otwory w cienkiej blaszce

Jun 01, 2008 Last reply: 18 years ago 10 Replies

Dzieñ dobry wszystkim. Potrzebuje wykon±æ kilkadziesi±t otworów 5,7mm w blaszcze z br±zu o grubo¶ci



0.2mm - zwyk³em wiert³em nie idzie, w najlepszym razie pozstawia postrzêpione brzegi otworu, w najgorszym - nawija blache na wiert³o. Wiercenie przez kawa³ek sklejki idzie lepiej ale nie do koñca (nadal nienajlepsze krawêdzie otworów). Jak na razie najlepiej wychodz± otworki zrobione przeszlifowanym wiert³em (k±t natarcia na 90 stopni, k±t "wolny" na prawie zero) - ale wiercenie idzie powoli a przy okazji blacha mocno sie nagrzewa. S³ysza³em ¿e mo¿na wybiæ takie otworki sztanc± - niestety nie wiem jak takie narzêdzia powinno wygladaæ - podejscie "naiwne" (prêt o potrzebnej ¶rednicy nawiercony nakie³kiem tak ¿eby powsta³a ostra krawêd¼ i zahartowany) nie za bardzo zadzia³a³o - blacha dooko³a otworu mocno siê deformuje (próbowa³em na ró¿nych podk³adach - stal, drewno, mosi±dz - najlepiej wychodzi³o na mosi±dzu) a "narzêdzie" do¶æ szybko przestaje nadawaæ siê do u¿ytku. Móg³by kto¶ opiaæ tak± "sztance"? Od razu dodam ¿e nie chodzi mo o narzêdzie prowadzone (jak w dziurkaczach do papieru) tylko o co¶ co siê przystawia do blachy i traktuje m³otkiem. Pozdrawiam Grzesiek

grg12 napisał(a):

Sztanca, to żargonowe określenie wykrojnika. Wykrojnik to już coś bardziej złożonego niż wycinak dziurek w pasku do spodni traktowany młotkiem. Rozwiązanie konstrukcyjne takiego wycinaka-sztancy zależy od tego jak dokładnie maja być rozmieszczone otwory względem siebie lub brzegów elementu, twardości materiału (brązy mogą być twarde), ilości otworów które trzeba wykonać. Kiedyś konstruowałem taki wycinak do wykrawania otworów z taśmy stalowej ( miękkiej), z płytą tnącą stalową hartowaną i uszlifowaną a za stempel służyła płyta z gumy twardej dociskana suwakiem prasy. Takie wykrawanie nazywało się wykrawaniem na gumie. Ale bez jakiejś praski pewnie będzie trudno , choć jest możliwe zrobienie takiego wykrawaka. Nie będzie on prostym dziurkaczem jak do dziurek w pasku, czy uszczelek . Tylko że uderzenie młotkiem musi być nadzwyczaj starannie osiowe "bo pociągnie blaszkę".

Pozdrowienia. W.Kr.

Jeżeli robisz te elementy z taśmy i dokładność rozmieszczenia otworów nie jest najistotniejsza to można można zastosować taki wycinak nazywany "pincetowym", taki kłapacz. Ma on blachę dolną z otworem tnącym i górnej z przymocowanym cienkim stemplem. Po włożeniumateriału wycinanego między taki stempel a taka płyte całość podkłada się między dwie płaskie i sztywne płyty zamocowane ( jednak ! dla "równości" nacisku) do stołu i suwaka prasy. Zachodu przy tym jest sporo, ale niski koszt ustrojstwa rekompensuje te utrudnienia. Jak by co to możesz kliknąć do mnie. Pozdrowienia. W.Kr.

snipped-for-privacy@gmail.com schrieb im Newsbeitrag news: snipped-for-privacy@y38g2000hsy.googlegroups.com...

Czyli wyglada na to ¿e osiow¶æ uderzenia jest bardzo wazna - znaczy z takim zwyklym "dlutkiem" moge sie po¿egnaæ. Có¿ - albo jednak to powierce albo sprobuje zrobiæ sobie "dziurkacz" - kombinuje co¶ w stylu: bloczek hartowalnej stali, przewierciæ na wylot i prostopadle do otworu zrobiæ szczeline na blache, od góry wpu¶ciæ w otwór stempelek - jê¶li bedzie siê da³o - traktowaæ m³otkiem, je¶li nie - dodam jak±¶ d¼wigniê. Zwa¿ywszy ¿e ma to byæ tylko do zabawy mo¿e siê jednak okazaæ ¿e nie warto... Blacha - po z³o¿eniu - ma robiæ za koszyczek na kulki w czym¶ w rodzaju prymitywnego ³o¿yska liniowego, po³o¿enie otowrów nie jest bardzo krytyczne (pod warunkiem ¿e otwory w po³ówkach koszczka bedzo do siebie pasowa³y - zamierzam wierciæ obie naraz), ale ¶rednica i jako¶æ krawêdzi niestety tak. Swoj± drog± - pomys³ podpatrzy³em u jakiego¶ niemca - "wygi±³" sobie ma³± maszynke CNC z blachy i w³asnie w ten sposób zrealizowa³ prowadnice (tyle ¿e mia³ dostep do lasera i otwory w blasze wypalil) - maszynka nie wyglada na specjalnie stabiln± ale sam pomys³ jest niesamowity - facet wypali³ na liniach giêcia otworki (jak w znaczkach) i wygia³ ca³± konstrukcje w rekach :) Pozdrawiam GRG

grg12 pisze:

W cienkiej miedzi i mosiądzu wiercę otwory wiertłem wysokiej jakości zaostrzonym tak jak do drewna.

Poszukaj informacji pod hasłem: "szablony do nakładania pasty lutowniczej" Te trawione będą chyba najtańsze.

Paweł

U¿ytkownik "grg12"

Mo¿e podzielisz siê linkiem?

Robert

"Robert Wañkowski" snipped-for-privacy@wp.pl schrieb im Newsbeitrag news:g1uq19$ahj$ snipped-for-privacy@inews.gazeta.pl...

formatting link
- wymaga rejestracji (inna sprawa ze warto) Pozdrawiam GRG

"Padre" snipped-for-privacy@no.net schrieb im Newsbeitrag news:g1ulcv$he$ snipped-for-privacy@achot.icm.edu.pl...

To znaczy - ma³y szpic posrodku, reszta p³aska? S³ysza³em ¿e w³a¶nie takich nale¿y u¿waæ ale sprzedawca w swklepie (ponoæ przyzwoity sklep z narzedziami) nie wiedzia³ o czym mówie. GRG

Mały szpic a reszta z kątem trochę ponad 180 czyli w efekcie wiertło się centruje szpicem a wycina początkowo krawędzią. Sam sobie robie takie wiertła z dobrych do stali bo te do drewna są z bardzo kiepskiej stali i błyskawicznie sie tępią.

U¿ytkownik "grg12"

Ciekawe forum, ale po niemiecku. Zdziwi³o mnie, ¿e google nawet dobrze t³umaczy na angielski.

Robert

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required