No to zaczynamy - fruwanie R/C :)

Mar 19, 2007 Last reply: 19 years ago 24 Replies

Cóż... kiedyś trzeba. Nie padnie tu standartowe pytanie: co kupić? Zarwałem kilka nocy, by przeczytać co tam ludzie ciekawego popisali, jakie powymyślali rady dla początkujących i nie ukrywam, że zacząłem podchodzić do tego tematu z nieco większym rozsądkiem. Jako początkujący oczywiście chciałem śmigać niewiadomo jakie ewolucje spaliniakami... Dobra dobra, koniec tego wywodu, czas przejść do konkretów. Mój wybór padł na jeden z dwóch modeli, a mianowicie:



Twinstar II -

formatting link
Easy Glider -
formatting link
Z tego co wyczytałem, to poprzednia wersja Twinstara przeszła do historii jako 'model z żelaza'. Podobno wiele wybacza początkującym i jest bardzo wytrzymały... Cóż, liczę się z tym, iż nie każde lądowanie będzie lądowaniem. Twinstar przemawia do mnie dodatkowo tym, iż posiada lotki, co na pewno wykorzystam w niedalekiej przyszłości.



Natomiast o Easy Gliderze wiem niewiele (nikt jakoś szczególnie się nad nim nie rozpisywał). "trzy serwa Micro (HS-55 , HS-81 , GWS Naro)" wskazują, iż nie posiada on lotek. Jeśli ktoś wie coś więcej o tym modelu, prosiłbym o informacje.



Oba modele przemawiają również za mną dzięki swojej cenie. 3xx złotych za model z napędem to chyba naprawdę niewiele (porównując ceny innych motoszybowców oraz elektryków).



Idąc dalej (a właściwie powinienem umieścić to na początku) - aparatura. Wg mnie nie ma sensu kupować jakiejś wymyślnej aparatury z komputerem i niezliczoną ilością kanałów za >1000zł. Wystarczyłoby mi coś w ten deseń:



formatting link
mój faworyt z kilku względów). Między innymi bardzo atrakcyjna cena, 4 serwa w zestawie no i w końcu to jest Futaba. Jednakże zastanawia mnie fakt, iż radio to pracuje na częstotliwości 40MHz. Wyczytałem, że standart to 35MHz a wyższe (np. sprowadzone z USA



72MHz) działają nielegalnie. Nie wiem jak to jest z ową Futabą.

formatting link
- kolejny atrakcyjnie cenowo nadajnik, tyle że bez serw. Denerwowałby mnie może nieco gaz po prawej, ale z kolei komplet kwarcy + odbiornik



  • kabel do symulatora to dość dobre wyposażenie, a zachowane pudełko + instrukcja świadczy o tym, iż posiadacz dbał o swój nabytek. Trzeba by dokupić jeszcze te nieszczęsne serwa...

formatting link
- czy może zainwestować w coś takiego? Cena nieco wyższa, ale widzę, iż aparatura posiada komputer oraz serwa. Poza tym dość nieźle się prezentuje, ale praktycznie nic nie mogłem o niej znaleźć...



Znalazłem jeszcze 3 takie sprzęciska:



formatting link
?akcja=pokaz_sp&id=6305
formatting link
Właściwie to przy wyborze aparatury jestem nieco zmieszany, gdyż o większości słyszałem same superlatywy, a ceny naprawdę są bardzo zbliżone... A do tego Graupner posiada możliwość rozbudowy kanałów...



Idąc dalej - ładowarka do pakietów. Tutaj jestem już kompletnie zielony, gdyż na elektronice po prostu się nie znam. Na stronie modelarstwo.org.pl wyczytałem, iż lepsze ogniwa to Ni-MH. Gdzieś tam obiło mi się o uszy, iż istnieją jeszcze pakiety LiPO, ale niestety na w/w stronie nic o nich nie znalazłem. Wobec tego chciałbym się dowiedzieć o koszta ładowarki ładującej w miarę szybko (tj. 15-20 min., w trakcie, gdy latam na drugim pakiecie). Czy damy radę zamknąć się w 200zł? Np. coś w tym stylu:

formatting link
ście zależy mi, aby prąd móc pobierać z gniazdka samochodowego.



Cóż... na razie to chyba tyle, więcej pytań na chwilę obecną nie mam. Może tylko o 'pilotów' z Poznania bądź okolic Poznania, którzy chętnie podzielą się swoimi umiejętnościami i pomogą przy oblataniu pierwszego modelu.



Dzięki za pomoc, Piotr.


Użytkownik snipped-for-privacy@o2.pl napisał:

W opisie tej aparatury jest chyba pewna nieścisłość, bo wygląda na to, że jest to aparatura AM (ale mogę się mylić, bo nie miałem takowej w ręku)

Pozdrawiam Grzegorz

To nie jest jedyna nieścisłość - to coś ma już napewno z 15 - 20 lat jak nie więcej. To bardzo stary nadajnik - nadaje się wyłącznie do museum. I jak chcesz latać, to na 35MHz będziesz bezpieczniejszy...

Pozdrawiam Piotr

formatting link

U¿ytkownik snipped-for-privacy@o2.pl napisa³ w wiadomo¶ci news: snipped-for-privacy@y80g2000hsf.googlegroups.com...

Ma lotki:

formatting link

Ma³e sprostowanie 35 MHz jest "TYLKO" dla lataj±cych, natomiast 40 MHz jest pasmem do latania, p³ywania, je¿d¿enia :).

Wiêc oba pasma nadaja siê do latania.

pozdrawiam Valdi

U¿ytkownik "V@ldi" snipped-for-privacy@aster.net napisa³ w wiadomo¶ci news:45fe60bf$0$13200$ snipped-for-privacy@mamut2.aster.pl...

i niepokojenia kretów :)

Tez miałem taki problem radziłbym aparaturę nadajnik MX 12 nic mu nie brakuje do wszystkich modeli min b.d program heli kup bez odbiornika do niej odbiornik

7 kanałów -uzywam REX 07 jest b.dobry i tani.Szybowiec radziłbym skrzydła styropianowe pokryte fornirem i kadłub z włókna szklanego bardzo trwały na lata.Serwa 8 g np Hitec.Naped elektryczny silnik bezszczotkowy który da ciąg conajmniej 600g do tego regler 18A.Za szybowcem wpisz w google hasło Blejzyk robi dobre i niedrogie i wybierz taki z lotkami na skrzydłach -to możliwośc pełnej akrobacji ogon V to z kolei wydłuży jego życie.Akumulatory Li-pol conajmniej 1400mAh i do tego ładowarka koniecznie z balancerem

Dziękuję za wszystkie odpowiedzi. Tak więc utwierdziłem się w przekonaniu, że TS II jest niezłym wyborem, poza tym całkiem fajnie wygląda i te 2 lansiarskie silniki ;-)

Tak więc po kolei... Silników na razie bym nie wymieniał, po prostu w miarę możliwości chciałbym zrobić to dość oszczędnie (ale też nie przeginając w drugą stronę). Jeśli standartowe silniki uniosą go w powietrze - na chwilę obecną zostają :).

Ładowarka - znalazłem coś takiego:

formatting link
ść atrakcyjna cena, ładuje wszystkie rodzaje pakietów no i działa z gniazdka samochodowego. Jaki tu jest haczyk? :)

Aparatura - nad MX-12 również się zastanawiałem, miałem nawet w rękach w sklepie modelarskim IKAR pod Poznaniem, nie powiem, bardzo mi się podoba i (podobno) starcza na całą karierę modelarską :). Tyle że nie wiem, czy przez pierwsze 2 lata wykorzystam jej możliwości. No i jeszcze 'nieco' wyższa cena również da się odczuć po kieszeni. Wolałbym jednak coś tańszego z używek (MX-12 na żadnej giełdzie nie znalazłem - czyżby była tak dobra, że nikt nie zmienia? :)).

Pozdrawiam! Piotr

Wola³bym jednak co¶ tañszego z u¿ywek (MX-12 na ¿adnej gie³dzie nie znalaz³em - czy¿by by³a tak dobra, ¿e nikt nie zmienia? :)).

Jest niez³a kupi³em tak± w zesz³ym roku i prognozuje jej jeszce ze 3 lata w moich rekach narazie ma ok 160 godzin nalotu dalej sprawuje i wyglada jak nowa ;) Polecam to radio z czystym sumieniem. My¶le ze uzywki zaczna sie pojawiaæ masowo gdzies za rok moze 2. Narazie poki co nie ma lepszego sprzetu w tych wide³kach cenowych jesli chodzi o sprzet nowy :D Naprawde dobre radio. Co do ³adowarki mam osobi¶cie Jeti char 30 i nie polecam znaczy sie sprzet jest dobry nie psuje sie nie nic sie z nim nie dziej ³aduje wszystkie rodzaje ogniw ale nie potrafi na³adowaæ pojedyñczo ogniw lipol w pakiecie co przy moim braku balansera zmusza mnie do jego kupna. Osobi¶cie gdybym mia³ tylko troche gotówki kupi³ bym Sharka 10 v.2 235pln w nastiku (chyba) a mx-12 sam nadajnik z aku mozna kupic za 430pln. Do tego rex7mpd i jest bardzo przyzwoity komplecik na d³ugie latanie. Pozdrawiam Addriano

Ale do niego tez trzeba dokupic balancer. pozdro

MX-12 na ¿adnej gie³dzie nie znalaz³em - czy¿by by³a tak dobra, ¿e nikt nie zmienia? :)).

Sam sobie odpowiedzia³e¶... :)

Wszystko sie psuje nawet mx 12 ale jest stosunkowo nowa aparatura na rynku i dobra bo komputerowa i bez pochylania do modelu wytrymujesz wszystkie serwa itd i ustawienia wprowadzisz w jedna z 10 pamięci.Ja uzywam ja do heli dużego elektryka 110 cm dł.i z Rexem 7 sprawuje sie b.dobrze a szybowiec lata na granicy widoczności i jak narazie żadna lepsza jest niepotrzebna.Wada jej to brak taimera no ale za taka kasę nowa 370 zl nie mozna wymagać wszystkiego.Co do ładowania Li-pol balancer to podstawa ich żywotnośc w stosunku do ceny to mozna smiało powiedzieć że daleko im do doskonałości.

Witam po dluuugiej przerwie.

A jak sie ma Eclipse 7 do MX12 ?

Pzodrawiam Jasiek

Cóż... rozumiem, że aparatury bez komputera nie ma sensu kupować. Wróciwszy z pracy zacząłem więc rozglądać się po sklepach modelarskich i natknąłem się na dwa ciekawe sprzęta, a mianowicie: Hitec Flash 5x -

formatting link
(bez serw 429złociszy)

Sanwa VG6000 -

formatting link
(bez serw 489złociszy).

Obydwa nadajniki wyglądają ciekawie (bardziej oczywiście Sanwa, ale przecież wygląd ma najmniej istotne znaczenie) i zastanawiam się, czym tak naprawdę się różnią. O Hitecu jako o producencie słyszałem w samych superlatywach, natomiast co do Sanwy opinie są podzielone. Generalnie jestem pewien, że mógłbym przeznaczyć taką kwotę (myślałem, że będzie gorzej) na jedną z tych aparatur.

Idąc dalej, dziękuję za Wasze e-maile. Aczkolwiek zamiast rozwiać wszystkie moje wątpliwości dodaliście ich jeszcze parę kilo, heheh :). Dalej bierzemy pod uwagę serwa. Jeden z kolegów (w tym miejscu pragnę go pozdrowić :)) polecił mi pewną zagraniczną stronę z dość tanim osprzętem. Serwa klasy micro dostępne są już od 4$:

formatting link
Czy warto się w coś takiego pakować? Jak z kosztami wysyłki? Czas podobno jest dość krótki - około tygodnia.

Kolejnym punktem jest zmiana silnika (opcjonalna, ale jeśli miałbym już coś kupować z tamtej strony, to lepiej kilka rzeczy naraz...) Polecone mi zostało to oto serducho:

formatting link
z modelem dołączony jest najczęściej silnik szczotkowy. Z opinii chyba wszystkich wiem, iż bezszczotka jest zdecydowanie lepsza i dlatego też rozważam wymianę tego podzespołu.

Jeśli decydowałbym się na ten silnik, to naturalnie trzeba kupić również regulator. Ów kolega pokazał mi coś takiego:

formatting link
ukrywam, że ceny naprawdę są bardzo atrakcyjne i fajnie byłoby mieć coś lepszego niż stockowe wyposażenie.

Ładowarkę mam już upatrzoną (w tym miejscu podziękowania dla innego kolegi :)).

Co do samego modelu, chyba jednak zdecyduję się na Easy Glidera electro z lotkami. Mimo, iż wiele osób gorąco polecało mi Easy Stara, to jednak ja uparłem się na lotki, a jak ja już sobie coś wmówię, to niestety musi tak być i już. Twinstar jest jednak chyba zbyt krowiasty i z opinii następnych kolegów dowiedziałem się, iż szybko można się nim znudzić.

Jeszcze raz dziękuję za cierpliwość i pozdrawiam serdecznie, Piotr.

snipped-for-privacy@o2.pl napisał(a):

Obawiam się, że będzie odwrotnie ;) TS II z wymienionymi silniczkami (koszt wymiany 64 zł) zachowuje się prawie ("robi wielką różnicę") jak akrobat :) Można śmiało potrenować podstawowe figury akrobacyjne. Mnie kręcenie tylko ósemek nad lotniskiem szybko się znudziło. Pozdrawiam Sławek

niekoniecznie bo on potrafi bezproblemowo na³adowaæ kazd± cele osobno(co z tego ze to chwile trwa najwazniejsze ze sie da i nietrzeba odrazu siana w balanser ³adowaæ ;) Pozdrawia Addriano

Bedo ten co napisał o Hitecach same superlatywy to chyba nie miał w życiu lepszej miałem 2 Hitec i nigdy wiecej Hitec owszem robi dobre buty.Najlepsze są po kolei pod wzgledem firm:Futaba,Graupner,Sanwa,........Hitec.O Flash zapomnij przeżytek brak programu heli itd.Regulator kup tylko z Timingiem to bardzo ważne inne odpadaja.

Cóż, wielu z Was, drodzy Koledzy, poleca mi od razu zakup Graupnera MX-12 i chyba sam coraz bardziej się ku niemu składam. Co ciekawe w jednym sklepie internetowym cena jest o ponad 300zł niższa, aniżeli w pobliskim sklepie modelarskim (dot. tego samego wyposażenia). Dlatego też byłem dość przerażony tą kwotą i nawet nie szukałem tego zestawu w internetowych sklepach.

I jeszcze sprawa związana z regulatorem. Czy jest sens pakować się w stockowy silnik do powiedzmy Easy Stara, kupować do niego regulator itd.? Czy od razu zmieniać na jakąś bezszczotkę? Czy np. coś takiego w zupełności wystarczy:

formatting link
?products=product&prod_id=121 Pozdrawiam, Piotr.

Swietny model - to juz zostalo napisane.

Wdzieczny model potrafiacy ladnie szybowac. Ale na start to juz lepiej Easy Star. Ja bym jednak wybral Twinstar'a - bardziej uniwersalny, no i ma lotki. Do tego wersja podstawowa ladnie lata.

Jak brac aparature to koniecznie 35MHz. Konieczne minimum to 4 kanaly, no i aparatura cyfrowa. Z uzywek nadal popularny jest Flash 5 Hiteca.

Ja polecam MX-12, mialem podobny dylemat - MX-12 Vs. Optic 6. Teraz nie wymienil bym MX'a na Optica nawet jakby mi doplacili :-) Tu masz moje bolaczki:

formatting link
pod koniec tego watku masz link do mojego opisu MX-12. Jak bedziesz bral MX'a, to bierz tylko z pakietem nadajnika, odbiornikiem i ladowarka(bez serw czy jakis tam koszyczkow). Ja kupowalem tu(770zl):
formatting link

Ladowarke ktora polecam to Shark 10 v1.1 lub v2.0. Tu masz moj opis tego sprzetu:

formatting link
Ci na dluuugie lata. No i laduje prawie wszystko ;-) Postaraj sie by dodawali instrukcje PL. Cena ~250zl.

Co do pakietow... bierz LiPol. Tylko upewnij sie ze regulator obsluguje LiPol'e! Np. taki pakiet:

formatting link
310zl. Niestety konieczny moze okazac sie balancer do LiPoli.

NiMH tez mozna brac. 2x ciezszy, ale 2x bardziej zywotny. Koszt takiego pakietu to 250-300zl(8 ogniw, ~3000mAh). No i balancer odpada.

Pozdrawiam, Mariusz.

Nieco staro i sztywno ;-)

Pozdrawiam, Mariusz.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required