instalacje gazowe

May 22, 2005 Last reply: 21 years ago 15 Replies

na czym polega ta sztuczka w instalacjach gazowych?



¿e na przyk³ad Pan W³adek jak spawa³ rury doprowadzaj±ce gaz i gdy chcia³ sprawdziæ, czy gdzie¶ nie odwali³ fuchy i nie zrobi³ dziury to opala³ palnikiem gazowym rurê i szuka³ miejsca w którym zacze³o siê paliæ, ale nic nigdy nie wybucha³o... podobn± metodê stosowa³y serwisy gazowe, taki fachowiec bra³ zapalniczkê i opala³ tak± rurê i szuka³ miejsca w którym siê zapali³o - ale nic nie wybucha³o...

niby dlaczego to siê pali tylko w miejscu wylotu gazu, a nie wewn±trz rury?



zupe³na magia zachodzi w palnikach gazowych w kuchenkach, tam wylot jest na dole palnika, w ¶rodku palnika s± dziury do zasysania powietrza, a pali siê tylko na górze - przeciez to jakie¶ nienormalnie?



a ostatnio widzia³em jeszcze taki piec gazowy Viessmana w którym palnikami by³y grube rury z dziurkami u góry, a gaz by³ wstrzykiwany z boku tej rury i to miêdzy tym urz±dzeniem wstrzykuj±cym gaz a pocz±tkiem rury by³o z 5 cm odstêpu... oczywi¶cie pali³o siê tylko u góry rury... jak to dzia³a?


bezrobotny napisał(a):

Bo wewnątrz rury nie ma tlenu.

Nieprawda powietrze doprowadzane jest od dołu w okolicy dyszy. Wwa

zak³adaj±c, ze tak jest, choæ ja i tak widzê, ¿e dziury s± w ¶rodku, to przecie¿ w palniku jest i gaz i powietrze a mimo to nadal pali siê tylko u góry...

bezrobotny napisał(a):

Jak pali sie w środku (tzw cofka) to szybciutko woła sie kogoś kto potrafi wyregulować dopływ powietrza i jest znowu OK. :-)

Ale problem pozostaje - czemu plomien nie "przechodzi" do srodka palnika, gdzie mamy juz mieszanke gazowo-powietrzna.

Zdaje sie ze poraz pierwszy wykorzystal to Davy - "bezpieczna" lampa gornicza, czyli palnik otoczony gesta siatka, ktora "zatrzymywala" plomien w srodku i nie pozwalala na zapalenie metanowej atmosfery. Urzadzenie odwrotne, ale efekt podobny ..

J.

Witam To może ja odpowiem na pytanie, jakkolwiek z kinetyką płynów już dawno nie miałem do czynienia.

J.F. <jfox snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> napisał(a):

Prędkość palenia się mieszanki gaz+powietrze jest mniejsza od prędkości tej mieszanki w dyszy (mieszanka "nie nadąża" by zapalić się w dyszy).

pzdr., PB

Żeby mieszanna gazu z powietrzem sie zapaliła to musi byc odpowiedni stosunek jednego do drugiego. W rurze za dyfuzorem a przed palnikiem jest za bogata mieszanka i nie chce sie palić. Jak wypływa z dyszy to sie miesza z powietrzem, robi się uboższa i wtedy sie pali. Jak jest za uboga za dyfuzorem to sie pali w rurze przed palnikiem. Ale reki bym sobie nie dał za to obciąć. Tomek

A o palnikach premix słyszałeś? W dość długim kanale leci sobie spokojnie mieszanina powietrza z gazem i dopiero na palniku w komorze spalania jest płomień. Konrad

I s³usznie. My¶le ¿e to nie prawda.

Cos w tym jest .. ale czy w domowej kuchence, przy minimalnym plomieniu - mieszanka sie tak szybko porusza ?

Bo z drugiej strony - mieszanka propan-butan-powietrze w silniku spalinowym ma jednak pare cm/ms .. fakt ze cisnienie tam duze i turbulencje .. ale w kolektorze tez potrafi zdrowo "strzelic".

J.

Co do pekniecia w rurze sprawdzanego zapalniczka to gaz niebedzie sie palil i wybuchal wewnatrz bo po pierwsze wewnatrz rury jest wieksze cisnienie niz nazewnatrz, po drugie to w srodku niema powietrza i tlenu.Z ta mieszanka to prawda jest i ze sie niezapali i po czesci, ze predkosc gazu tez ma swoje znaczenie, w kuchence czy innych palnikach sa one tak zbudowane aby zminimalizowac zjawisko tzw cofki, czyli cofniecia sie plomienia do wewnatrz palnika i do rury.

pozdrawiam

Łagoda snipped-for-privacy@list.niespamowac.pl> napisał(a):

Skoro tak napisałeś to znaczy że wiesz dlaczego między dyfuzorem a dyszą się nie pali a po wyjściu z dyszy się zapala. Chociaz w pewnych sytuacjach potrafi sie zapalić miedzy dyszą a dyfuzorem. Wypadałoby w takiej sytuacji sprostowac to co napisałem. Tym bardziej że sie przy tym nie upieram. Jeśli prawda jest inna to ja chętnie poznam. Tomek

dolotowym? je¶li tak to tu ju¿ zupe³ny kosmos, bo czasem strzela, s± nawet specjalne klapki kompensuj±ce wybuch... a mimo to nic siê nie zapala...

Bêdzie siê paliæ przy ró¿nych stosunkach miaszanin. Od min do max ilo¶ci powietrza. Tyle ¿e dysze trzeba tk ustawiæ by nadmiar tleny by³ jak najmniejszy, t.j. ~1,1. Wiêc zapaliæ siê mo¿e w dowolnym miejscu gdzie zmieszany jest gaz z powietrzem a jaki¶ tam sensownych proporcjach. Tyle ¿e nie zapali siê tusz za dysz±, bo prêdko¶æ wyp³ywu z dyszy jest za wysoka i p³omieñ siê nie cofnie bo prêdko¶æ spalania jest mniejsza od prêdko¶ci wyp³ywu. Mo¿e byæ takie wyt³umaczenie? No to wracamy do w±tku z poch³aniaczem wilgoci i koñczmy tê paplaninê o gazie.

Łagoda snipped-for-privacy@list.niespamowac.pl> napisał(a):

Nie bardzo. Weź najprostrzy palnik od zwykłej kuchenki gazowej do gotowania żarcia. W rurke za zaworem jest wkręcona dysza. Dysza znajduje sie w rurce robiącej za prymitywny dyfuzor. Przed zwężeniem jest przesłona z blaszki do regulacji składu mieszanki. Na końcu tej rurki za dyfuzorem właściwy palnik. Nie będę opisywał jak wygląda bo każdy wie. Z dyszy wypływa gaz. Pod śmiesznym ciśnieniem kilku kilkunastu centymetrów słupa wody. Tak małe ciśnienie wystarcza żeby płomień nie mógł cofnąć się do rury. To jest oczywiste. Dochodzi do tego niska temperatura dyszy. Płomień nawet jeśli by się chciał cofnąć to po przejściu przez mały otwór zimnej dyszy po prostu zgaśnie. Strumień gazu wylatujący z dyszy o średnicy np. 0,5mm w dyfuzorze powoduje zassanie powietrza. Za dyfuzorem jest mieszanka palna gaz + powietrze. Stosunek gazu do powietrza reguluje sie śmieszną blaszką. Mieszanka przechodzi do palnika. I zapala się po jego zewnetrznej stronie. Przy ciśnieniu gazu i przekroju dyfuzora prędkość mieszanki palnej jest pewno o kilka rzędów wielkości mniejsza niż prędkość spalania mieszanki gazowej. I teraz podstawowe pytanie na które nie udzieliłeś odpowiedzi. Dlaczego w dobrze wyregulowanym palniku taka mieszanka zapala sie na zewnątrz. Chociaż występują sytuacje gdy z nie znanych mi powodów potrafi się zapalić w środku palnika, za dyszą. Napisałem że dlatego ze w środku palnika jest bogata mieszanka. Na tyle bogata że nie jest się w stanie zapalić. Ty to w jakiś sposób potwierdziłeś pisząc " ustawić by nadmiar tleny był jak najmniejszy". Ale to jest chyba nieprawda. Skład mieszanki reguluje się tą blaszką przed dyfuzorem. Jesli by to była prawda to by znaczyło że powietrze w miejscu gdzie w normalnych warunkach pali sie płomień ma niewielkie znaczenie. I że właściwy skład mieszanki jest robiony gdzie indziej. Nie rozwiałeś moich wątpliwości. Dlatego nie mogę przyjąć Twojego wytłumaczenia zjawiska bo nie traktuje całościowo tematu i skutkuje nowymi wątpliwościami. Oczywiście nie przyjmuję tłumaczenia że trzeba wyregulować palnik bez podania przyczyny nienormalnego spalania w środku palnika. A może ( taka hipoteza) kluczem jest to że mieszanka wychodzi przez małe otworki z palnika i to one w jakiś sposób w sprawnym palniku nie dopuszczaja do cofnięcia płomienia do środka. Zaciekawiło mnie to zjawisko. Do tej pory dwa razy odpowiedziałeś w sposób wskazujący albo na Twoją głęboką wiedzę albo na dyletanctwo. Odpowiedz prosze po raz trzeci, ale podeprzyj się jakimś źródłem wiedzy. Tomek

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required