Witam i pozdrawiam Wybrałem się dzisiaj do modelarskiego Wimarexu i jak zawsze wywiązała się dyskusja. Tym razem na tamat częstotliwości. Właściciel (Wimarexu - a więc znający się na rzeczy modelarz) twierdził, że nie można do modeli latających używać aparatury na 40 Mghz. Sprawdziłem więc szybko w Rozporządzeniu ministra infrastruktury (specjalnie piszę z małej litery, ponieważ niespecjalnie tego ministra poważam) i tam dalej jest napisane, że można w celach modelarskich używać czterech kanałów w częstotliwości 40 Mghz. Nie jest napisane dla jakich modeli. Ale też jest uwaga, że rozporządzenie jest nieaktualne i zostało w części zmienione (ale nie ma podanych tych zmian). Może ktoś jest bardziej oblatany w przepisach i powie autorytatywnie - czy dalej można do modeli latających używać tych czterech kanałów w paśmie 40 Mghz czy coś się zmieniło i już nie można ? (I co ja wtedy zrobię z aparaturą) CezaryF
To jakie w końcu częstotliwości dla modeli latających
Feb 27, 2006
Last reply: 20 years ago
12 Replies
(I co ja wtedy zrobię z aparaturą)
Bedziesz latal piracko :)
LENIUCH !!!! -->
formatting link
z w/w linka dostajemy:
formatting link
Aneks nr 8
formatting link
Jakub_RC napisał(a):
Na podstawie linka nr.1 wyczytałem, że 27Mhz i 40 MHz można do wszystkich modeli a 35 wyłącznie do latających ?!
Czy może ktoś wytłumaczyć jaka w tym logika ?
Radek
Ano taka że jak stracisz kontakt radiowy z łodzią, samochodem, czy czołgiem to po prostu zacznie się dziwnie zachowywać. W przypadku samolotu po prostu poleci na szybę najnowszego mercedesa albo wkręci się komuś w cztery litery ze skutkiem nieciekawym. Dlatego na lotnictwo jest wyłączne pasmo.
Rafał
Użytkownik "Radek W" <wradek_CUT snipped-for-privacy@klub.chip.pl> napisał w wiadomości news: snipped-for-privacy@news.vogel.pl...
Dziękuję za pomoc. Więc chyba jednak można latać na tych czterech kanałach pasma 40Mghz. Interpretacja ministerstwa infrastruktury (traktuję ich dalej z małej litery) wyjaśniła sprawę ostatecznie. Uczulem jednak kolegę, który sankcjonuje latanie na czestotliwosciach niedopuszczonych, że ryzykuje odszkodowanie z własnej kieszeni w razie wypadku i wyrządzenia komuś szkody. Ja też nie jestem święty, bo latam na kanale 56 (ale właśnie to zmieniam) CezaryF
elkacper napisał(a):
Nie o to mi chodziło. Chciałem wywołać szerszą dyskusję na temat posobu przedstawiania niektórych dość prostych informacji w dokumentach urzędowych. Nasi urzędnicy mają dolność zaciemniania prostyc faktów.
Przecież tabelkę częstotiwości ( załącznik nr 8 do dokumentu
formatting link
)
można zinterpretować w następujący sposób:
27 MHZ - korzystają z niej wszystkie modele ( również latające ) 35 Mhz - tylko dla modeli latających 40 Mhz - korzystają z niej wszystkie modele ( również latające )Chciałem poznać opinie innych dotyczącą interpretacji tegoż.
Radek
I dokladnie tak wlasnie jest. Nic dodac nic ujac. Inaczej mowiac radiem na
35MHz nie mozesz sterowac samochodu RC bo jak nie daj Boze zaklocisz jakis latajacy model to on idzie do piachu a przy okazji moze ktos stracic zycie. Natomiast latajac na 40MHz jak zaklocisz samochod to co najwyzej wyrznie w kraweznik i po sprawie. Oczywiscie Ci ktorzy lataja na 40MHz (np Ja) sa swiadomi tego, albo przynajmniej powinni byc swiadomi, ze to pasmo jest "luzniejsze" ale jednoczesnie bardziej ryzykowne.Dobijajace jest natomiast to, ze na pasmie 40MHz dostepne sa tylko 4 kanaly.
Pozdrawiam Przemek Jakubczak
formatting link
I to jest poprawna interpretacja...
Ale jaką opinię, jak inaczej chcesz to zinterpretować? Cóż nieścisłego jest w tym opisie?
Można latać na wszystkich pasmach modelarskich, ale pływające i jeżdżące nie mają wstępu na pasmo
35MHz.Pozdrawiam Darek
Radek W pisze:
No bo tak jest :)
Mumin
Witam! Zamieszanie w dozwolonych częstotliwościach dla modelarstwa jest nie od dzisiaj. Rozporządzeniem, jakie było przytoczone w tym temacie jest przynajmniej tymczasowe. Przepisy unijne nie przewidują używania pasma 40 MHz do celów modelarskich. Z tego powodu zostanie ono zabronione również w Polsce. Ma to nastąpić w przyszłym roku (przyznaje, że powtarzam to, co usłyszałem w "światku" modelarskim). W odpowiednich urzędach nic nie mogą wytłumaczyć, bo jeszcze sami nie wiedzą, co będzie po 13 kwietnia. Do tego czasu pracuje Urząd Komunikacji Elektronicznej, który przejął zadania po URT który to z kolei robił to co przedtem PAR a wcześniej PIR. Pracownicy tego pierwszego nie wiedzą jeszcze gdzie będą pracować. Gdyby przestrzegać obecnych przepisów to oprócz modelarstwa lotniczego nic nie można by robić. Żadnych zawodów nie można by było przeprowadzić. "Lotnicy", co z pewnych względów jest zrozumiałe, bronią swoich częstotliwości powołując się na bezpieczeństwo. Niestety, ale również, pasmo 35 MHz jest tzw. "pasmem uwolnionym", w którym mogą pracować urządzenia przemysłowe i nikt nie może zapewnić "czystości" tych częstotliwości. Nieżyciowe przepisy doprowadziły do "wolnej amerykanki" w zakresie używanych częstotliwości. Pokazały się na rynku aparatury na pasmo 75 MHz, które to w części przeznaczone ma być do radionawigacji lotniczej (Tabela rozdziału częstotliwości). Organizator Mistrzostw Polski w modelach pływających i samochodowych, jakim jest nikt inny jak LOK ma to w głębokim poszanowaniu. Kilkakrotnie zwracałem na to uwagę, ale bez odzewu. Wszystko to skutkuje tym, że w Polsce "pływa" się i "jeździ" na takiej częstotliwości, jaką się akuratnie ma. Z modelarskim pozdrowieniem Mariusz Sz.
Wszystko prawda tylko URTiP pominąłeś...
Darek napisał(a):
Do tej pory myślałem że podział jest taki
27 Mhz - wszystko, głównie stary sprzęt i zabawki 35 Mhz - latacze 40 Mhz - naziemno (pod) wodneRadek
Join the Discussion
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Didn't find your answer?
Ask the community — no account required