przy średnim ciśnieniu ponad 20MW. Na kabelkach się nie znam ale cienki nie będzie. Przy pompie ciepła powietrznej w naszym klimacie daje to w warunkach obliczeniowych ~50-60MW ciepła. W cieplejszym klimacie bliżej 0,1GW.
--
____________________________________________________________MAT_______

Add pictures here
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload

No to prundem chyba nie bedzie gorzej. Raczej chodzi o to drugie, jedna infrastruktura dla sporych przesylow energii zima/lato.
Add pictures here
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload

wartosci opalowej gazu rozumiem ?

Na energetycznych tez sie nie znam, ale taki np YHKS przy srednicy zewnetrznej 40mm ma jedna zyle 185mmkw miedzi i izolacje na 15kV.
Trzy takie ulozone w trojkat maja 450A dopuszczalne, przeniosa 20MW, a w sumie beda ciensze niz rura De160mm.
Fakt ze dalsze upychanie nie jest juz takie proste, bo kazdy kabel sie grzeje i wymaga chlodzenia, a gazowych rurek mozna chyba wiecej pchac ?
J.
Add pictures here
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload
W dniu 2010-03-12 16:26, J.F. pisze:

Nie, no jasne. Ale w elektryce 1200mm2 to już chyba dużo, a w hydraulice w sieciach zewnętrznych DN150 to ciągle niewiele.

Można położyć DN300 i zasilić całe miasto.
--
____________________________________________________________MAT_______

Add pictures here
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload
On Mon, 15 Mar 2010 11:59:47 +0100, Lagod wrote:

Jeden przewod ma tylko 185mm2, i nie jest to najgrubszy z typoszeregu.

Tak prosto to nie dziala, bo zdolnosc do chlodzenia tak liniowo nie rosnie.
J.
Add pictures here
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload
On pon, 15 mar 2010 20:41:03 in article
J.F. wrote:

Fakt. Telefonika ma w katalogu kable SN do 1000mm^2, a chwalą się w folderze technologią do 2000mm^2.
Add pictures here
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload

Z tym ze Japonia zloz gazu nie ma [chyba ?], za to ma troche elektrowni atomowych.

Ale u nich latem jest goraco, a wtedy te zalety nie sa tak widoczne :-)

I to zdaje sie jest problem w Tokyo - brak miejsca na kable. Kombinuja z nadprzewodnikami.
J.
Add pictures here
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload
W dniu 2010-03-12 13:34, J.F. pisze:

Tak jak my. (praktycznie)

Tak. Latem nie są.

No właśnie. A infranstruktura gazowa jest. I skoro spala się gaz zimą, to inwestują spore pieniądze na wykorzystanie tej mocy zainstalowanej latem, zamiast poboru prądu. Jak tam im się kalkuluje. U nas jeszcze nie, z tego co się ostatnio orientowałem.
--
____________________________________________________________MAT_______

Add pictures here
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload

Jasne że się mijam z prawda. To jest doskonałe urządzenie na biegunie albo przy równiku. Tam gdzie nie ma możliwości doprowadzenia prądu i za jego eksploatację płaci podatnik albo sponsor. Może być również niezwykle użyteczne do ogrzewania ekskluzywnego pensjonatu na szczycie góry. Ty też naciągasz rzeczywistość. Użytkownika nie interesuje sprawność elektrowni i sieci przesyłowej. Ma to wliczone w cenę kilowatogodziny. napisałeś o marnej sprawności przy prądzie. Gdybyś nie naciągał rzeczywistości to byś wspomniał ze gaz płynny jest przewożony samochodami których silniki pod względem sprawności są porażką a infrastruktura umożliwiająca ich jazdę jest niezwykle droga. W linku jest opisany najzwyklejszy duży klimatyzator. Do napędu pompy zamiast silnika elektrycznego jest silnik spalinowy. Bardzo słuszne jest wykorzystanie 80% energii do ogrzewania pomieszczeń zamiast do bezpośredniego grzania planety. Wykombinuj co zrobić w sytuacji kiedy nie potrzebujesz żeby agregat robił zimno albo ciepło. W tym rozwiązaniu się nie da. Ubocznym skutkiem wytwarzania zimna jest wytworzenie ogromnych ilości ciepła. Wiele razy większej niż w przypadku użycia silnika elektrycznego. Wytwarzanie ciepła jest dostatecznie dobrze opanowane i nie trzeba do tego używać urządzenia które warczy. Piszesz że cienka rurka. Ale idąca od ogromnego zbiornika, którego wszędzie nie da się postawić. Jak na razie tylko gaz ziemny jest przesyłany na duże odległości i rozprowadzany do indywidualnych odbiorców. Płynny nigdy nie był i nie będzie. Jak by to było cudowne rozwiązanie to nie widzę żadnych przeciwwskazań żeby agregat pracował na gazie ziemnym dużo tańszym od płynnego. Popatrz o co pytał Andrzej. Pytał o sprawność napędu. W którym miejscu odpowiedzi mijam się z prawdą. Żebyś nie musiał szukać wklejam to co napisalem w odpowiedzi." sprawność silnika spalinowego niskoprężnego jakieś 20%. Elektrycznego czasami ponad 90%. Żywotność silnika spalinowego kilkanaście tysięcy roboczogodzin, góra trzy lata ciągłej pracy. Żywotność silnika elektrycznego z dziesięć razy większa. Koszt remontu w silniku spalinowym to z 60% wartości silnika. Koszt remontu w silniku elektrycznym to koszt dwóch łożysk kulkowych. W silniku spalinowym trzeba wymieniać filtry i olej. W elektrycznym nic nie trzeba wymieniać. Silnik elektryczny będzie z 10 razy tańszy w eksploatacji. "
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

Add pictures here
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload
W dniu 2010-03-12 22:48, kogutek pisze:

Już nie do końca tak jest. Przy ocenie budynku w certyfikacie energetycznym bierze się pod uwagę ilość energii pierwotnej. Przy prądzie to jest x3. To będzie miał z czasem coraz większe znaczenie.

Nie wiedziałem że mówimy o gazie płynnym. Nigdy nie słyszałem o pompach ciepła i klimatyzatorach na gaz płynny. Pewnie wszystkie są do przezbrojenia, ale to by było chyba bez sensu, tak jak mówisz.
--
____________________________________________________________MAT_______

Add pictures here
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload

W pierwszych słowach swojego listu Andrzej podał linka. I tam znowu w pierwszym zdaniu jest jak byk "W ofercie Gaspol znajdują się także urządzenia typu Gas Heating Pumps (GHP), napędzane gazem płynnym." Dlaczego mnie nie dziwi że są ludzie nie wiedzący o czym się dyskutuje i biorący udział w dyskusji? Skoro ustaliłem dla Ciebie o czym jest dyskusja to pozwolisz ze się nie zgodzę ze stwierdzeniem że nie ma sensu. To ma sens ale w sytuacjach jakie opisałem wcześniej. Z tym że na wojnę się nie nadaje. Zastanowiłem się. To nigdzie się nie nadaje. Na biegunie będą problemy z poborem gazu. Na równiku z za wysoka temperaturą i zbyt dużym ciśnieniem w zbiorniku. Wojna z przyczyn oczywistych odpada. Do ogrzewania albo schładzania hotelu w górach też kiepskie. Biurowce z przyczyn oczywistych odpadają. Do indywidualnego wykorzystania za drogie. Ktoś sobie srutnął i urzeźbił klimatyzator z silnikiem spalinowym na gaz płynny. Według mnie jest to tak samo potrzebne i użyteczne jak jadalne majtki. Z tym ze jadalne majtki mogą być bardziej użyteczne. Z technicznego punktu widzenia klimatyzator z silnikiem spalinowym na gaz płynny to bzdura. Paliwo do diesla i silnik wysokoprężny tak. Ale nie butan i silnik z zapłonem iskrowym.
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

Add pictures here
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload
W dniu 2010-03-15 13:24, kogutek pisze:

> W pierwszych słowach swojego listu Andrzej podał linka. I tam znowu w pierwszym > zdaniu jest jak byk "W ofercie Gaspol znajdują się także urządzenia typu Gas > Heating Pumps (GHP), napędzane gazem płynnym."
W tym wspaniałym "artykule" na który się powołujesz jest też wyraźnie napisane "Jedną z głównych zalet gazowych pomp ciepła Sanyo są niskie koszty bieżącej eksploatacji. Oszczędności, w skali rocznej mogą być niższe o kilkadziesiąt procent porównując z elektryczną klimatyzacją. Dodatkowo Inwestor nie ponosi dużych kosztów związanych z opłatami za standardowe źródło ogrzewania". Więc o czym my w ogóle dyskutujemy.

> ....

yyy.. czyli ma sens, ale go nie ma, dobrze zrozumiałem?
--
____________________________________________________________MAT_______

Add pictures here
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload

Podziwiam Cie. Najpierw bierzesz udział w dyskusji nie wiedząc o co chodzi a potem tak cytujesz żeby twoje było na wierzchu. Do PO się zapisz albo do innej bandy. Masz predyspozycje żeby zrobić karierę polityczną. A wracając do tematu. Wskaż gdzie widzisz możliwość zastosowania tego czegoś. Ale takiego zastosowania żeby miało sens. Napisałem że nie widzę możliwości użycia szafki z odnośnika tak żeby nie było lepszej alternatywy. Dla mnie obniżasz poziom dyskusji cytując teksty z ulotki reklamowej. Nic w ten sposób nie udowodnisz. Ktoś ma do sprzedania i szuka niedouczonych frajerów. To sobie napisał jakie to cudne. Też tak robię. Dobry bajer pół roboty. W takim połączeniu jak zaproponowano w reklamie to coś nic nie jest warte bo są tańsze i efektywniejsze rozwiązania. Mogę się oczywiście mylić. Jak znajdziesz praktyczne zastosowanie nie urągające prostej ekonomi to przyznam Ci rację. Bo niby dlaczego mam iść w zaparte jak będziesz miał rację.
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

Add pictures here
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload

Polytechforum.com is a website by engineers for engineers. It is not affiliated with any of manufacturers or vendors discussed here. All logos and trade names are the property of their respective owners.