wiatr i modele :(

Popełniłem w swojej krotkiej karierze modelarskiej trzy latajace
skrzydelka i pare deproniakow z napedem elektrycznym, niestety nie mam
za bardzo okazji nimi polatac ostatnio. Dzieje sie tak za sprawa dosc
wietrznej pogody ostatnio. Wlasciwie tylko Tzagi jakos sobie radzi,
ale dla pozstolych samolotow , start i lot to walka o zycie :>.
Chcialem pouczyc sie akrobacji i popelnilem zima dwuplata z depronu z
napedem GWS350C, niestety dwa krotkie loty przy lekkim wietrze
polegaly glownie na korygowaniu szarpniec od podmuchow wiatru i
skonczylo sie to polamaniem smigla przy "ladawaniu" (tylko!). Mam
wiec pytanie jak sobie radzicie z ta pogoda ? Mam wrazenie ze tu gdzie
mieszkam jakiekolwiek slowflayery nie maja racji bytu. Napedy
przekladniowe z malym pitchspeed tez nie za bardzo sie przydaja.
Wlasciwie tylko naped bezposredni np. 400 6V + smiglo 6x3 daje rade.
Upieram sie zeby jednak zmajstrowac jakiegos elektrycznego akrobata,
ale takiego ktory bedzie mogl latac przy normalnej tegorocznej
pogodzie,a nie w hali. Jakies zalecenia konstrukcyjne ?
Reply to
-=\Piotter//=-
Loading thread data ...
Czesc jesli dobrze kojaze to jestes z Ko³a (miasto nie myliæ z ko³em od roweru) prawda ?? Jest na to metoda niestety nie przy aktualnie proponowanym przez ciebie napedzie.Tutaj znajdziesz modelik który znakomicie sobie radzi nawet przy 10m/s
formatting link
A wogóle to zapraszamy do Kazimierza bedziesz móg³ zobaczyc kilka takich modeli na w³asne oczy popróbowaæ i "pomacaæ" Ja jestem z Sompolna wiec jak by co do mnie masz niedaleko a odemnie mozemy sie juz wybrac razem do kazimierza na latanie. Jak by co pisz na priv. A jeszcze jedno niewiesz kto lata na polach przy drodze nieopodal Patrzykowa ?? Pozdrówka Addriano
Reply to
Addriano
Witam
Rowniez zbudowalem sobie jesienia dwuplatowca z depronu i istotnie lata się przy wietrze trudniej. Ale nie jest to nie mozliwe! Mysle ze nieco wprawy i uda Ci sie latac nawet przy 3-4 m/s bez połaman! Istotnie jest to wtedy latanie na 3/4 gazu aby przynajmniej stac w miejscu, ale i takie latanie sprawia frajde. Lądowanie nie nalezy do najlatwiejszych, ale przy praktycznie zerowej predkosci postepowej , upadek depronu z 1m niczym zlym sie nie konczy.
Nie znam konstrukcji twojego deprona, ale jesli biłem krety swoim to najczesciej konczylo sie na tasmie klejącej , a dopiero w domu na 5 min epoxy. Nie zebym lubił rozbijac modele, ale wychodze z zalozenia ze taki jest los modeli, trzeba je kleic i latac :)
Jesli moge Ci coś zasugerowac to latanie w wysokiej trawie. Najczescie takie "wypadki" niczym zlym sie nie koncza.
A jesli połamałes smiglo, to musiales niezle przypikowac :) Ja polamalem wczoraj smiglo, ale latalem nad krotka trawka na plecach i popierdzieliły mi sie kierunku :)
ODWAGI :)
Pozdrawiam Piotr
Reply to
Piotr
GWS 1047 sa dosyc kruche, przy spotkaniu z badylami po ostach :> Nabylem na allegro silniczek z CD ktory ponoc najlepiej kreci smiglem 8x4,3 i licze ze predkosc strumienia zasmiglowego jest duzo wieksza niz napedu GWS-a. Wydaje sie ze wieksza predkosc modelu zmniejszy wplyw wiatru
Reply to
-=\Piotter//=-
Nawet nie wiedzialem ze w Patrzykowie ktos lata. Mamy tu spora polac plaskiego terenu nad Warta, naprzeciw zamku. Jest dostatecznie duza zeby ANT-2 czy Wilga mogla tam ladowac (a ladowaly :) ), tyle ze sporo tam ostow i innych badyli. Do Kazimierz to od dawna sie wybieram, bo kolega byl tam dosc dlugo mechanikiem lotniczym i niedawno odnowil sobie licencje szybowcowa, a mocno mnie korci zeby przeleciec sie prawdzym szybowcem.
Pozdrowienia
Reply to
-=\Piotter//=-
hmm. generalnie du¿e i w miarê przyzwoito¶ci ciê¿kie modele s± mniej podatne na wiatr ;)
--------- pozdrówka
mRqS -= RC Lataj±ce =-
formatting link
Reply to
mRqS
Z tym szybowcem to tez mam ostatnio zagwostke ale narazie szkole sie na motolotni i szybole sobie odpuszcze. Co do kazimierza to naprawde zapraszam jest sporu sympatycznych ludzi mozna pogadac podpatrzec i pochwalic sie tez . Jak by co podaj jakies namiary czestawo bywam w kole moze sie kiedys spotkamy pogadac albo co. Pozdrówka Addriano
Reply to
Addriano
Osty to nie najlepszy pomysł :) depron potrafi wygladac jak jeż.
To moze lepiej zainwestowac w jakis solidniejszy silnik i smigo? Wieksza predkosc model nie zmniejszy wpływu wiatru. Bedzie go tak samo podrzucac i przewracac, ale przynajmniej model bedzie mial zapas mocy i zawsze bedziesz mogl dociagnac do siebie model po jakiejs ewolucji lub stawic czoła podmuchowi.
Ja osobiscie szczerze polecam depron na wiatr. Nie ma to jak dobra gimnastyka ze sterami :) Potem latanie w ciszy jest bajecznie łatwe :)
Pozdrawiam Piotr
Reply to
Piotr
Hej
mia³em na my¶li (oczywi¶cie ¿artobliwie), ¿e lepiej i ³atwiej lataj± modele du¿e, czyli w domy¶le takie od 2m w górê i wadze od 6-7kg :) S± po prostu stabilniejsze i mniej nerwowe :) Powietrze przeciez pozostaje takie samo :)
A tak czy tak, Twoje spostrze¿enie jest trafne. Czasami lepiej, gdy model ma ciut wiêksze obci±¿enie powierzchni. Wszystko zale¿y od tego, co tym modelem chcesz robiæ i jaki masz napêd.
--------- pozdrówka
mRqS -= RC Lataj±ce =-
formatting link

Reply to
mRqS
Witam, Radząc jak najogólniej - zalecany jest wzrost masy i mocy silnika. Oczywiście wzrost masy najlepiej zainwestować w mocniejszą konstrukcję płatowca i moc napędu. Z własnego doświadczenia - mocno obciążonym modelem deprona (duży pakiet, mocna konstrukcja kadłuba, płaty styro CLARK Y 12% z dzwigarem sosnowym - rozpiętość ok.1100) latałem przy całkiem sporym wietrze. Faktem jest że nie były to spacerki (ostro machałem sterami) ale generalnie latałem tam gdzie chciałem a nie gdzie niósł mnie wiatr. Ten sam kadłub z płatem czysto depronowym (depron gięty na GO417 rozpiętość też ok.1100) był nie do latania przy dużo mniejszym wietrze i nosiło go po niebie jak starą reklamówkę. Różnica diametralna a zmieniłem tylko płat...
Pozdrawiam ZD
---------------------------------------------------- Nadchodzi najkrótsza noc tego roku! Zobacz przepowiednie:
formatting link
Reply to
Zbyszek Denis

Site Timeline

PolyTech Forum website is not affiliated with any of the manufacturers or service providers discussed here. All logos and trade names are the property of their respective owners.