Witam wszystkich. Ostatnio zmajstrowalem swoj nowy pojazd. Zrobilem do niego dosc skomplikowany uklad przeniesienia momentu obrotowego na kola. Potem ladnie ta skrzynie zabudowalem. Na a potem pomuyslalem sobie ze warto jednak by bylo przesmarowac czyms te przekladnie. Moglbym w sumie rozkrecic ta obudowe ale one i tak wymagaly by okresowego przesmarowania a nie chce mi sie tego za kazdym razem rozkrecac i nie chce tez zeby uszczelki sie wyrobily. Pomyslem wiec zeby wywiercic z gory otwor nad pierwsza przekladnia i przez nia wlewac jakis smar plynny ktory rozprwadzi sie po reszczie zebatek. Ale nie wiem jakiego smaru najlepiej w tym celu uzyc. Tylko czy to ma sens bo moze lepiej uzywac smaru gestego ale tez nie wiem jakiego, towot raczej odpada. Szukalem w sklepach internetowych dla modelazy ale nic nie znalazlem.
Ps. przekladnie nie sa z plastiku tylko z metalu a silnik jest spalinowy.