Elektryfikacja wsi za okupacji

Aug 16, 2021 Last reply: 4 lata temu 30 Replies

Czołem.Taki luźny topik, który mnie zaciekawił.



Wikipedia, pod hasłem elektryfikacja



formatting link
powiada że:



" W okresie okupacji zelektryfikowano ok. 500 wsi w granicach Polski sprzed 1939 r."


500 wsi to nie jest dużo, ale rodzi się pytanie: kto, gdzie i po co to zrobił w okupowanym kraju ? Widać musiał być w tym jakiś interes. A jak było w innych okupowanych krajach ?

Ktoś coś wie ?


Ciekawostka. A pod którą okupacją? Źródło informacji?

W dniu 16.08.2021 o 19:16, PeJot pisze:

Niemcy na terenach zajętych byliu niezłymi gospodarzami. Poczytaj o historii budowy Zapory Wodnej w Rożnowie. Nasi ją rozpoczęli, ale Niemcy ukończyli. Pozwoliła na elektryfikacje okolicy.

W dniu 2021-08-16 o 20:57, Robert Tomasik pisze:

Faktycznie:

formatting link
Ale tu piszą że nadwyżki energii były przesyłane w kier. Warszawy, czyli zapewne dla odbiorców przemysłowych, a nie wiejskich.

W dniu 16.08.2021 o 21:13, PeJot pisze:

Nie potrafię Ci powiedzieć, gdzie oni ten prąd dokąłdnie dystrybuowali. Chodzi mi o sam fakt Twoich wątpliwości co do gospodarowania przez Niemców na zajętych terenach.

W dniu 2021-08-16 o 21:16, Robert Tomasik pisze:

To pewnie było robione głównie na potrzeby okupanta. Podobnie jak rozwinięty przez nich system pracy niewolniczej.

Nie przesadzaj zbytnio, bo za chwilę okaże się, że okupanci to byli sami dobrodzieje.

formatting link
WM

W dniu 16.08.2021 o 21:35, WM pisze:

Ależ oczywiście, ze na ich potrzeby. No przecież zarabiali na tym w podatkach.

Oczywiście, ale co to zmienia? Z drugiej strony, jeśli chcieli, by to było wydajne, to pasowało przyuczyć do tej pracy.

Po prostu ich interesy w jakimś tam zakresie były zbieżne z naszymi. Przykładowo im też były potrzebne drogi, mosty, fabryki itd.

W dniu 2021-08-16 o 21:35, WM pisze:

Ciekawe z którego to roku. Sama swastyka niewiele mówi.

W dniu 2021-08-16 o 21:40, Robert Tomasik pisze:

Szkoły były zamknięte, a za tajne nauczanie groziły represje.

Niszczono, planowo, polską inteligencję.

formatting link

Elektryfikowano 600 wsi, ale dużo więcej ich spalono w pacyfikacjach.

formatting link
WM

W dniu 2021-08-16 o 21:49, PeJot pisze:

Nie podają ostatniej cyfry roku, tylko 194...

formatting link
WM

Ta eletryfikacja to pewnie wyglądała tak, że podciągali prąd do jakiejś większej wsi gdzie była ich jednostka administracyjna lub np. większy posterunek, a dalej do chłopów kolaborujących z Niemcami lub deklarujących, że są Volksdeutsche.

Moze to nie byly wioski na terenach "okupowanych" tylko "odzyskanych". Oczywiscie w/g Niemcow. A moze Rosjan?

Przypominam, ze czesc naszego przedwojennego kraju zostala przez Niemcow uznana za okupowana i nazwana Generalna Gubernia, czesc wlaczono do macierzy, czyli do Rzeszy, a najwieksza czesc ... znalazla sie pod wladza/okupacja ZSRR.

Warto sobie jeszcze przeczytac "Boso, ale w ostrogach" Grzesiuka. Jest tez audiobook, kiedys nawet na Youtube.

Nawet Warszawa nie byla w pelni zelektryfikowana.

Na zachodzie mogly byc juz zelektryfikowane.

Ale Litwa, Lotwa, Estonia ... komunizm to wladza radziecka plus elektryfikacja.

Przy czym ... przeczytaj wiki: "Zgodnie z zarządzeniem Ministra Rolnictwa z dnia 8 maja 1959 r. w sprawie zakresu zakładania urządzeń odbiorczych w budynkach objętych powszechną elektryfikacją wsi i osiedli, prywatne budynki mieszkalne i gospodarstwa rolne zostały podzielone na 3 standardy, w zależności od szacunkowego przychodu tych gospodarstw, a wyposażenie ich w urządzenia elektryczne obejmowało:

-w standardzie I: 2 punkty świetlne i 1 gniazdo wtykowe w mieszkaniu względnie (na żądanie uprawnionego) 1 punkt świetlny i 1 gniazdo wtykowe w mieszkaniu oraz 1 punkt świetlny w zabudowaniach gospodarskich,

-w standardzie II: 2 punkty świetlne i 1 gniazdo wtykowe w mieszkaniu oraz 1 punkt świetlny w zabudowaniach gospodarskich,

-w standardzie III: 3 punkty świetlne i 1 gniazdo wtykowe w mieszkaniu oraz 1 punkt świetlny w zabudowaniach gospodarskich. "

Elektryfikacja dawala swiatlo ... i moze mozliwosc posluchania towarzysza I sekretarza przez radio. A raczej nie mechanizacje gospodarstwa, bo mocy za malo.

A jeszcze trzeba bylo oplate zaplacic ... przymusową ?

formatting link

J.

I to niekoniecznie dla Warszawy, a dla COP, dla ktorego zreszta ta elektrownia byla zaplanowana.

J.

Tylko ze Niemcom raczej nie zalezalo na szczesliwosci polskiego chlopa, ale na produkcji przemyslowej dla nich.

J.

Mowi, ze po 1933.

W przypisach bocznych, ze to niby rok 194-

Ciekawy jest lewy gorny rog - widze PAL, a pod spodem ... PZL cyrylicą? Na jakies nasze wschodnie kresy, czy na ziemie "wyzwolone" w 1941?

J.

Albo do wioski, którą "przywrócono do Rzeszy", gdzie same Niemce mieszkaja, a kto sie czuje inaczej, to niech wyp* ..

Lub przeciwnie - do wioski, ktorą wladza radziecka postanowila zelektryfikowac..

J.

W dniu 16.08.2021 o 22:11, WM pisze:

Ale ja nie neguję, że oni niszczyli nasz kraj. Natomiast w interesie Niemców było, by tu coś produkować, co im było przydatne w walce. Jeśli elektryfikacja mogła zwiększyć wydajność, to ją prowadzono - zwłaszcza, że mieli niemal darmową siłę roboczą.

Po za tym zaangażowanie do niewolniczej pracy nie mieli czasu na psocenie okupantowi. To też nie było bez znaczenia. Stąd niespecjalnie mnie dziwi, ze to robiono.

Zamknięto szkolnictwo poza nielicznymi szkołami przeznaczonymi dla dzieci z grup przeznaczonych do germanizacji.

Bylismy krajem glownie rolniczym, zywnosc Niemcom tez przydatna. Ale palenie wiosek troche temu przeczy. Chyba ze ... ziemie marne, a robotnicy przydadza sie gdzie indziej :-)

Na wsiach to troche watpliwe to zwiekszenie wydajnosci. Trzeba by jakis PGR zrobic, a co najmniej bauera postawic, zeby go odciazyc chocby w młóceniu. Ale zniwa trwaja krotko.

Ale tu masz wiecej czynnikow:

-wywozono z dala od domu ... no i juz trudniej psocic,

-kraj, ktory potrzebuje duzo zolnierzy - nie ma ludzi do pracy,

J.

W dniu 2021-08-17 o 13:16, J.F pisze:

Właśnie, przemysł, a nie rolnictwo. Stąd pytanie po co te 500 wsi zelektryfikowano ?

W dniu 17.08.2021 o 16:00, J.F pisze:

Palili te wiochy, które sprzyjały partyzantom. Myśmy całe Bieszczady wyludnili akcją Wisła, by nie sprzyjały Banderowcom.

Swoje powody mieli.

No oczywiście masz rację. Ale to trochę co innego, niż mordowanie ludzi.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required