Magazynowanie energii

Apr 08, 2015 Last reply: 11 years ago 43 Replies

W dniu czwartek, 9 kwietnia 2015 14:24:24 UTC+2 użytkownik albercik napisał:

Wszystko jest. W Czechach (kraj górzysty) rząd swego czasu ogłosił wspieranie PV. cudowne ceny płacili żeby ludzie montowali sobie panele na dachach. Panele dawali, za prąd płacili grubo, więc ludzie nastawiali tego bez opamiętania. No i zaczął się problem, bo duża część mocy w systemie kraju okazała się pracować jak kierunkowskaz w samochodzie. Stare elektrownie musiały wszystkie być włączone na stendbaju, a jak przyszła chmurka, to gaz do dechy, ale tylko na chwilę, bo chmurka zaraz sobie pójdzie. Producenci tych elektrowni zacierali ręce, bo w takich warunkach rury tam trzeszczały od zmęczenia aż miło. Żeby nie zajeździc tych elektrowni w miesiąc, rząd nastawiał kupę elektrowni szczytowo-pompowych, do wyrównywania tych wahań. A (jak to w górach czasem bywa), było gdzie stawiać. Nakopali zbiorników górnych i dolnych, nakładli rur pomiędzy nimi i nikt się nawet nie zorientował, że (jak to w górach czasem bywa), tam biegnie sobie rzeczka. Płynie więc sobie rzeczka z góry na dół, a wzdłuż niej idą rury, którymi dzielne pompy pompują wodę pod górę. Myślicie że skąd oni te swoje czeskie filmy wymyślali? Z życia!

Przez Cieśninę Gibraltarską nie tylko wpływa woda z Atlantyku, ale też wypływa jej trochę. Wpływa po wierzchu, wypływa po dnie. Wypływająca jest bardziej zasolona, więc mimo mniejszego strumienia ilość soli się nie zmienia.

A mi się pomysł nie poodba. Cośtam w tym morzu jeszcze żyje ;-) Urwalibyśmy też połowę europejskiej turystyki, o portach nie mówiąc ;-)

pzdr bartekltg

Pomysł jest raczej nierealny, bo biorąc pod uwagę ilość wody która odparowuje i tej która wpływa rzekami, to na samoistne opróżnienie tego morza czekalibyśmy jakieś tysiące lat. Chociaż sowieci dali radę wyparować morze aralskie w... no ile to czasu zajęło? Parędziesiąt?

Trzeba by rzeki wylewać na pustynie. Taki Nil np ;-)

Distribution and Fluxes of Dissolved Nutrients in the Strait of Gibraltar and its Relationships to Microphytoplankton Biomass

a tam twierdzą, że (co pra2wda latem) wpływa

0.92, a wypływa 0.87 Sv... czyli bilans wynoisi 0.05 Sverdrup = 10^6 m^3/s, co za jednostka ;-)

i tyle będzie ubywać, jeśli zamkniemy przejśćie.

formatting link
*1m+%2F+%280.05+Sverdrup%29+in+years

5 lat na metr. Zaskakująco szybko. Dość orientacyjnie, bo pewnie bilans jest inny zimą, nie wziąłem też pod uwagę powierzchni połączonych zbiorników (choćby m. Czarne).

Jak ktoś znajdzie prawidłowy średni bilans przepływu, może wynik się zmieni.

pzdr bartekltg

U¿ytkownik "Konrad Anikiel" napisa³ w wiadomo¶ci W dniu czwartek, 9 kwietnia 2015 16:34:09 UTC+2 u¿ytkownik bartek napisa³:

Tak czy inaczej - bilans jest ujemny - wiecej odparowuje. Nie znam liczb, ale to duze morze, moze nie trzeba wiecej :)

Oj tam, zrobiloby sie troche basenow , a miedzy starymi portami puscilo tory :-)

Poza tym sluzy sa znane

i znow przydalyby sie liczby ... ale przeciez nie trzeba calkowicie, wystarczy 50-100m. A na dobra sprawe to i przy 10m mozna pierwsze turbiny stawiac.

J.

Ops. Zamiast ściagać wodę z morza, ściągałem z Grecji i Libii ;-)

formatting link
*1m+%2F+%280.05+Sverdrup%29+in+years

1.6 roku na ściągnięcie jednego metra. Przy uwagach jak ostatnio, ale chyba jednak lipiec i sierpień są dość reprezentatywne jeśli chodzi i bilans, bo tu
formatting link
ą, że parowanie - rzeki da 95cm rocznie.

pzdr bartekltg

trudno powiedziec ile w rzekach wplywa, ale parowanie kaluz to w tamtym klimacie dosc szybkie ...

Ale policzylem dalej

formatting link
*+1000kg%2Fm%5E3+*10m+*+10+m%2Fs%5E2+ przy spadku 10m mamy 5GW. Malo. Przy spadku 100m byloby 50 GW. Na Europe nadal malo.

Co prawda ... wtedy by mozna na kazdej wplywajacej rzece postawic elektrownie.

Gdzies tam pisza zeglarze ze prad powierzchniowy w zimie staje ..

Zatamowac i elektrownie :-)

J.

Ale swoja droga Konrad ma racje - jakbysmy wdrozyli moj pomysl, to by zasolenie roslo i roslo.

Odparowac, sol na ciezarowki i wyrzucac do Baltyku ?

J.

W dniu piątek, 10 kwietnia 2015 09:01:36 UTC+2 użytkownik J.F. napisał:

Odparuje samo. Będzie tak jak na morzu martwym

formatting link
Sahara to zasypie, potem ktoś wykopie dziure w ziemi i odkryje pokłady soli. Zbuduje kopalnię, majątek zrobi. A co mu żałować!

W dniu czwartek, 9 kwietnia 2015 18:26:03 UTC+2 użytkownik bartek napisał:

Dochodzą dwa czynniki: jeden czynnik spowalniający proces, bo powierzchnia morza by malała i parowałoby coraz mniej, aż do osiągnięcia stanu równowagi, może rozmiar 10% obecnego, a może 90%, bez grubej symulacji nie zgadniesz. Drugi przyspieszający, bo im mniej z tego pomniejszonego morza paruje, tym mniej deszczu pada w okolicy i coraz mniej wody płynie w rzekach. Trzeba by pomyśleć na ile otwartym układem jest zlewnia morza. Zaczyna się robić dobry temat na ignobla: powiększenie Sahary na cały obszar Morza Śródziemnego i połowę Europy, totalne zasyfienie tego obszaru solą i podniesienie poziomu oceanów :-)

U¿ytkownik "Konrad Anikiel" napisa³ w wiadomo¶ci grup dyskusyjnych: snipped-for-privacy@googlegroups.com... W dniu czwartek, 9 kwietnia 2015 18:26:03 UTC+2 u¿ytkownik bartek napisa³:

Sahare zastawiamy bateriami slonecznymi, pod nimi moze cos wyrosnie :-)

Ale przy starych brzegach mozna usypac waly, wpuscic tam rzeki i niech tam sobie ludzie i rybki plywaja, a woda paruje po staremu, nie podnoszac poziomu morza :-)

J.

W dniu piątek, 10 kwietnia 2015 10:14:54 UTC+2 użytkownik J.F. napisał:

Pejzaż horyzontalny, horyzont różny niebanalny, człowiek jak stwórca nieobliczalny...

U¿ytkownik "Konrad Anikiel" napisa³ w wiadomo¶ci

Placili, ale po to, zeby te elektrownie w ogole powstaly. A to sie okazal interes dla kazdego. Zanim sie zorientowali, to juz za duzo chetnych mialo.

Nie dotyczy to tylko kawalka rury ? Kociol musi byc ciagle pod para, turbina musi sie stale krecic, wiec tylko od zaworu do turbiny - no i sama turbina.

Tylko ze ... nie nastawial. Elektrowni szcz-p nie buduje sie w rok.

No chyba ze znasz jakies niewymienione tutaj, bo sie Czechom nie chcialo wpisac do wikipedii

formatting link
Cztery takie maja, dwie duze z czasow komuny, dwie symboliczne. Chmurki maja to do siebie, ze sie tam szybko nie tworza ani nie znikaja, tylko wisza sobie. Nawet jak wiaterek zawieje i przegoni, to jeden dach zasloni, ale drugi odsloni.

Czesi od nas prad kupuja, ale robia to w miare stabilnie.

20 marca byl wyjatek - ok godz 11 eksport do Czech wzrosl z ~900MW do ~1050MW. W tym samym czasie nasz import z Niemiec spadl z ~1100 do 700MW. A to bylo zacmienie na skale europejska.

Z czasow socjalizmu ?

Bo trzeba przyznac ze warunki sprzyjaja, troche elektrowni wodnych maja, choc w sumie wydaje sie ze malo jak na tak gorzysty kraj, a takie elektrownie moga pracowac szczytowo (bez pompowo).

Po tej akcji z panelami slonecznymi jestem ciekaw sytuacji w czeskiej energetyce ... ale rzeczywistej, nie z fantazji.

A w miedzyczasie Niemcy sobie zainstalowali 40GW w fotoogniwach ...

J.

Prawda. Dlatego ograniczałem się do małej zmiany.

Chociaż, skoro to jest opisane nie w km^3 tylko w metrach (zmianie wysokośći) to szybkość parowania tak wyrażona nie powinna mocno zależeć od powierzchni. TO o cyzm mówisz dalej, niestety już tak

Trzeb będzie pobudować zraszacza i nawilżacze. Gigantyczny przetwornik ultradźwiękowy na jakiejś rzecze wpadającej do morza Śródziemnego ładujący w atmosferę 0.01 Sv wody ;-)

Ciekawa rzecz. Bezpośrednio do morza Śródziemnego wpada doda z dość małego obszaru Europy. Góry przeszkadzają i wszystko zgarnia Dunaj, a przecież i tak Bosfor ilub Dardanele mamy zamienić na elektrownię.

Przez najbliższe 50 lat każdy ekolog i oszołom by tą pracę wyciągał i mówił, "zobaczcie, przed czym was obroniliśmy"/ "zobaczcie, co rząd planował i planuje". ;-)

pzdr bartekltg

Może jakieś ciekawe pierwiastki tam będą. Uran, złoto... Energii mamy trochę w zapasie, to możemy to wygrzebywać z kilometrów sześciennych soli ;-)

Poruszyłeś też inną kwestię. Cześć wody i energii trzeba przeznaczać na zraszanie Sahary, coby nam nie zasypało za szybko ;-)

pzdr bartekltg

W dniu piątek, 10 kwietnia 2015 10:42:32 UTC+2 użytkownik J.F. napisał:

Stany przejściowe. Szybko się zmienia zapotrzebowanie, szybko trzeba odpowiedzieć. Otwiera się zawór, palnk nagle rozgrzewa się do temperatrury powierzchni Słońca, kocioł nagle musi to odebrać, nagle mu skacze ciśnienie, rurociągi nagle transportują parę o wyższym ciśnieniu i temperaturze, nagle zmienia się ich wydłużenie cieplne. Te nowe stale (P91) są fajne na pełzanie, ale na niskocyklowe zmęczenie już takie sobie. Amerykanie je wymyślili po to żeby elektrownia owszem, dała rade pracować 60 lat, ale w stałych warunkach. DOE władowało w to miliardy z myślą o atomówkach, a nie gazówkach pracujących jako zapchajdziury.

Może się nie chciało, może poszli po rozum do głowy i zracjonalizowali te pomysły zanim je zrealizowali, nie wiem. Wiem że takie zamiary mieli i żwawo się w jakims tam okresie do nich zabierali. Jeden Czech mi to opowiadał. A może to był Słowak, ja ich nie odrózniam.

U¿ytkownik "Konrad Anikiel" napisa³ w wiadomo¶ci W dniu pi±tek, 10 kwietnia 2015 10:42:32 UTC+2 u¿ytkownik J.F. napisa³:

A nie jest tak ze w kotle ciagle jednak sporo wody i przegrzanej pary, odbieraja cieplo w miare sprawnie, temperatura zmienia sie niewiele, a wiec i cisnienie zmienia sie niewiele ?

Nie wystarczy dac milimetr wiecej, spadna naprezeznia i zywotnosc wydluzy sie wielokrotnie ? Na naprezenia termiczne chyba nie, ale na skoki cisnienia powinno pomoc ...

Kiedys podawalem to

formatting link
Wnioskow przyszlo na 3.5GW gdy poszli po rozum do glowy. Ale nie tak latwo sie wycofac, skoro to w drodze ustawy. Ustawe mozna zmienic, ale czasu to wymaga. A to maly kraj, ledwie 10 mln mieszkancow, choc prezny przemyslowo, i mial w elektrowniach 20GW. To juz bylo dawno temu, wiec bardzo jestem ciekaw jak to teraz wyglada, ostatnie dane z 2013r mowia o 2GW zainstalowanych. W kazdym badz razie dobry poligon i warto sprawdzic jak to wyglada. Zdazyli zablokowac, czesc inwestorow sama sie wycofala, zainstalowali i nie ma problemow ?

Ma to jeszcze jeden aspekt - miejscowi odbiorcy placa za ten ekologiczny prad i to drogo placa. I beda doplacac jeszcze dlugie lata. Wkrotce sie moze okazac ze fabryki w Czechach sa za drogie, lepiej postawic w Polsce lub Slowacji.

No ale jak pisze - u Niemcow jest juz ~40GW w solarach. To jakies 20% ich produkcji. Tez dobry poligon.

J.

W dniu piątek, 10 kwietnia 2015 12:37:51 UTC+2 użytkownik J.F. napisał:

Skokowy wzrost zapotrzebowania na moc to jest skokowy wzrost oporu w generatorze (nazwij to jakoś poprawnie, nie znam się na maszynach elektrycznych). Musisz to wyrównać skokowym wzrostem siśnienia na wlocie turbiny. Masz trochę zapasu pary, ale ta turbina ten zapas pożre w minutę. Jak nie dowalisz do kotła to masz PCU trip, czyli ryzyko zatrzymania się generatora, na który automatyka odpowiada szybkim odcięciem hebli. Wtedy lepiej być daleko, bo nikt nie wie czy konstruktorzy dobrze zasymulowali takie wydarzenie i czy wszystko wytrzyma nagłe uderzenia ciśnień i zmian temperatury. Projektowałem rekuperator do elektrowni atomowej na PCU trip. Powiem tylko tyle: mocno przewymiarowany, ogromny wymiennik ciepła który wszystkie inne stany przejściowe wytrzymywał co najmniej z 10-krotnym zapasem w liczbie cykli w stosunku do zaplanowanych, na PCU trip wyszło że wytrzyma 5 cykli. Przy planowanych 60 latach bezawaryjnej eksploatacji :-)

Dodasz milimetr grubości, zwiększysz koncentracje naprężeń. Czyli jeszcze gorzej. W wysokich temperaturach trzeba kombinować jak to zaprojektować żeby było elastyczne, żeby wszystko równiutko się odkształcało, a nie wszystko fest, aż w jednym miejscu się urwie.

Poza tym to para ma taką wredną własność, że temperatura i ciśnienie nie są niezależne...

Jeszcze lepszy jest w Chinach, bo Niemcy to rozproszyli, a Chińczycy jednym gestem po kilka GW stawiają w jednym obiekcie. Plan na 2015 to jakoś 75 GW jeśli dobrze pamiętam. Tam to dopiero będą jaja! Zobaczymy jakie pomysły w desperacji będa mieli jak nagle odkryją że mają problem.

Google mnie opuściło i nie pomaga. Co to jest PCU i na czym polega jego trip?

pzdr bartekltg

U¿ytkownik "Konrad Anikiel" napisa³ w wiadomo¶ci grup W dniu pi±tek, 10 kwietnia 2015 12:37:51 UTC+2 u¿ytkownik J.F. napisa³:

Tu sie zgadzamy. Ale dowalenie do kotla nie oznacza znacznej zmiany temperatury, skoro para z kotla musi miec okreslona. Tyle tylko w komorze spalania trzeba podniesc, aby przez scianki rur przeszla wieksza moc.

Nie calkiem, bo najpierw to generator zacznie sie spozniac w fazie. Bedzie mniej mocy rzeczywistej dawal, ale i mniej pobieral z walu. Moga wystapic jakies jaja z moca bierna, moze tez zadzialac automatyka wzbudzenia i zmniejszyc moc generowana. Ale jak tak zrobi wiecej elektrowni to moze zadzialac zabezpieczenie podnapieciowe lub podczestotliwosciowe ... link do raportu z takiego zdarzenia podawalem niedawno, trzy lata juz chyba wyjasniaja :)

Atomowy, moze w weglowej nie jest tak krytycznie. Zawsze mozna pare w gwizdek. No ale wegiel sie konczy, czas budowac atomowki :-)

Nawiasem mowiac - jak sie sciana na tym oczku w morzu przerwie, to jaka bedzie fala na wybrzezu ? :-)

Ale jakie problemy - fabryki sie zamknie na czas niepogody a ludziom prad wylaczy :-)

Poza tym wez pod uwage ze tam ponad miliard ludzi mieszka - oni maja ~1200GW w elektrowniach.

75GW to nawet nie jest 10% ...

J.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required