Deblin i honorowy patronat

Jul 27, 2004 Last reply: 21 years ago 40 Replies

U¿ytkownik "Adam D" <adamd@!.no.nospam.!conecta.com.pl> napisa³ w wiadomo¶ci news:ce8skm$1a1p$ snipped-for-privacy@mamut.aster.pl...

Ca³e szczê¶cie ,¿e wreszcie ktos kompetentny siê odezwa³ , bo juz my¶la³em ,¿e bêdzie mo¿na je¼dzic po nas / cz³onkach AP/ jak po ³ysych koby³ach . Jest wielu specjalistów od wyra¿ania swojego zdania . Mniej znacznie jest chêtnych do pomocy. W³asciwie to pomimo,¿e chcia³bym napisaæ jeszcze ze 40 -

50 kartek A4 na ten temat - zmilknê ju¿ coby nie dostac kolejnego klapsa od wszystkowiedz±cych. A na marginesie . Organizacja Imprezy o takim ciê¿arze gatunkowym jak by³a w Dêblinie to gigantyczne zadanie, któremu trzeba sprostaæ . Sport modelarski to niestety - mo¿e i dobrze - nie jest lataniem piknikowym niestety i póki bêdzie FAI to i bêdzie modelarstwo sportem lotniczym , czy siê to komu podoba czy nie. Powinien jeszcze zabraæ g³os Darek i Bohdan - na to czekam

Witaj Adamie

Dziekuje za rzeczowe przedstawienie punktu widzenia "tych z Bemowa". Mysle ze pokazuje to tak wazny punkt widzenia drugiej strony i czytanei Twojej wypowiedzi bylo interesujace nie tylko dla mnie. Cos ten ton, w jakim sie wypowiadasz nie bardzo pasuje do obrazu "wazniaka" i to daje do myslenia. Moze ta wzajemna niechec srodowiska w Wawie jest po prostu wynikiem uprzedzen i paru niezrecznych sytuacji. To zdarza sie dosc czesto w grupach ludzkich. Moze przydaloby sie troche "public relations" z Waszej strony, przyniosloby to korzysci wszystkim.

Osobiscie dziekuje za zaproszenie, na razie bede latal w Berlinie, jesli wpadne kiedys do Warszawy to chetnie skorzystam, aby Was poznac "z pierwszej reki" (zwroc uwage, iz z braku tegoz nie wypowiadalem sie o Bemowie, tylko pisalem jak jest u nas).

Smutnym faktem jest to, ze kwestia bezpieczenstwa "lezy" w Polsce, nie tylko zreszta w modelarstwie. W takiej sytuacji mozna albo wyjsc na zewnatrz i probowac cos zmienic (poprzez przyklad i uswiadamianie), albo zamknac sie we wlasnym "getto". To jest oczywiscie Wasza decyzja, ktorej nikt nie moze Wam odebrac, warto tylko stwierdzic, iz przy odrobinie zaangazowania mozna osiagnac znacznie wiecej, niz sie to na pierwszy rzut oka wydaje.

Pozdrawiam i zycze udanych lotow

Alex ........................................................... Wirtualny Klub Modelarzy RC

formatting link

U¿ytkownik "Jerzy" snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> napisa³ w wiadomo¶ci news:ce92d6$6f7$ snipped-for-privacy@news.onet.pl...

Cze¶æ, No to po tym co przeczyta³em, co napisa³ Adam chyba znowu zostanê cz³onkiem Aeroklubu Warszawskiego, to znaczy chyba zacznê p³aciæ sk³adki, bo cz³onkostwa siê nie traci za niep³acenie sk³adek?

A o organizacji zawodów... mam zamiar zaprosiæ chêtnych grupowiczów raczej z Warszawy (wzglêdy praktyczne) do pomocy w organizacji zawodów, oczywi¶cie za darmo, w przysz³ym roku.

Pozdrawiam Andrzej Grodzki Warszawa

Alex, Ja mia³em okazjê poznaæ kilka osób lataj±cych na Bemowie. To tacy sami modelarze jak Ty. Serdeczni i uczynni. Nie zamykaj± siê tam dla samej izolacji. Jak ju¿ wspomnia³em specyfika tamtego miejsca (niemal¿e ocieranie siê o siebie modeli i prawdziwych samolotów) wymaga szczególnej odpowiedzialno¶ci i z za³o¿enia wyklucza mo¿liwo¶æ wchodzenia tam osób z przypadku. To jest wymóg bezpieczeñstwa, a nie chêæ izolacji. Poza tym to jest lotnisko wojskowe NATO. Tak ja to widzê. Pozdrawiam, Robert

Cześć!

Tu nie chodzi o huzia na Józia, ale o krytykę konkretnych decyzji, poczynań i działalności działaczy odpowiedzialnych za organizację konkretnie tej imprezy. Sam tam nie byłem i może dlatego moja krytyka opierająca się na informacjach z trzeciej ręki jest stonowana. Jednak już często czytałem w pismach modelarskich i to zarówno niemiecko- jaki angielskojęzycznych druzgocące krytyki imprez organizowanych w Polsce i krajach byłego bloku wschodniego. Jest to dla mnie tu szczególnie przykre. Szkoda - zamiast wracać do Europy buduje się nierozsądnym postępowaniem bariery.

Tak jest zawsze i wszędzie. Sam brałem udział w organizacji dużych imprez modelarskich w Niemczech - nasz klub jest największym w Niemczech północnych często organizującym imprezy na szczeblu nawet międzynarodowym i znam ten ból...

Widzisz, za organizację pikniku też mi się dostało. Ale rzeczowej krytyki prawie nie było. Tych błędów organizacyjnych, które były w moich oczach godne krytyki, nikt jakoś nie zauważył. Bo żeby widzieć, to trzeba choćby wiedzieć na co patrzeć.

Na konstruktywną krytykę trzeba odpowiednio reagować i uczyć się na błędach, czy dać sobie powiedzieć, że można inaczej. Nawet gdy po wysłuchaniu krytyki i jej rozważeniu podejmiemy inną decyzję - ale ważne by móc nawet przed samym sobą ją umotywować.

Pieniactwo czy bezmyślne psioczenie można czy nawet trzeba zignorować.

Bardzo pozytywne w Twoich wypowiedziach jest to, że się ze swoją organizacją utożsamiasz i czujesz za jej działania współodpowiedzialny. Tyle, że z doświadczenia wiem, iż taki gatunek jest wymierający i powienien być pod ścisłą ochroną. Jednak właśnie dlatego, powinieneś oddolne głosy zapodać wyżej / dalej.

Tak - organizacja imprezy tego kalibru wymaga rozsądnych, doświadczonych i zaangażowanych w sprawę ludzi. Niestety - nie wystarczy tylko jedna z tych cech - a o ludzi spełniających wszystkie te wymogi na raz jest szczególnie w polskiej rzeczywistości trudno. Masz albo sędziwych działaczy, którzy jeszcze za osiągnięcia za czasów wczesnego Gierka nie przestali się sami klepać po ramionach (odzwierciedla się to na łamach Modelarza), albo młodszych którzy może mają zapał, ale nie mają doświadczenia i nie wiedzą jak się za to zabrać.

Po pierwsze - każde zawody modelarskie czy to pod auspicjami FAI czy nie to jest dla mnie sport lotniczy. Szczególnie tu w Niemczech to widać. Mamy dwa zrzeszenia modelarzy. Jedno - z mniej więcej 1/3 członków, to zrzeszeni w DAeC (aeroklub) a reszta w DMFV (Niemiecki Związek Modelarzy Lotniczych). Tylko ci co zrzeszeni są w DAeC (ja się też mniej czy więcej przypadkiem do nich zaliczam) zaliczają się w Niemczech formalnie do "sportowców". DAeC jest mianowicie członkiem FAI i jako, że DAeC należy do niemieckiego zrzeszenia sportowego jesteśmy modelarzymi-sportowcami ;-) Ja natomiast brałem i udział w zawodach organizowanych przez DMFV. Np. F3J latają nie według przepisów FAI a własnych. I przynajmniej jak ja stwierdziłem rozsądniejszych i ciekawszych. A pomimo, że ci koledzy nie są zrzeszeni w FAI - tak samo dzielnie walczyli o miejsca i tak samo przeżywali zawody. Piszę to, bo napisałeś "póki będzie FAI..."

No cóż jeszcze co do Twojej uwagi, że zawody to nie piknik. Widzisz, pomiędzy zawodami a piknikem nie ma aż takiej przepaści. Modelarze, to nie zawodowi "niewolnicy" zarabiający na sporcie krocie. To zapaleńcy latający i na zawodach dla przyjemności. Ba, na wyjazd i udział wydających nieraz sporo pieniędzy. Nie da się więc zrobić z zawodów, nawet międzynarodowej rangi "imprezy zamkniętej". W tym wszystkim przecież nie o to chodzi.

Pozdrawiam Piotr

formatting link

Użytkownik Robert 'Heyoan' Gadomski napisał:

...Jak już wspomniałem specyfika tamtego miejsca (niemalże ocieranie

Chcesz powiedzieć, ze działkowicze już nie przychodzą tam przez płot opalać się na murawie, pociagać piwko i patrzeć na samoloty, jak jeszcze niedawno? Człowiek patrzy na władzę i wydaje mu sie że nic się od wojny nie zmieniło, a tu proszę... ;)

He, he, dzia³kowicze i autochtoni pewnie przechodz±, ale póki robi± to bez modelu, którym mog± polecieæ gdzie nie trzeba, zagro¿enie jest mniejsze :) Widzia³em te¿, ¿e jacy¶ dziwni ludzie maj± te¿ ciekawe metody przeje¿dzania samochodami pasa startowego na czerwonym ¶wietle. BTW: Dodam, a propos stwierdzeñ o izolacji, ¿e niedawno jeden z kolegów poszukiwa³ pomocy przy oblocie dwusilnikowca spalinowego i znalaz³ j± na Bemowie. Pozdrawiam, Robert

Ale przecie¿ w paru postach powy¿ej jest napisane ze jednak siê da³o pod publikê i miêdzynarodowo. A z tego co czytam to ludzie w AP nie chc± popularyzowaæ tego piêknego sportu. Ile polskich modelarskich firm jest na plakacie (tam w ogóle jest ma³o jakich kolwiek firm modelarskich oprócz Graupnera ale on ma chyba jaki¶ karnet wykupiony i na ka¿dym plakacie gdzie jest M¦ jest jego logo ;) )?? A podobnie by³o rok temu na M¦. Tez siê pogada³o, pogada³o i sprawa umilk³a. Ja jestem ca³kowicie za napisaniem maila do Prezydenta i mo¿e jeszcze do samej góry która jest nad panem W³odarczykiem. A ciekawe co by na taki list powiedzia³a Gazeta Wyborcza która tez jest sponsorem/patronatem. Mo¿e trzeba jaki¶ list napisaæ do konkurencyjnych gazet ? To s± w sumie marnowane pieni±dze podatników !

Pozdrawiam

To jeszcze raz ja, jeżeli jest tak jak napisałeś, a nie mam powodu aby temu nie wierzyć, to niniejszym odszczekuję to co napisałem o getcie na Bemowie, hau,hau,hau, i jednocześnie przepraszam wszystkich modelarzy tam latających za bezpodstawne opinie Was krzywdzące, które nieopatrznie w tym miejscu przytoczyłem. Jeszcze raz bardzo Was wszystkich przepraszam. Pozdrawiam. Marek Kszczotek

Witam, chcia³bym zakoñczyæ t± "offtopiczn±" czê¶æ w±tku. Marek: nie musisz przepraszaæ napisa³em ten post aby na bie¿±co prostowaæ b³êdne wie¶ci o AW i sekcji modelarskiej. Alex ma racjê, brakuje nam reklamy i public relation. Niech te posty trochê te braki uzupe³ni±. Pojawi³o siê w tym w±tku kilka informacji nie¶cis³ych b±d¼ nieprawdziwych i chcê je sprostowaæ: plaga spacerowiczów jest bardziej problemem lotniska Babice ni¿ sekcji modelarskiej. Owi spacerowicze s± ¶cigani przez ochronê lotniska, ale maj± w swoich szeregach jakiego¶ "wynalazcê", który cierpliwie rozcina siatkê kilka razy w miesi±cu. Kiedy¶ go w koñcu z³api±. Lotnisko Babice jest lotniskiem cywilnym i nie ma nic wspólnego (o ile mi wiadomo) z NATO. Tym niemniej trwa na nim normalny ruch i st±d wszystkie ograniczenia, którym musimy siê podporz±dkowaæ. Pan W³odarczyk nie ma nic wspólnego z AW i sekcj± modelarsk±. Zajmuje siê tylko i wy³±cznie sprawami modelarskimi w AP. Na Bemowie nie widzia³em go od lat. Do sekcji najlepiej do³±czyæ na wiosnê, bo (jak we wszystkich sekcjach AW i AP) sk³adki s± o po³owê ni¿sze do koñca lutego. Po tym terminie z umiarkowanych 200PLN robi siê 400PLN, które umiarkowane ju¿ mi siê nie wydaj±. W zamian mamy prawo do korzystania ze strefy lotów na lotnisku i , ju¿ w niedalekiej przysz³o¶ci, z pomieszczenia na terenie lotniska. Generalnie zachêcam, znam prawie wszystkie miejsca do latania w Warszawie i ¶miem twierdziæ, ¿e tu jest najprzyjemniej. To tyle z mojej strony, do zobaczenia na lotnisku

AD

Tak± informacjê mia³em od cz³onka AW, lataj±cego na Bemowie. Je¶li to nieprawda, przepraszam za wprowadzanie w b³±d. Pozdrawiam, Robert

gdzie i kiedy (miejsce i godziny) mozna sie zapisac ?

Pozdrawiam, Radek

Dzięki za słowa otuchy i zaproszenie ;)) Generalnie latam głównie w Markach lub okolicach Mostu Grota, do Aeroklubu przywożę czasem dzieci, żeby pooglądały szybowce i samoloty. Myślę, że może spotkamy się kiedyś, jak być może w końcu zapiszę się do sekcji szybowcowej. Aha, byłem kiedyś członkiem AW, jak jeszcze był na Wale Miedzeszyńskim, bodajże rok 1976, ale nie ukończyłem wtedy szkolenia... Pozdrawiam. Marek

Impreza na poziomie M¦ to oczywi¶cie du¿e przedsiewziêcie !

S± dwie strony -my i inni. MY-organizatorzy ,zawodnicy ,sponsorzy,gospodarze terenu. Inni- publiczno¶æ ró¿nej ma¶ci i prowinencji.

Priorytety. Zawody maj± sie odbyæ zgodnie z prawid³ami "sztuki" czemu s³u¿yæ ma przestrzeganie regulaminu i oczywi¶cie zapewnienie warunków do jego przestrzegania. Bezpieczeñstwo uczestników i sprzêtu sportowego. Zapewnienie sprawnego zaplecza socjalnego i logistycznego.

Tak wiêc z punktu widzenia organizatora to co jest ISTOTNE dla sprawnego przeprowadzenia imprezy le¿y w jego strefie zainteresowañ i aktywno¶ci.

Reszta to drobiazgi zw³aszcza ,¿e -uwaga modne s³owo- "plankton "modelarski nie ma wp³ywu na ocenê i kompetentne decyzje co do kolejnego powierzenia AP jakiej¶ wa¿nej imprezy. Swoja drog± ciekawe by by³y kulisy podejmowania decyzji gdzie i komu oraz dla czego powierza siê organizowanie imprez z najwy¿szej pó³ki. Nie jestem przekonany ,¿e w³adze FAi dysponuj± pe³n± paletê ofert ,maj± w czym wybieraæ a raczej w kim.

Nikt z nas nie pisze o sprawno¶ci sêdziowania i przebiegu samych zawodów bo nikt z nas nie by³ "w oku cyklonu". W³a¶nie TE sprawy podlegaj± ocenie w FAI ;tylko to s± istotne elementy oceny .

Uczestniczy³em w organizowaniu M¦ juniorów modeli swobodnie latajacych wiele lat temu i wiem jak to wygl±da od kuchni.

A nas boli to ,ze nie mozna by³o wej¶æ, wnie¶æ ,pstryk±æ W ka¿dym razie nie tak jak by¶my chcieli lub wyobra¿amy sobie to.

Czas na wnioski . Organizator nie by³ w stanie zapewniæ istotnego elementu wspó³pracy ze ¶rodowiskiem modelarskim -publiczno¶ci± jakim jest bliski kontakt z rozgrywanymi zawodami , Rozumiem przez to rozs±dnie blisk± odleg³o¶æ od modeli oraz mozliwy kontakt z zawodnikami oraz inne poczynania organizacyjne (nie ma op³aty ,nie ma porady )(dziêki Alex -to by³o dobre !!!!!!)

Zawody modelarskie to nie pi³ka no¿na .Inny sport,inna specyfika ,inna publicznosæ ,inna skala wyda¿enia .

Mozliwe ,ze zabrak³o cz³owieka odpowiedzialnego w³a¶nie za te sprawy ; z pomys³em .

Miejsce rozgrywania zawodów tak¿e narzuca swoje ograniczenia i mo¿liwe ,¿e np. nowo otwarte Lotnisko Czy¿yny przy Muzeum Lotnictwa w Krakowie bêdzie interesujace dla AP zw³aszcza ,¿e za plecami jest Kraków jako miejsce dla spêdzenia wolnego czasu dla osób towarzysz±cych.

I na koniec definicja t³umu (tak poda³ Pan od francuzkiego w szkole)

T³um -ludzka masa niezorganizowanych indywidualno¶ci. A przecie¿ WSZYSCY chcemy by zawody by³y dobrze ZORGANIZOWANE !

PS. Do kolegi co pamiêta jak mu powiedzia³em ile w $ kosztuje model . Mia³e¶ lub masz tyle by zap³acic jak uszkodzisz ?By³by¶ gotów zap³aciæ ? A dla czego mia³by¶ uszkodziæ ? A dla czego nie ? Po to w³asnie jest ostrze¿enie by¶ wiedzia³ w co siê gra.

Roman

Aby nie powstalo niewlasciwe wrazenie, moja oryginalna wypowiedz brzmiala: "Nie udzielaj konsultacji bez zlecenia". Jak masz zlecenie (chocby w formie prosby, badz pytania) to mozesz udzielic je za darmo :-)

Pozdrawiam wszystkich

Alex ............................. Wirtualny Klub Modelarzy RC

formatting link

Wpadnij na lotnisko ok. 12-14 w dowolny weekend, wszystkiego siê dowiesz. Jedyny minus to to, ¿e byæ mo¿e stra¿nik nie wpu¶ci Ciê z samochodem (dopóki nie dostaniesz przepustki). Sk³adki p³aci siê teraz bodaj w sekretariacie AW, ale jak do nas zajrzysz to znajdziemy jakiego¶ lepiej ode mnie poinformowanego. Prawdopodobnie mo¿esz te¿ za³atwiæ to u p. Kosiñskiego, tyle ¿e on pracuje na jaki¶ u³amek etatu i trudno go z³apaæ. Naj³atwiej go z³apaæ do godz. 12 oprócz wtorków i czwartków. Ale wpadnij do nas wszystkiego siê dowiesz.

AD

U¿ytkownik "Radek Pilski" snipped-for-privacy@yahoo.com napisa³ w wiadomo¶ci news: snipped-for-privacy@newsgate.onet.pl...

U¿ytkownik "Adam D" <adamd@!.no.nospam.!conecta.com.pl> napisa³ w wiadomo¶ci news:ceaavq$26up$ snipped-for-privacy@mamut1.aster.pl...

Cze¶æ. No to rewelacja, widzê ¿e przegapi³em poci±g i nie wsiad³em kiedy ruszy³. Jednym s³owem wzieli¶cie organizacje w swoje rêce, koniec z marazmem lub partyzan±. Jakby co to je¶li bêdê mia³ jakie¶ zbêdne meble albo sto³y laboratoryjne ¶wietnie nadaj±ce siê do pracy solidny metalowy stela¿ to dam znaæ. Chêtnie pomogê te¿ w malowaniu ¶cian mam wa³ki i drabinê, a i na elektryce te¿ trochê siê znam wiêc jakie¶ lampy, gniazdka,zamontowaæ itp. W ¶wie¿o wyremontowanym pomieszczeniu i jasnym jest przyjemniejsza atmosfera. A wspaniale by by³o znale¼æ sponsora na pokrycie tego kawa³ka pasa betonowego równ± powierzchni±, asfalt mo¿e jaka¶ inna pow³oka. To by by³ miodzio. Gdyby pozwoliæ sponsorowi namalowaæ swoje logo na wyremontowanym kawa³ku pasa to by mia³ reklamê i mo¿e wtedy nic by to Was (w najbli¿szym czasie nas) nie kosztowa³o. Oczywi¶cie wszystko trzeba dogadaæ z prawnym w³a¶cicielem pasa startowego. Pow³oka spe³niaj±ca wymogi lotnicze itp.

Z ciekawostek widzia³em w necie amerykañskie lotnisko modelarskie z netow± kamer±, mo¿esz w ka¿dej chwili zobaczyæ aktualn± sytuacje na lotnisku, czy kto¶ lata.

Pozdrawiam Andrzej Grodzki

Nie pomstuja ino fakty stwierdzaja.

Ciekawe, mi powiedziano(tel. AP) iz nie przyjmuja nowych czlonkow.

Tylko to iz ogladajacy nie maja wstepu.

Przewaznie jest Was - jesli wogole ktos jest - 2-5 osob na lotnisku.

Nie, czemu?

Nigdy nie widzialem tam ani jednej osoby z krotkofalowka(nawet w wikendy).

Problem z tym ze nie kazy w praktyce moze sie zapisac.

Kiepski zart.

Owszem, jednak ow zasady tycza sie tylko niektorych.

To nie mrocze sugestie, kiedys jak dzwonilem powiedziano bym zadzwonil(w sprawie czlonkostwa) do MON(!!!) - po jaka cholere - nie wiem(podejrzewam ze bardzo kiepski zart).

Owszem. A nie nie na Bemowie. Jak wiele osob odpuscilem sobie z tym lotniskiem.

Drogi Kolego! Może już dużo za późno ale... Na dole strony ze zdjęciami z mistrzostw jest link do autora. Dlaczego mi (czyli autorowi) nie napisałeś, że zrobiłem błąd (a może nie był to błąd), tylko "robisz mi koło pióra" za plecami? Jak ja mam to nazwać? I kim Ty właściwie jesteś? Andrzej Słodownik

formatting link

Tutaj masz ¶wiêt± racjê.

A tutaj przesadzi³e¶. I to zdrowo! Lukasz Stela

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required