U mnie w trenerku tak właśnie było i jest też w nowej, nieoblatanej
> konstrukcji. Jak będzie lekko cięższy na dziób, to nic się nie stanie, a po
> pewnym czasie - tak jak ja - będziesz czuł po modelu lotu :-) ile paliwa
> zostało w zbiorniku.
> Z drugiej strony... po co Ci tyle paliwa na raz... lubisz długo, ale lepiej
> daj zbiornik 120-150ml i będzie po problemie i polatasz może z 10minut...
Na tym zbiorniku 100ml mam 5-6 minut pracy MDS-a 4.5cm :( Maaaaało...... Poza tym - szykuję tego trenerka docelowo do startu z ręki i lądowania bez podwozia - w "terenie" i chciałbym, żeby te stresujące lądowania odbywały się możliwie jak najrzadziej.
Tak a'propos bez podwozia - widziałem chyba w kombacie Gmeracza taki pałąk z drutu w miejscu przedniego kółka, który w założeniach miał chronić śmigło przy lądowaniu - czy komuś taki patent się sprawdza???