program do rysunk贸w

snipped-for-privacy@o2.pl pisze:


Bo nikt na praktykach nie jest od wbijania leserowi wiedzy do glowy. Zeby sie czegos nauczyc to trzeba chciec po prostu :)
--
venioo

Add pictures here
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload
venioo napisa艂(a):

Obowi膮zku nie ma, ale si艂膮 rzeczy - je艣li ju偶 mam praktykant贸w na g艂owie i daj臋 im co艣 do roboty, musz臋 cokowiek pokaza膰 i wyt艂umaczy膰. Czasem trzeba pokaza膰, kt贸r膮 stron膮 trzyma膰 艣rubokr臋t :>

Dok艂adnie tak. Chocia偶, z pami臋ci - w szkole i na studiach wyj膮tkowo ma艂o kto z wyk艂adowc贸w wskazywa艂 na istot臋 praktyk. Wi臋kszo艣膰 wola艂a zu偶ywa膰 kred臋 na tablicy.
--
P. Jankisz
O rowerach: http://coogee.republika.pl/pj/pj.html
  Click to see the full signature.
Add pictures here
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload
"J.F." napisa艂(a):

W niekt贸rych tabelkach na rysunkach spotyka si臋 2 odr臋bne pola: konstruktor i kre艣larz. Spotka艂em si臋 te偶 z nazw膮 kopista.
--
P. Jankisz
O rowerach: http://coogee.republika.pl/pj/pj.html
  Click to see the full signature.
Add pictures here
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload
snipped-for-privacy@gmail.com wrote:

Nie obrazi艂e艣. Powiem jak to u mnie wygl膮da. Do projektowania jest pro/engineer. Rysunki oczywi艣cie z niego wychodz膮 w艂a艣ciwie same, najwi臋cej czasu si臋 sp臋dza nad istota rzeczy, czyli nad konstrukcj膮, jej funkcjonalno艣ci膮, jej technologiczno艣ci膮, ekonomiczno艣ci膮, cokolwiekjeszczeo艣ci膮. R臋czny kre艣larz musia艂by dosta膰 do偶ywocie, 偶eby zrobi膰 rysunek, kt贸ry ja w kilka minut z takiego projektu wyci膮gam, bo to zwykle du偶o fiku艣nych przekroj贸w, nie w p艂askich rzutach, tylko w jakich艣 3D (bardziej czytelne), pocieniowanych na r贸偶ne kolory detali dla zwi臋kszenia czytelno艣ci, rozstrzelone z艂o偶enia itp. A przy frezarce facetowi jak co艣 musz臋 wyt艂umaczy膰, to wyci膮gam z kieszeni telefon, w kt贸rym mam taki du偶y ekran, wyci膮gam patyk i rysuj臋 tym patykiem swoje ko艣lawe my艣li, t艂umacz膮c przy tym du偶o i wymachuj膮c pantomimicznie r臋kami. Jak potrzeba to potem w biurze ten telefonowy szkic drukuj臋 na papierze. Nie wiem, czy umiej臋tno艣膰 r臋cznego rysowania mam bardziej ze szko艂y, czy bardziej z tego, 偶e przecie偶 wiem jak to narysowa膰, bo to zaprojektowa艂em. Uwierz mi, zdarza艂o si臋 rysowa膰 obcasem na piachu po deszczu, albo przy w贸dce palcem po brudnym stole, bo forma nie ma 偶adnego znaczenia, klient za pi臋kne rysunki nie p艂aci ani grosza wi臋cej, bo ich nigdy nie zobaczy. Klient p艂aci za produkt. Konrad Anikiel
Add pictures here
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload
KA napisa(a):

To kamie z serca spad.

Co mam nie uwierzy, jak kiedy sam to robi砮m. Na 秝ie縪 spad硑m 秐iegu, na p硑cie, t硊maczy砮m mojemu uczniowi k砤d i obr髏. Takie kawa砶i z "kresek". P硑ta by砤 lekka, pil秐iowa, to i mogli秏y ni obraca. Pozdr體ka. W.Kr. PS. Oczywista, technika w ka縟ej dziedzinie posz砤 dalej niz horyzont. Maj眂 takie narz阣zia, ale i wiedz ! ma縩a szybko wiele zrobi. Za mioich lat studenckich, w grupie by "jeden" co mia kalkulator umiej眂y pierwiastkowa. .
Add pictures here
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload
snipped-for-privacy@gmail.com wrote:

To w艂a艣nie post臋p techniczny jest w du偶ej mierze odpowiedzialny za upadek w dziedzinie r臋cznego rysunku. Jak chcesz co艣 szybko do maszyny dorobi膰, to najprostsz膮 metod膮 jest wyci臋cie tego z blachy na laserze. R臋czny rysunek do tego funta k艂ak贸w nie jest wart, bo do maszyny trzeba wsadzi膰 plik DXF- bez CADa ani rusz. Pogi臋cie tego te偶 polega na wsadzeniu tej blachy do maszyny i puszczeniu programu- rysunek niepotrzebny. Potem s膮 frezarki i tokarki, do kt贸rych trzeba w艂o偶y膰 kod z CAMa, kt贸ry potrzebuje 3wymiarow膮 bry艂臋 z CADa. Tu te偶 o艂贸wkiem mo偶na sobie najwy偶ej w uchu pod艂uba膰. Coraz powszechniejsze staj膮 si臋 drukarki 3D, do kt贸rych te偶 偶aden rysunek do niczego potrzebny nie jest, tylko plik z danymi z bry艂y 3D. Coraz rzadziej w og贸le jakikolwiek, nawet i komputerowy rysunek w og贸le pojawia si臋 w dokumentacji! Polskie realia s膮 takie, 偶e programy studi贸w tworz膮 szefowie katedr na politechnikach, kt贸rzy powinni by膰 profesorami. A 偶eby zosta膰 profesorem, trzeba si臋 na p贸艂 偶ycia oderwa膰 od rzeczywisto艣ci. W tym systemie po prostu nie da si臋 wyprodukowa膰 in偶yniera, kt贸ry do czego艣 si臋 nadaje. Poza, oczywi艣cie r臋cznym rysowaniem :-) Konrad
Add pictures here
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload
KA napisa(a):

I tu masz racj. Pami阾am, jak wi阠ej ni 鎤ier wieku temu dyskutowano w TV o programach, sposobach, metodach i kadrze nauczaj眂ej na politechnikach. I tak wypowied studenta politechniki ; " co mnie mo縠 nauczy docent, kt髍y w 縴ciu nie skonstruowa ni jednej dzia砤j眂ej maszyny". Student by z "mechanicznego" i podawa przyk砤dy z PKM-u. Dzi m體i podobnie o takich nauczycielach. Oderwanie od in縴nierskich problem體 jest powszechne w秗骴 profesury. Uwa縜m te, 縠 nauczuciele przedmiot體 technicznych w 秗ednich ju szko砤ch, powinni by "dochodz眂y"- kontraktowi, maj眂y wielk wiedz teotertyczn i nie mniejsze do秝iadczenie w jej stosowaniu praktycznym. Musi si to im op砤ca, musz by o ci眊otach pedagogicznych, ale tylko tacy mog nauczy fachu.
In縴nier, co to za raz po studiach rozpoczyna prac jako nauczyciel, to albo jest lewy jak but i wie o tym, albo boi si odpowiedzialno禼i za robot ale chce mie d硊gie weekendy. Znam problem, bo sam uczy砮m lat sporo. Ale na kontrakcie. W.Kr.
Add pictures here
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload
snipped-for-privacy@gmail.com napisa艂(a):

[...]
W mordeczke... Odet 15 lat nie moge przejsc pierwszego semestru zapisu konstrukcji - caly czas rozbijam sie o tego samego doktora, ktory idealnie pasuje do opisu strasznego uczytiela kaligrafii ze wspomnien niebieskiego mundurka. Merytorycznie nie mam problemow - dowodem dla mnie sa nastepne przedmioty jak PKM czy juz konkretne prace przejsciowe zaliczane bez problemu. Za to bardzo sobie chwale wiekszosc kadry na mechanicznym w Lodzi - ludzie z doswiadczeniem z przemyslu - niejedna dzialajaca maszyne sami skontruowali - a studiowanie u nich to sama przyjemnosc :) Oczywiscie dla osob, ktore chca sie czegos nauczyc, bo wiekszosc poszukujacych prostego zaliczenia nie potrafi zrozumiec, ze wymaga sie od nich pewnych khmm... podstaw. Na tym tle faktycznie najgorzej wypadaja "wieczni nauczyciele", ktorzy w zyciu nie wyszli poza mury uczelni - z nimi wlasnie sa najwieksze problemy natury formalnej :\

E nie... Na pewno nie chodzi o dlugie weekendy - zajecia "za oczami" potrafia dosc skutecznie uprzykrzyc zycie ;)
--
pozdrrrrowienia i... do zobaczenia na szlaku :)
zbigi [@:zbiegusek na wirtualnej polsce w domenie pl]
  Click to see the full signature.
Add pictures here
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload
Dnia 2007-09-06 13:00, U偶ytkownik snipped-for-privacy@gmail.com napisa艂:

Mo偶e nauczy膰 podstaw. Tych bardziej teoretycznych, bez kt贸rych nie da si臋 poj膮膰 wiedzy praktycznej. Bo widzi si臋 偶e co艣 dzia艂a ale nie wie si臋 czemu. Widz臋 w wi臋kszo艣ci koledzy z bran偶y mechanicznej - a tak przez analogi臋 budowlan膮 (bli偶sz膮 mi): Bez solidnych podstaw wytrzyma艂o艣ci materia艂贸w nie da si臋 opanowa膰 skutecznie konstrukcji stalowych czy betonowych. Wytrzyma艂o艣ci materia艂贸w mo偶e spokojnie uczy膰 osoba o niedu偶ym kontakcie z praktyk膮 budowlan膮, konstrukcji stalowych czy betonowych ju偶 nie. Tu przebiega granica.
--
Micha艂 Grodecki
Uwaga - w nag艂贸wku adres antyspamowy
  Click to see the full signature.
Add pictures here
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload
Dnia 2007-09-06 12:30, U偶ytkownik KA napisa艂:

No w艂a艣nie nie do ko艅ca tak, je偶eli chodzi o rysunek techniczny. Przynajmniej "za moich czas贸w studenckich" (Politechnika Krakowska, studia w latach 1994-1999) zaj臋cia CAD-owe na Wydziale In偶ynierii 艢rodowiska by艂y prowadzone w艂a艣nie kosztem zmniejszenia ilo艣ci "rysunku r臋cznego". A owo zmniejszenie realizowano poprzez generalne odpuszczenie rysowania w tuszu i nie czepianie si臋 drobiazg贸w wyko艅czeniowych. Te zaj臋cia CAD-owe wi臋kszo艣膰 koleg贸w bardzo mi艂o wspomina. Jako jedne z najbardziej potrzebnych w p贸藕niejszej pracy (a r贸偶ne rzeczy w ramach zawodu kumple robi膮). Na dzie艅 dzisiejszy te zaj臋cia w programie studi贸w nadal s膮, nie mam w tej chwili pod r臋k膮 programu studi贸w 偶eby por贸wna膰 wymiar godzinowy. I dlatego mocno mnie zdziwi艂o 偶e na jakiejkolwiek uczelni technicznej mo偶e ich nie by膰...
--
Micha艂 Grodecki
Uwaga - w nag艂贸wku adres antyspamowy
  Click to see the full signature.
Add pictures here
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload
Micha艂 Grodecki wrote:

Jak ja mia艂em na studiach PKM (czasy Autocada 9 i ptoter贸w pisakowych) na Politechnice Bia艂ostockiej (tradycyjnie zacofanej), zdarzali si臋 prowadz膮cy, kt贸rzy nie chcieli przyjmowa膰 projekt贸w z PKM z plotera. I nie sz艂o z takimi walczy膰! G艂贸wny pow贸d ich niech臋ci by艂 taki, 偶e m贸g艂 p贸艂 rysunku powykre艣la膰 studentowi do zmiany z zamiarem udupienia delikwenta na tydzie艅, a on tego samego dnia przynosi艂 rysunek poprawiony i idealnie wyrysowany przez ploter tuszem na kalce Canson!
Konrad
Add pictures here
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload
Dnia 2007-09-06 15:10, U偶ytkownik KA napisa艂:

A to ja trafia艂em na bezproblemowych pod tym wzgl臋dem. Cz臋艣膰 nawet wprost m贸wi艂a "Jak rysujecie w CAD-zie to nie plotujcie do konsultacji, przynie艣cie na dyskietce, obejrzymy, powiem co poprawi膰. Dopiero finaln膮 wersj臋 wyplotujecie, 偶eby 艣lad na papierze zosta艂".
Ech czasy kiedy z dost臋pem do plotera by艂o ci臋偶ko - ale by艂o ksero du偶ego formatu. Drukowa艂o si臋 na drukarce A4, skleja艂o ta艣m膮 prze藕roczyst膮 (ca艂a technologia na to by艂a...), kserowa艂o i tak膮 kserokopi臋 oddawa艂o (czasami jeszcze po drodze trzeba by艂o na kopii korektorem usun膮膰 widoczne 艣lady po miejscach 艂膮czenia kartek A4 i skserowa膰 jeszcze raz). Historia...
--
Micha艂 Grodecki
Uwaga - w nag艂贸wku adres antyspamowy
  Click to see the full signature.
Add pictures here
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload
On Thu, 06 Sep 2007 15:28:33 +0200, Micha艂 Grodecki wrote:

Obiektywnie trzeba przyznac ze czesto latwiej obejrzec na na wiekszym formacie, czyli papierze.
No ale monitory coraz wieksze ..
J.
Add pictures here
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload
wiadomo艣ci

Nie taka historia! U nas do tej pory tak jest, ze drukuje sie na A4, skleja i oddaje. Wychodzi taniej niz ploter (znaczy sie, bananowa m艂odzie偶 kt贸ra pije piwo za 3z艂 plotuje ;)) Dobra drukarka, no偶yk i nawet nie widac za bardzo 艂膮czenia kartek, a i prowadz膮cy nie maj膮 偶adnych problem贸w z przyjeciem takiej pracy. Niekt贸rzy nawet nie chc膮 wydruk贸w tylko same pliki DWG - 艂atwiej sprawdzi膰 czy kto艣 nie "szyje" wymiar贸w. A wracaj膮c do tematu - rysunek odr臋czny musi by膰. Nie ma tam copy&paste i zmusza to do my艣lenia gdzie si臋 stawia te kreski bo poprawianie kosztuje du偶o czasu. A jak jest CAD to, za przeproszeniem, g艂膮by nie my艣l膮 tylko rysuj膮 g艂upoty (tudzie偶 kopiuj膮) i potem wychodz膮 in偶yniery co sami nic na studiach nie zrobili.
pozdrawiam ~kamil
Add pictures here
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload
Konrad Anikiel pisze:

Ale u mnie byla nauka CADa, nikt jej nie kasowal, bo to by dopiero bylo niedorzeczne na kierunku "Inzynierskie Zastosowania Komputerow". Tylko to byla taka mala moja dygresja w temacie rysunkow technicznych i umiejetnosci wykonywania rysunkow technicznych samych w sobie.
--
venioo

Add pictures here
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload
venioo napisa(a):

To dla ciekawo禼i, to ju odleg砤 historia, napisz, 縠 jeden z moich koleg體 konstruktor體, mniej tworz眂ych, taki odtwarzajacy, robi眂y rysunki dla dorobienia jakiego klamota co si zu縴 lub z砤ma, robi rysunek ko砤 zebatego, o 秗ubowej linii z阞a, w o丑wku, na kalce albo papierze, na gotowo, ze wszystkimi wymiarami, z wype硁ieniem tej chrakterystycznej tabelki dla ko砤 z阞atego, z podaniem wymiaru "pomiar przez z阞y", grubo禼i z阞a, wype硁ieniem tabelki rysunkowej, maj眂 dan odleg硂舵 osi, w 17- cie minut. To by rekord Biura ! A tak to w 8 godzin detalowali秏y 秗ednio 8 do 12-tu prostych ( jak dla kogo) element體. I nie by砤 to robota na akord, bo nie by硂 to biuro projekt體 tylko fabryczne. Kaw si pija硂, kawa硑 opowiada硂, tyle tylko, 縠 przybory do rysowania by硑. Szablony do k蟪ek, elips, znaczki obr骲ki, spawania, i tp. A przybornik, tylko "Skala" , no i o丑wki autamatyczne, kolorowe by nie szuka twardo禼i. 4-5 sztuk. Dwa cyrkle. Zerownikiem nikt nie rysowa. Ostrzarka do grafit體. Nikt nie rysowa o丑wkami w drewnie.
Pozdr體ka dla konstruktor體 !!! W.Kr.
Add pictures here
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload
venioo napisa艂(a):

A po co drwalom rysunek techniczny ? ;)
--
P. Jankisz
O rowerach: http://coogee.republika.pl/pj/pj.html
  Click to see the full signature.
Add pictures here
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload
snipped-for-privacy@o2.pl pisze:

Bo dzisiejszy drwal nie lata po lesie z siekiera tylko z pila lancuchowa? Ktora tez sie psuje? Moze po to... Do tego jest 101 innych maszyn (maszyna sciagajaca kore, robiaca belki itp. itd...)
--
venioo

Add pictures here
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload
venioo wrote:

I co, i oni tam w lesie mieli kieszonkow膮 frezark臋, kt贸r膮 dorabiali sobie zu偶yte cz臋艣ci? Nie mieli CAMa 偶adnego, wi臋c projektowanie w CADzie nie mia艂o sensu. Rysowali wi臋c r臋cznie. Dobrze zrozumia艂em? Konrad
Add pictures here
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload

Polytechforum.com is a website by engineers for engineers. It is not affiliated with any of manufacturers or vendors discussed here. All logos and trade names are the property of their respective owners.