Dałoby się pojechać, czy nie?
Nie mam na myśli takiego pojazdu stabilizowanego żyroskopem
WM
Dałoby się pojechać, czy nie?
Nie mam na myśli takiego pojazdu stabilizowanego żyroskopem
WM
J.
J.F. <jfox snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> napisał(a):
W cyrku facet na rola bola kiwa się rytmicznie, co ułatwia utrzymanie równowagi. Gdyby szyny były węzowate, to by było łatwiej?
Rowery szynowe sa popularne:
U¿ytkownik "WM " snipped-for-privacy@NOSPAM.gazeta.pl> napisa³
IMO nie bardzo. Trzeba jakos wypracowac moment prostujacy. W normalnym rowerze/motorze w czasie jazdy wystarczy drobny ruch kierownica zeby przestawic punkt podparcia. Na szynie tak sie nie da, wiec trzeba cos innego - np kolo zamachowe.
Gdyby szyna biegla zakosami, to mozna skorzystac - ale jak to regulowac - predkoscia ?
Tylko ze z podporka.
J.
U¿ytkownik "WM " snipped-for-privacy@WYTNIJ.gazeta.pl> napisa³ w wiadomo¶ci news:iguvt6$htu$ snipped-for-privacy@inews.gazeta.pl...
Motozykla nie widzia³em. Bywaj± rowery, ale te maj± tak± dodatkowe ko³o id±ce po drugiej szynie. Moim zdaniem bez tego nei da siê poejchaæ, bo nie ma mo¿liwo¶ci utrzymywania równowagi poprzez drobne korekty kierunku jazdy. To jak je¿d¿enie rowerem po linie.
Myślę, że gdyby przednie kółko było z 5 razy szersze od szyny, z obręczami po obydwu stronach, to dawałoby się "lekkimi ruchami kierownicy" skompensować przechyły. Może lepiej by działało, gdyby przednie koło było z dwóch stożków - o tak: ><, o lekkim skosie. ale taki pojazd marnie przechodziłby przez zwrotnice itp.
Nie bardzo, bo punkt podparcia ciagle jeden - szyna. No, szyna jest szeroka i moze by wykorzystac.
To by moglo zadzialac.
J.
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Ask the community — no account required