mam to w 2 słowach zmieścic to powiem tak
> -mozna latać beż żyra ale ten kto ma żyro zawsze ma przewagę nad tym co nie
ma
żyra...
Witam. Pewnie tak -ale latanie za spokojne jest nudne -ja bedę wkładał chyba tylko do latania leciutkim modelem w porywistym wietrze -tylko w sytułacji kiedy nie starcza mi refleksu...
a do kolegi mała rada ustawienie żyra zaczynaj od mniejszych
> wartości ! jezeli zaczeles od maxa to nic dziwnego że model sie ciebie nie
> sluchal
Zaczołem na maxa -jeszcze nigdy nie miałem żyra w modelu...-a model mnie sluchał -tylko był NIESAMOWICIE STABILNY jak cegla leżąca na stole -dawał się przesunać sterami -ale jak nie wychylałem drąga lotek -to potrafił zostać na grzbiecie -wychylony o 45 stopni...i nic go nie ruszało...
a tak w ogole ustawiles neutrum ?
W tym żyrku się nie ustawia -neutrum zostaje dokładnie tak jak było wytrymowane bez żyra.
moze dlatego sie przechylil po
zamontowaniu zyra zawsze zmienia sie polozenie sterów,
Nie przechylił się sam ani razu -po prostu jak nim rzucilem -pewnie leciutko pochylonym -to się nie wyprostował -tylko twardo trzymał ten kąt...
ja zanim u siebie ustawilem
wykonalem kilka lotow bo jak byla za mala czulosc to i tak model potrafil
> sie jeszcze przechylac jak już doszedlem do ladu byłem very happy jeszcze raz
> polecam :-)))
Jak wiatr bedzie niewielki będę latał bez żyra -jak bedzie mocniej wiało - zwłaszca porywisty, nierówny wiatr -to do lekkiego modelu żyro wsadze -ale tym razem dam tylko tyle czułości aby nieco spowolnić reakcje modelu na podmuchy wiatru -ale aby model pozostał dość nerwowy -aby pilotarz był zabawą -a nie tylko obserwacją modelu który prawie sam lata... -pilot ze mnie moze niezbyt zaawansowany -ale podstawy jednak mam za sobą od dość dawna... Pozdrawiam. Witek