destrukcyjny flatter

Jun 13, 2004 Last reply: 22 years ago 8 Replies

Dzisiaj i trochê przedwczoraj æwiczy³em delt± Citro loty z nowo nabytego holu. W odniesieniu do startu z rêki, nawet z du¿ej górki jest to zupe³nie nowa jako¶æ latania. Testowa³em ró¿ne warunki startów zmieniaj±c k±t wznoszenia i naci±g gumy, jednak nie udalo mi siê wynie¶æ modelu wy¿ej ni¿ na wysoko¶æ ok. 30m (hol to



30m gumy 7mm i 100m ¿y³ki). Przy stromym podchodzeniu model za wczesnie siê wyczepia, przy ³agodnym naci±g jest zbyt krótki aby wyholowaæ model wy¿ej.

Spróbowa³em raz z bardzo du¿ym naci±giem. Pu¶ci³em deltê a ona zacze³a ³opotaæ jak chor±giewka na silnym wietrze. Takie zjawisko chyba nazywa siê flatter. Zdarzyo mi siê to raz wcze¶niej gdy startowa³em pod ma³ym k±tem i prawdopodobnie model rozpêdzi³ siê do zbyt du¿ej prêdko¶ci. Wtedy pomog³o pdci±gniêcie do góry - zmniejszy³a siê prêdko¶æ i dalej model szed³ ju¿ bez drgawek. Tym razem model nie zareagowa³ na próbê zwiêkszenia k±ta wznoszenia. Koñczy³ siê naci±g holu, model nie wyczepi³ siê a ja nie mog³em mu pomóc bo nadal nie reagowa³. W rezultacie ci±gniêty holem grzmotn±³ nie¼le o ziemiê. Poszed³em po zw³oki zastanawi±j±c siê co nawali³o. Oberwa³ siê przewód zasilaj±cy? Mo¿e uszkodzi³ kwarc? Mo¿e wyrwa³y siê serwa albo d¼wigienki z lotek? Na miejscu okaza³o siê ¿e serwa pracuj± ale obie lotki stoja w miejscu i daj± siê bez oporu poruszaæ. W domu okaza³o siê ¿e jednoczesnie (!) z³ama³y siê d¼wigienki obydwu serw HS-55.



Straty na p³atowcu oszacowa³bym na 5%. Du¿o da³o to ¿e startowa³em na skoszonej ³±ce - trawa jednak nie¼le amortyzuje. No i super materia³ - 4mm rowkowany, zielonkawy depron ;-) Zmarszczy³ siê trochê nowo odbudowany nos i o dziwo pêk³y oba arkusze poszycia górnego i dolnego wzd³u¿ osi szybowca w 70% d³ugo¶ci. Nie wygl±da to na pekniêcie wywo³ane uderzeniem, bo przynajmniej jeden arkusz poszycia ma ca³y przód i ty³ a pêkniêty jest tylko ¶rodek. Spotka³ siê kto¶ z Was z takiego typu uszkodzeniem?



Prawdopodobnie na ¶rodku nie by³y odpowiednio mocno ze sob± sklejone i w momencie gdy przep³yw z laminarnego zrobi³ siê turbulentny obie warstwy poszycia zbli¿a³y siê do siebie i oddala³y jak scianki pracuj±cej komory serca. Teraz sklei³em pêkniêcie, wstawi³em nowe, krótsze d¼wignienki - mo¿na lataæ dalej.



Przy okazji lataj±c na ³±ce (skoszony by³ prostok±t 100x200m ale samych ³±k by³o kilkana¶cie ha) zauwa¿y³em ¿e lata sie o niebo ³atwiej ni¿ tam gdzie lata³em do tej pory (Park Moczyd³o). Jednak otwarta przestrzeñ bez drzew bardzo pomaga w locie. Przedtem ¶rednio raz na 5 lotów mia³em twarde l±dowanie. Dzisiaj wykona³em oko³o 30 lotów zanim zdarzy³a siê katastrofa i poza ostatnim ani razu nie dziobna³em nosem! Po tych dwóch dniach wreszcie czujê siê na si³ach wyj¶æ w pole z prawdziwym modelem szybowca :-)



Piotrze, gratuluje lotów. objawy, które opisujesz mogą być spowodowane złym położeniem haka. Myślę, że twój hak jest umiejscowiony za bardzo z tyłu. Ja ostatnio odbudowałem po roku swoją deltę depronową, też szybowiec. Moja delta podobnie jak Twoja w warunkach atermicznych lata około minuty. 2 czy 3 razy udało mi się złapać termę latając deltą - najdłużej latałem nieco ponad 4minuty.

Wysokich lotów, Radek

przyczyn± takiej sytuacji jest krótki hol je¿eli masz lekki model i do tego jest pogoda bezwietrzna wyzej nie polecisz ;) proponujê dodanie trochê gumy o mniejszej ¶rednicy w wiêkszym kawa³ku, powinno to pomóc pomijam tu kwestie SC

Rozumiem. Teraz hak jest 15mm przed SC. Czytaj±c artyku³ na PWM

formatting link
wydawa³o mi siê ¿e jest to objaw przesuniêcia za bardzo do przodu, ale juz teraz chyba zaczynam rozumieæ o co chodzi. Tak czy inaczej na nastêpne latanie pójdê z zestawem kilku haków, ewntualnie z jednym wykrêcanym i zestawem kilku otworów.

Nie mogê siê ju¿ doczekaæ. Niestety mam pecha. Na 4 dni dlugiego weekendu mog³em lataæ tylko w czwartek i niedzielê a akurat wtedy pada³o i na termike nieby³o szans. Pi±tek i sobota by³y piêkne, ale wtedy priorytet mia³y inne sprawy...

Piotrze, widzę, że pisząc na liście trudno będzie rozstrzygnąć przyczynę zachowania modelu na holu (15mm przed SC wydaje się rozsądną wartością). Czy nie dasz rady umówić się z kimś bardziej doświadczonym na loty ? W Markach albo na Polach Wilanowskich w weekendy na pewno ktoś się znajdzie kto pomoże w regulacji. Co do komentarza kolegi dot. długości holu. Ja mam hol podobnej długości i z pewnością jestem w stanie wyholować swoją deltę na więcej niż 30m nawet w bezwietrzny dzień (a weekend takowy nie był).

Pozdrawiam, Radek

Chyba tak trzeba bêdzie zrobiæ. Mam nadziejê ¿e uda siê wyrwaæ w niedzielê na 2-3 godzinki. Do tego czasu sprobujê jeszcze raz sprawdziæ wywa¿enie i przygotowaæ haki.

U¿ytkownik "Piotr Laskowski" snipped-for-privacy@wp.pl napisa³ w wiadomo¶ci news:cakm37$2eue$ snipped-for-privacy@node1.news.atman.pl...

Hej, mo¿na popróbowaæ holowaæ delikatniej czyli "u¿ywaj±c" cz³owieka a nie gumy do ci±gniêcia holu.

Mi³ej zabawy ¿yczy Andrzej Grodzki Warszawa

U¿ytkownik "Andrzej" snipped-for-privacy@skrol.pl napisa³ w wiadomo¶ci news:caknu1$opq$ snipped-for-privacy@flis.man.torun.pl...

No wlasnie - jakby co to mozna (po uzgodnieniu terminu) wpasc do Marek - mamy kilka holi, mozna dynamicznie, normalnie, przez bloczek, z holendrowaniem itp. od 1,5 metrowych rzucadel po 2,5-3 metrowe wyscigowki...moge sie pare razy przebiec (w granicach zdrowego rozsadku)... dodatkowym atutem jest calkiem dobra termika,bez nadludzkich wysilkow mozna sie zalapac powyzej 15-20 minut ... wiec lepiej z czyms konkretniejszym niz depro-delta..

Pozdrawiam

niz depro-delta..

Dziêkujê za zaproszenie. Mieszkam niedaleko Prymasa Tysi±clecia, wiêc do Marek mam tylko 4 skrzy¿owania :-) Jednak jestem mocno ograniczony czasowo, st±d zwykle budujê modele i latam gdy pojadê do rodziców lub te¶ciów. Mimo to spróbujê w niedzielê. Na wykoñczeniu jest 1,9m Mefisto, my¶lê ¿e z nim bêdzie znacznie wieksza frajda z latania.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required