Wyginanie rurek mosiężnych...

Aug 06, 2006 Last reply: 19 years ago 8 Replies

Witam,



Jakim "domowym" sposobem, można wygiąć cienkościenną rurkę mosiężną o średnicy 6mm? Kąt gięcia 90 stopni. Nie mam dostępu do giętarki.



GM


budując kiedyś lotnie była taka potrzeba. Sypaliśmy suchy piasek do zakorkowanej od dołu rurki i długo ubijaliśmy ten piasek waląc ileś tam razy korkiem [rurką] o podłoze. Po ubiciu władało się ową rurkę między dwa czy to pręty czy inne rurki i wyginało się dość łatwo i bez załamań. Ale te moje rurki miały 40x2 mm. Może z twoimi się tym sposobem uda? Powodzenia

Janusz napisał(a):

Dziękuję za przypomnienie. :-) Kiedyś czytałem o tym sposobie, ale nie stosowałem go w praktyce. Wynika z niego, że piasek nie musi być mocno ubity. Co sądzisz o podgrzaniu rurki w miejscu gięcia?

Pozdrawiam, GM

Ja robiłem tak:rurke z jednej strony zaslepiałem kołkiem drewnianym i sypałem do rurki suchy drobny piasek konkretnie pochodzący ze starych bespieczników topikowych kiedy rurka była pełna zaslepiałem drugi koniec kołkiem drewnianym i giołem na czyms okrągłym drewno rurka plastikowa itd.Napewno sa inne sposoby.

Marian napisał(a):

Czyli metoda rurki z piaskiem jest najpopularniejsza. :-) Jutro wypróbuję i dam znać jak poszło. BTW, znalazłem fajny materiał na kocioł do silnika parowego. Byłem ostatnio w OBI i można tam kupić 25-cio centymetrowe odcinki rynien. Średnica 100mm, grubość ścianki ok. 0,6-0,8mm, ze szwem. Powinno się nadać, po zaślepieniu rury jakimiś sprytnymi denkami.

GM

Użytkownik "sp9rjt" snipped-for-privacy@op.pl napisał w wiadomości news:eb4lca$jti$ snipped-for-privacy@news.onet.pl...

Spróbuj tak, jak to robią producenci trąbek (instrument ten składa się z mnóstwa powyginanych rurek :) Wlewmy do rurki rozgrzaną, roztopioną kalafonię, wyginamy - a potem kalafonię wytapiamy; można jeszcze wypłukać spirytusem (denaturatem, oczywiście).

Witam

Chętnie bym obejrzał fotki z prac nad takim silnikiem

Pozdrawiam

Jacek

Agent 0700 napisał(a):

Witaj,

Zdjęć z poszczególnych faz remontu nie posiadam, ale efekt prawie końcowy, można zobaczyć tam:

formatting link
Silnik na tych zdjęciach stoi jeszcze na oryginalnej, żeliwnej podstawie, która wkrótce zostanie zastąpiona podstawą z grubej sklejki. Podstawa ta, będzie imitować posadowienie silnika na fundamencie z cegieł. Sam remont, sprowadzał się w zasadzie do rozebrania silnika na czynniki pierwsze, wyczyszczeniu, wypolerowaniu i pomalowaniu elementów. Wymieniłem wszystkie śruby, przeszlifowałem powierzchnie łożysk ślizgowych. Dorobiłem nowe uszczelnienia skrzyni suwakowej i pokryw cylindra. Na razie nie ma zamontowanego układu regulatora obrotów, który niestety będzie wymagał większego nakładu pracy.

GM

Ja chcę zrobić coś większego, takiego z metr lub 2 długości aby postawić sobie w ogrodzie, oczywiście pracujące.

Parowy to chyba nie, ale Strirlinga bym sobie zrobił.

Jacek

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required