[RC] Jak podłączyć serva w szybowcu V-tile?

Sorry za lamerskie pytanie, ale naprawdę nie wiem jak to podłączyć.
Wiem, że mam taki mikser w aparaturze pt. V-Tile.
Niech ktoś mi wytłumaczy jak działa star wysokości w układzie V.
4 serva - 2 na stery V, 2 na lotki (wmontowane w skrzydła).
pozdr.
peTer
Reply to
peTer
Loading thread data ...
Użytkownik "peTer" napisał...
Patrząc od tyłu modelu: oba stery do góry lub w dół czyli wysokość, oba stery w prawo - kierunek w prawo, oba stery w lewo - kierunek w lewo. Ogólnie dla ust. V bierze się rzut na płaszczyznę poziomą dla wysokości lub pionową dla kierunku. Podobnie liczy się pow. dla takiego usterzenia. Pozdr Krzysiek
Reply to
Krzysiek
Generalnie to musisz podłączyć serva kierunku i wyskokości oddzielnie do lewego i prawego steru. Szczegóły (które do którego) powinieneś znaleźć w instrukcji od aparatury.
Pozdrawiam i życzę powodzenia
Reply to
Adrian Krawczyk
Serwo od steru wysokości (kanał 2) podłączasz do jednego V-steru (np. lewego), serwo od steru kierunku (kanał 4) do drugiego (np. prawego) i włączasz miksowanie V-tail, które odpowiednio miksuje te dwa kanały. W rezultacie wychylenie drążka w zakresie steru wysokości spowoduje jednakowe ruchy obu sterów (góra lub dół), a wychylenie steru kierunku spowoduje działanie przeciwne obu powierzchni sterowych (jeśli lewa w górę, to prawa w dół - co daje sterowanie kierunkowe). Gdyby coś działało odwrotnie niż powinno to następnie manipulujesz rewersami kanałów 2 i 4. Pozdrawiam, Robert
Reply to
Robert 'Heyoan' Gadomski
Serwo od steru wysokości (kanał 2) podłączasz do jednego V-steru (np. lewego), serwo od steru kierunku (kanał 4) do drugiego (np. prawego) i włączasz miksowanie V-tail, które odpowiednio miksuje te dwa kanały. W rezultacie wychylenie drążka w zakresie steru wysokości spowoduje jednakowe ruchy obu sterów (góra lub dół), a wychylenie steru kierunku spowoduje działanie przeciwne obu powierzchni sterowych (jeśli lewa w górę, to prawa w dół - co daje sterowanie kierunkowe). Gdyby coś działało odwrotnie niż powinno to następnie manipulujesz rewersami kanałów 2 i 4. Pozdrawiam, Robert
Reply to
Robert 'Heyoan' Gadomski
A jak podłączyć lotki aby działały naprzemian. Jak 1 idzie do góry to 2 idzie do dołu i vice versa? Czy na lotki też jest jakiś mikser?
Reply to
peTer
Użytkownik "peTer" snipped-for-privacy@out-forfun.com.pl> napisał w wiadomości news:c5pjl7$919$ snipped-for-privacy@korweta.task.gda.pl...
W jednym serwie dźwignię dajesz z prawej a w drugim z lewej. Też się kiedyś nad tym głowiłem :-)))
Reply to
invalid unparseable
I co? do jednego kanału w odbiorniku? :) /THIS IS JOKE?/
Qrczce... nigdzie w sieci nie znalazłem tego typu schematów.
W mojej instrukcji do modelu (Graupner) też nie napisali jak podłączyć serva.
Może to jest tak oczywiste, że każdy początkujący modelarz powinien wiedzieć, ale sorry - ja nie wiem - i nie chciałbym popełnić jakiejś gafy na starcie. To mój pierwszy model. pozdrawiam peTer
Reply to
peTer
Chodzi Ci o liczenie rozmiaru/powierzchni usterzenia ? Bo mi sie wydawalo ze trzeba policzyc ze wzorow...i to dosyc orientacyjnie. potem mozna troche uscislic...
formatting link
tego warto policzyc wspolczynnik (chyba kappa) "horizontal tail volume coefficient" i podobnie dla pionowego...Z tego co pamietam- to biorac pod uwage rzuty usterzenia V-przy konwersji V-ka na X-klasyczny- powierzchnie wychodzily wychodzily troche za duze...
Pozdrawiam
Reply to
KrzysiekPe
Użytkownik "peTer" snipped-for-privacy@out-forfun.com.pl> napisał w wiadomości news:c5pkii$e19$ snipped-for-privacy@korweta.task.gda.pl...
Oczywiście że do jednego kanału , zapomniałem napisać że musisz mieć rozgałęźnik . Podłączasz oba serwa do jednego kanału tym rozgałęźnikiem - jedna wtyczka do odbiornika , dwie do serw. Jak wychylisz drąga to do obu serw pójdzie ten sam sygnał sterujący. Oba serwa zakręcą się w jedną stronę , ale jedna dźwignia będzie działała od a druga do serwa.
Każdy modelarz powinien to wiedzieć , ważne aby dowiedział się o tym w porę :-))) lepiej zapytac niż coś rozwalić.
Pozdrawiam, Paweł Ubysz.
Reply to
invalid unparseable
OK. :) A co w takim razie z mikserem klapo-lotek. Mam taki mikser w nadajniku. Cos czuję, że będę musiał umówić się z Kimś doświadczonym na latanie. pozdrawiam peTer
Reply to
peTer
Użytkownik "peTer" snipped-for-privacy@out-forfun.com.pl> napisał w wiadomości news:c5qtmv$3ji$ snipped-for-privacy@korweta.task.gda.pl...
A ja mam w samochodzie zapalniczkę. Nigdy jej nie używałem. To że masz taki mikser nie oznacza że musisz go używać. wszystko zależy od tego , jaki masz model. Napisz jaki , a szybujący koledzy z całą pewnością doradzą czy ten mikser jest Ci potrzebny.
Święta racja , popieram w 100%.
Pozdrawiam, Paweł Ubysz.
Reply to
invalid unparseable
To co napisał Paweł to jedno i to jest ważna sprawa. Nie każde lotki można użyć jako klapy. Jeśli lotki są usytułowane na końcach skrzydeł to nie nadają się na klapy. Jeśli jednak masz lotki na całej długości krawędzi spływu i odpowiedni profil skrzydła, to aby uruchomić klapolotki, musisz każdą lotkę podłączyć pod inny kanał: jedną pod kanał 1, drugą pod 5 lub 6 (zależy od aparatury) i odpowiednio skonfigurować nadajnik. Jeśli ewentualnie masz lotki na końcach płatów, możesz zrobić lotko-hamulce, tzn. tak skonfigurować mikser klapolotek, aby przy ustawieniu: klapy - obie lotki wychylały się do góry, zrywając strugi opływające skrzydło i zmniejszając siłę nośną, co pozwala gwałtownie przyziemić bez wzrostu prędkości. To ma sens tylko w szybowcu/motoszybowcu o w miarę rozsądnej doskonałości. W przypadku samolotu, spadnie jak kamień. Pozdrawiam, Robert
Reply to
Robert 'Heyoan' Gadomski
Dziękuję za pomoc. Mój szybowiec ma 1870mm rozpiętości i lotki ma na końcach skrzydeł. Wykorzystam mikser Lotkohamulcy - u mnie w SANWIE #2 i #6. Coś czuję, że i tak będę musiał spotkać się z Kimś doświadczonym na lotnisku, żeby dobrze wyregulować model. pozdrawiam peTer
Reply to
peTer
Na pewno 2 i 6? W Hitecu kanał 1 jest do lotek lub lotki prawej, a 5 lub 6 (zależy od aparatury) stosuje się właśnie dla drugiej lotki jeśli są sterowane niezależnie w celu miksowania lub zapewnienia wychyleń róznicowych. Kanał 2 zaś powinien być przeznaczony dla steru wysokości. Choć przyznam, że nie miałem do czynienia z Sanwą. Może tu jest inaczej. Pozdrawiam, Robert
Reply to
Robert 'Heyoan' Gadomski
SANWA: Przy modulacji PPM/FM
#1 - ster wysokości (EL)
#2 - lotki (AI)
#3 - przepustnica (Th)
#4 - ster kierunku (Ru)
#5 - podwozie (G)
#6 - klapy (P/F) Przy wykorzystaniu funkcji lotkohamulcy jest możliwość zastosowania funkcji L-DIF (różnica wychyleń podczas lądowania)- pozwala ona na zachowanie efektywności lotek szybowca, kiedy obie lotki są podniesione przy zastosowaniu lotkohamulców podczas lądowania. Ponoć do wykonania skoordynowanego zakrętu, typowy szybowiec termiczny wymaga dwukrotnie większego wychylenia lotki w górę niż w dół. Czy ktoś z Was wykorzystuje takie różnice wychyleń? Czy to jest istotny parametr? Czy na początku w ogóle się tym nie zajmować. Starać się lądować bez lotkohamulcy? pozdrawiam peTer
Reply to
peTer
No proszę. W Hitec-ach dwa pierwsze kanały są odwrotnie.
Ja wykorzystuje. Po co to robić dowiesz się tu:
formatting link
ł: Różnicowe wychylenia lotek w modelach
Lotkohamulce i różnicowe wychylenia lotek to dwie zupełnie różne sprawy. O ile różnicowe wychylenia warto zastosować od razu, skoro masz tą mozliwość, o tyle lotkohamulce wprowadź dopiero jak opanujesz dobrze ten model i koniecznie najpierw przetestuj ich zachowanie na dużej wysokości. Nie przesadź w wielkością wychylenia hamulców, bo możesz stracić sterowność lotek. Ja mam ustawione, pewnie ok. 20stopni w górę. Zwróć też uwagę aby kumulacja skrajnego wychylenia hamulca nałozonego na max. ruch lotki do góry nie spowodowała dojścia do mechanicznej granicy wychylenia powierzchni sterowej.
Pozdrawiam, Robert
Reply to
Robert 'Heyoan' Gadomski
Dzięki Robert za pomoc.
pozdrawiam
peTer
Reply to
peTer
Jeszcze słowo o lotkohamulcach: przydają się wtedy, gdy masz ograniczoną przestrzeń do wylądowania, a trafi ci się silne noszenie tuż nad ziemią od nagrzanego podłoża. Zadarza się w ciepłe dni, że wskutek takiego zjawiska szybowiec nie chce wylądować tylko leeeeci długo, tuż nad ziemią, równolegle do podłoża prawie bez opadania. Wtedy trzeba go zmusić do lądowania dociskając do ziemi sterem wysokości, co wprowadza niepożądany wzrost prędkości przyziemienia. Można ewentulnie "esować" sterem kierunku lub w motoszybowcu włączyć silnik na wolnych obrotach, w celu wyhamowania prędkości poziomej, przez co zwięka się prędkość opadania. Jednak szczególnie na tym ostatnim mozna się przejechać. Jak kiedyś próbowałem wyhamować silnikiem, model zaczął mi się przechylać na skrzydło :) Hamulce to jeszcze jedna, czwarta możliwość spowodowania przyziemienia w zamierzonym miejscu. Jak już mówiłem odbierasz modelowi w ten sposób część siły nośnej, zrywając strugi na obszarze płata odpowiedającym szerokości hamulców. W ten sposób, model, który miał ochotę szybować dalej, nagle tą ochotę traci i opada płasko, bez silnego zwiększania prędkości jak w przypadku nurkowania. Pozdrawiam, Robert
Reply to
Robert 'Heyoan' Gadomski

PolyTech Forum website is not affiliated with any of the manufacturers or service providers discussed here. All logos and trade names are the property of their respective owners.