Po wielu godzinach spêdzonych na poszukiwaniu odpowiedniego modelu dla pocz±tkuj±cego modelarza (czyli dla mnie) zakupi³em lekki elektryk pod silnik 280. Bêd±c w trakcie monta¿u modelu pomy¶la³em sobie ¿e by³o by nie g³upie popróbowaæ po³ataæ na symulatorze. Wybra³em zbli¿ony model w FMS tj. PICOCUP i zacz±³em trening. Jako ¿e mój prawdziwy model sterowany bêdzie tylko sterem wysoko¶ci i kierunku, wy³±czy³em wiêc opcjê sterowania lotkami (wybrany przezemnie model w FMS chyba i tak nie ma lotek). Jakie by³o moje zdziwienie ¿e tak sterowanym modelem nie potrafiê w³a¶ciwie wogole lataæ. Do tej pory latanie na symulatorze modelami z lotkami nie sprawia³o mi praktycznie ¿adnych trudno¶ci (korzysta³em w³a¶ciwie g³ównie z lotek i wysoko¶ci), dlatego wydawa³o mi siê (po obszernej lekturze) ¿e model dla nowicjusza powinien ³atwiej siê sterowaæ. ST¡D tez moje dalsze pytanie: czy w rzeczywisto¶ci modelami ma³ych trenerków sterowanych tylko sterem wysoko¶ci i kierunku lata siê równie¿ zdecydowanie trudniej ni¿ podobnymi sterowanymi dodatkowo lotkami?? pozdrawiam j.k
FMS a real
Feb 24, 2005
Last reply: 21 years ago
9 Replies
Po prostu inaczej... nie koniecznie trudniej =)
racja!! ale do tej pory do skrêtu musia³em wykonaæ tylko ruch lotka i ewentualnie korektê wysoko¶ci± a teraz musze synchronizowaæ ruch kierunku i wysoko¶ci, a model robi i tak ca³kiem co innego...wiec nie racja, jest trudniej, przynajmniej dla mnie ;P
U¿ytkownik "Doman" snipped-for-privacy@MajlNaStronie.WWW napisa³ w wiadomo¶ci news:cvlo3g$qo7$1@213.241.34.186...
Dnia 2005-02-25 00:35, Użytkownik superjachu napisał:
Mój pierwszy model (ajoo-1, na stronce) miał tylko kierunek i wysokość i latało się nim naprawdę _bardzo_ łatwo, najlepszy dowód że w jedno popołudnie dałem się nim przelecieć kolejno trzem zupełnie zielonym "pilotom", każdy latał z pół godziny i nikt modelu nie rozbił. Skręt wykonywało się na nim wyłącznie sterem kierunku, bez potrzeby korekty wysokością. Warunkiem aby taki model łatwo dawał się sterować, jest duża stateczność poprzeczna i duży wznios płata! I oczywiście górnopłat. Spory wznios jest rzeczą kluczową, bez tego modelem steruje się cięzko, bo nie bardzo chce się przechylać w zakręcie. Dlaczego tak jest - długo by tłumaczyć - mogę napisać jeśli kto ciekawy. Sprawa opisywana w literaturze.
Rozwijaj±c t± my¶l, je¶li superjachu wybra³ w symulatorze model skonstruowany pod uk³ad z lotkami (ma³y wznios p³ata) i wy³±czy³ lotki, to mo¿e byæ tak, ¿e faktycznie tak skonfigurowanym modelem nie bardzo daje siê sterowaæ. Przyk³adowo, mo¿e byæ tak, ¿e model pod wp³ywem steru wysoko¶ci przekasza siê tylko wzd³u¿nie, zamiast wchodziæ w skrêt. Pozdrawiam, Robert
Dnia 2005-02-25 09:51, Użytkownik Robert 'Heyoan' Gadomski napisał:
Nie, no w skręt pewnie jakoś tam wchodzi, w końcu moment skręcający w osi pionowej od steru jest! Ale słabo i leniwie.
Generalnie: wznios w połączeniu ze sterem kierunku działa trochę jak lotki. Dlaczego? Ano, popatrzmy na model ze wzniosem od strony dziobu. Najpierw ustawmy go prosto - oba skrzydła mają jednakowy kąt natarcia, siła nośna jest równa. A teraz skręćmy nieco kadłub w jedną stronę, co odpowiada wychyleniu steru kierunku. Od razu widać że skrzydło od zewnętrznej strony (np. gdy skręcamy w lewo - skrzydło prawe) automatycznie zwiększa kąt natarcia, a skrzydło wewnętrzne - zmniejsza, co powoduje natychmiastowy przechył, tak jakby użyto lotek (no, prawie...) i skręca dość fajnie.
W płatach płaskich ten efekt nie występuje, a ewentualny przechył wynika tylko ze zwiększenia prędkości opływu skrzydła zewnętrznego, co jest efektem znacznie słabszym i występującym z dużym opóźnieniem.
Jako ciekawostka, przy ujemnym wzniosie (koncowki skrzydel nizej niz nasady) ster kierunku dzialalby w locie odwrotnie!!!
Pozdrawiam
Alex
Robert, a może czasami warto zmilczeć zachowując jeszcze jakieś pozory, niż wypowiedziec się i rozwiać wszelkie wątpliwości.... Nie dość że utozsamiasz pojecia przekaszania się i płaskiego zakrętu (który model powinien wykonać), to jeszcze miesza Ci się ster kierunku i wysokości :-(
Racja. Faktycznie pomy³kowo napisa³em "wysoko¶ci", lecz po co zwracaæ uwagê od razu takim tonem? Robert
BTW: co do przekoszenia, chodzi³o mi o to, ¿e model nieprzystosowany konstrukcyjnie do skrêcania samym sterem kierunku, mo¿e zacz±æ wykonywaæ raczej co¶ w stylu ¶lizgu kierunkowego, zamiast p³askiego zakrêtu. W ka¿dym razie to pierwsze zjawisko bedzie znacznie wyra¼niejsze. Tak przynajmniej zachowuje siê np. mój motoszybowiec, pod wp³ywem samego steru kierunku. Robert
Join the Discussion
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Didn't find your answer?
Ask the community — no account required