Witam,
na razie nie wrzucilem zdjec technicznych, tylko 'krajobrazy' :)
i filmik 26 MB (sasiad ugniata sobie piasek pod taras z kostki):
Witam,
na razie nie wrzucilem zdjec technicznych, tylko 'krajobrazy' :)
i filmik 26 MB (sasiad ugniata sobie piasek pod taras z kostki):
Czy to ta zagęszczarka co ją zrobiłeś?
Takiej ³adnej by nie zrobi³,
Pewnie kupi³ u Chiñczyka :-)
Pozdrawiam
Jacek
Ano tak. Z tym, ze moje robota to ploza i wszelkie uchwyty. Silnik kupiony :)
pozdrawiam pluton
wrzucilem ponownie, bo chyba serwis wyrzucil mi ten plik w diably.
no i dorzucilem fotek technicznych
pozdrawiam pluton
Bardzo ładna i zapewne praktyczna. Robię wędzarnię z generatorem dymu i podajnikiem zrębków. Generator i podajnik w wersji próbnej już zrobiłem. Została mi skrzynka gdzie będzie się wędziło. Stanąłem na materiale ( aluminium czy stal nierdzewna) i drzwiczkach. Jak byś był zainteresowany to chętnie się podzielę tym co wiem a i pewno paru rad też udzielisz. Ty jak widać po tym co robisz to człowiek czynu jesteś a nie teoretyk erotoman. Wracając do zagęszczarki. Szkoda że wiele tych elementów skręcanych nie pospawałeś. Szybciej i pewniej.
Dzieki. 'W praniu' okazalo sie, ze bardzo, ale to bardzo potrzebne sa podporki na dole raczki, ktore ograniczaja odchylenie i powoduja podniesienie przedziej czesci plozy. po dospawaniu 2 kawalkow plaskownika zabawa z zageszczarka byla juz na poziomie polprofesjonalnym.
Co do grilowedzarni, to u mnie bedzie tak: dolek w ziemi, 200cm dlugi,
70 cm szeroki, ok. 50 cm gleboki (wymiary do lekkiej rewizji). W tym dole wyloze 2-metrowej dlugosci kanal dymowy z bloczkow m6, co mi sie zostaly z budowy, potem nasypie piachy, zageszcze i wyleje plyte. Na plycie po prawej bedzie palenisko do wedzarni, nad nim grill, w czesci srodkowej - przestrzen na drewno, nad tym - blat na talerze itp, w lewej czesci wedzarnia (komora pod blatem i komora nad blatem. Pochwale sie fotkami.Drzwiczki do paleniska kupilem takie od pieca, do komory wedzarni zrobie po prostu drewniane.
No pewnie! :)
No nie wiem :) Raczka (gorny uchwyt) - oba spawy puscily. Musialem na miejscu poprawiac.
Poza tym chcialem miec konstrukcje rozbieralna, na wszelki wypadek.
pozdrawiam pluton
Ty z wędzeniem idziesz według mnie złą drogą. Takie rozwiązania były dobre 100 lat temu. Teraz nikt nie ma na nie czasu. Ja chce wędzić a przypiekać w dymie. Jak dym ma 25 do 30 stopni Celsjusza i jest go mało. To wędzenie trwa kilka- kilkanaście dni. Za to efekt jest nieznany dla obecnego konsumenta sztucznego żarcia. Nie da się siedzieć na działce kilka dni i pilnować wędzarni. Dlatego zrobiłem generator dymu. I to nie był żaden problem. Trudne jest zrobienie szafki. Musi być absolutnie szczelna, bo będzie wisiała w mieszkaniu. W przeciwieństwie do teoretyków gawędziarzy Ty coś robisz w realu. Bo nie problem się mądrować jak to ładnie w programie można zaprojektować. Do wykonania klikanie myszką to za mało. Potrzebne są materiały, narzędzia, zdolności. Nie mogę użyć drzwiczek od pieca z przyczyn oczywistych. Muszę zrobić super szczelne drzwiczki z tego co można kupić w sklepach. Aluminium do milimetra grubości sam jestem w stanie powycinać w dowolne kształty, sam pozaginać i połączyć. Nie zrobię tego z blachą nierdzewną, nawet jak będzie miała 0,25 grubości. I tak się miotam. Robić szafkę samemu z aluminium. Czy zlecić wycięcie laserem a potem zaginanie na krawędziarce. Wtedy będzie dużo drożej i niekoniecznie lepiej i dokładniej zrobione. Za to z lepszego materiału. Szukam informacji na ile gorsze ze spożywczego punktu widzenia będzie aluminium. I kurcze znaleźć nie mogę. A może aluminium malowane spożywczą farbą epoksydową? Coś w niedalekiej przyszłości muszę zrobić w tej materii. Jak pojadłem niedawno wędzonego w zimnym dymie to mi teraz nic ze sklepu nie smakuje.
kogutek pisze:
i teraz nic ze sklepu nie smakuje.
A dlaczego ma być gorsze ? Wędlina się z nim i tak nie styka.
Widze ze robisz zupelnie inna zabawke, niz sobie wyobrazalem. Nie mam wielkich przemyslen na ten temat oprocz tego, ze drzwiczki trzeba uszczelnic gumkami.
pozdrawiam pluton
Dnia Thu, 7 May 2009 17:19:49 +0200, pluton napisał(a):
Ja tu widze napęd wibracyjny stosowany np przy zasypach + "wózek" na to.
Jak ustawiłeś przeciwwagi ?
Masz na mysli mimosrody ? Pozostalem przy ustawieniach, jakie byly. Niczego nie regulowalem.Nie bylo czasu. Ale jak sie pobawie, to ci powiem.
pozdrawiam pluton
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Ask the community — no account required