tragedia w chmurach ...

Jul 11, 2006 Last reply: 20 years ago 5 Replies

cd... watku "co z EPP zamiast EasyGlider Multiplexa?"


> Wczoraj przytrafila mi sie TRAGEDIA: Mojego EasyGlidera zassala
>> chmura...wessalo go dokumentnie i pewnie sie blaka gdzies w okolicach
>> Turku/Konina.
> Napisz cos blizej o okolicznosciach. Czy latales swiadomie tak wysoko czy
> juz sporo przed osiagnieciem podstawy miales problemy z opuszczeniem
> noszenia? I w jaki sposob probowales sie ratowac.

Celowo tak latalem, zaraz u podstawy chmury - bo noszenie tam bylo przepiekne. Culumusy znane sa z tego. Nie mialem specjalnych problemow z kontrola modelu podczas szybowania czy wznoszenia. Pod chmura latalem dosc dlugo - ok 15-20 min, moze nawet dluzej - a pozniej To byl po prostu moment - chlup - i nie ma go ... , pierwsze co zrobilem (oprocz tego ze zglupialem) to lotki tylnego usterzenia max w gore .... nic nie pomagalo, podobnie jak ostry skret zawsze w jedna strone (chcialem by wypadl z chmury korkociagiem). Nie bylo jakiejkolwiek reakcji, modelu zreszta nie widzialem - Cumulus byl b. wysoki - wiec albo pociagnelo go w mocno w gore - powyzej zasiegu aparatury, albo chmura tlumila sygnal z aparatury. Pewnie i jedno i drugie. Stalem z aparatura chyba z 30-40 min, wiatru nie bylo wiec cumuls przesuwal sie dosc wolno - w akcie rozpaczy blyskawicznie podladowalem baterie apartury (Hitec Flash5SX, zasieg ponoc ok 500m). Ale nic nie pomoglo. Na pocieszenie, na koniec zrobilem sobie zdjecie tego Cumulusa. Zdjecie, malenka wersje SzybowcoZercy - w drodze wyjatku pozwalam sobie zalaczyc do tego "postu".


ps: do A.P. z Turku (autor nastepnego newsa): latam na Grabiencu, to praktycznie rzecz biorac na skraju lasow w kier. Konina - kopalnie i elektrownie widze ze swojej gorki :-). Powodzenia w lataniu i uwazaj na Chmury :-). A czym latasz tak a propos ?


seredcznie pozdrawiam Maciej D. vel Sekai

...

...

Pop³aka³em siê prawie czytaj±c powy¿sze wyj±tki :) Po prostu doprowadzi³e¶ do zbytniego oddalenia siê modelu. Podstawa tej chmury jest znacznie wy¿ej ni¿ zasiêg widoczno¶ci modelu o rozpiêto¶ci 1.8m. Prawdopodobnie w momencie utraty kontaktu wzrokowego, faktycznie doprowadzi³e¶ do korkoci±gu, tyle, ¿e nie zauwa¿y³e¶ gdzie spada model, bo straci³e¶ ca³kowicie orientacjê. Dalsze stanie przez pó³ godziny by³o bezcelowe. Model ju¿ dawno le¿a³ gdzie¶ na ziemi. Pomys³ z ³adowaniem pakietu, aby odzyskaæ kontrolê nad modelem powali³ mnie ;) Pozdrawiam, Robert

Podstawa Cumulusow jest na takiej wysokosci, ze mozesz miec klopot z dostrzezeniem wpadajacego w nia prawdziwego szybowca, a co dopiero takiego maluszka 2m....

Owszem bywaja noszenia silne, ale nie wyglada to napewno tak ze model jest wessany jak w rure odkurzacza! Latasz, model sie robi cora zmneisjzy - aha - trzeba uciekac. Owszem , czasem sie zdarzy, ze jak latamy bardzo wysoko i nagle np. ktos przyjezdza, przywitamy sie i.... sa klopociki ;o) Bo model "zniknal". Wiec zasada jest taka, ze jesli swiadomie ryzykujemy latajac na granicy widocznosci to NIE MOZEMY spuscic wzroku z modelu, nawet gdyby obok przechodzil zywy dinozaur ;oP

U¿ytkownik "jhgjkh" snipped-for-privacy@sf.pl napisa³ w wiadomo¶ci news:e90e2j$4vd$ snipped-for-privacy@atlantis.news.tpi.pl...

chlopaku, ale osttnio podstawy sa 1500-2000m , jak Ci moglo go wessac, przeca 2m z odlegosci 2km, to jest punkt.

t>

Latasz, model sie robi cora zmneisjzy - aha -

..mia³em podobn± historiê. Model lata³ na du¿ej wysoko¶ci, /VEGA, rozpieto¶æ

2,40/ jaki¶ widz podszed³ i o co¶ zapyta³, odwróci³em wzrok i ...... modelu nie widaæ. Na szczê¶cie pozosta³ych kilka par oczu w koñcu wypatrzy³o model. Pozdrawiam cyfrac

Jesli jest sloneczny dzien to dobrym sposobem w takiej sytuacji jest pokrecenie troche akrobacji. Chodzi o to, zeby poustawiac skrzydla pod roznymi katami. W pewnym momencie powinnismy zobaczyc blysk lyb chocby rozjasnienie kiedy odbija sie o nie promienie sloneczne. Powinno byc to widoczne nawet katem oka.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required