Witam, Mam na warsztacie Spitfire. Tartaczek z planów z netu. Całkowicie pokryty balsą - kadłub 2 mm, skrzydła 1,5 mm. Prawie skończyłem prace ciesielskie :) i w tym momencie zastanawiam się jak go przygotować pod malowanie. Proszę kolegów o sugestie i rady. Czy pokryć balsę japonką albo np. Litespanem, czy malować bezpośrednio? Jeżeli malować bezpośrednio to jak przygotować balsę? Jakich farb użyć (model będzie elektryczny) i czym malować (pistolet, aerograf, pędzel)? Pozdrawiam i z góry dziękuję! Sławek
Tartaczek - jak przygotować do malowania?
Aug 20, 2007
Last reply: 18 years ago
1 Replies
Ja bym to okleił folią. Balsa jest upierdliwa do malowania a i tak na wadze nie zaoszczędzisz. Musisz położyć kilka warstw. Od Roha mam taki przepis: japonka na nitrocellonie, Capon, szlif 200, jakiś glut, szlif 400-800, lakier. Malować pistoletem, albo aerografem, ale jeśli nie masz, to pędzel też przejdzie. Jeśli się postarasz, masz talent, poświęcisz kilka dni, to wyjdzie ci to tak ładnie, jakbyś okleił folią :)
Join the Discussion
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Didn't find your answer?
Ask the community — no account required