Wiadomo, czasem pewne nazwiska czy fotki z budowy dają większą pewność, ale
> może jakieś inne pomysły, np. ocena punktowa pewnych cech modelu.
> Liczę na owocną dyskusję
>
> --
Samo wprowadzenie pewnych metryk wedle których model ma być oceniany nie rozwiąże problemu o którym pisałeś. No bo np. jeżeli wprowadzimy ocenę dopasowania elementów a dla jednego recenzenta są one spasowane super to da on 6/6 a dla drugiego (vide Defiant) elementy są poprzesuwane, wymagana tona szpachli itp. to da on 2/6. I co wtedy: uśredniać, liczyć średnią ważoną gdzie wagą byłaby "wiarygodność" modelarza ? Z drugiej strony jednak takie rozbieżności są dziwne, bo co jak co ale obecność nadleweg, ślady po wypychaczach czy rozpadlina przy przejściu kadłub-skrzydło są raczej faktami obiektywnymi.
Pozdrawiam
Wojtek Juchnowski