Hamulec

Apr 06, 2011 Last reply: 15 years ago 8 Replies

Ma kto¶ pomys³ jak zrealizowaæ hamowanie wózka, który przesuwa siê po szynie? Wózek i szyna to typowe liniowe.

formatting link
jedna szyna a na niej dwa wózki na jednej p³ycie. Przesuwa siê to rêcznie. Nie ma napêdu. Jest pomiar przesuniêcia wózka czujnikiem magnetycznym z listw±.
formatting link
do przesuwania to oko³o 3 kg. Bezw³adno¶ci jaki¶ du¿ych nie bêdzie. Czym wyhamowaæ wózek gdy bêdzie siê zbli¿a³ do zadanego wymiaru? A po osi±gniêciu wymiaru zablokowaæ. Blokada na tyle mocna aby rêk± (nie si³uj±c siê) nie przesun±æ.



Ca³kowita blokada to mo¿na by pneumatycznym si³ownikiem. Ale potrzebne delikatne hamowania podczas zbli¿ania siê do zadanego wymiaru.



Wszystkie hamulce elekromagnetyczne jakie znalaz³em to obrotowe. Musia³a by byæ jaka¶ cierna rolka. A tu kurz i paprochy. Najlepsze by³y bu jakie¶ szczêki,które zaciskaj± siê na szynie.



Robert


W dniu 07.04.2011 11:16, Piotr pisze:

Ee czemu stałą? w rowerze ta odległość jest zdeterminowana przez odległość piwotów(chyba tak się to nazywa) a te można sobie rozstawić jak się chce, choćby i w metrach mierzone. Górą dźwignie łączą się tylko linką, wiec problemu nie ma. Dodatkowo regulacja na samych klockach, w zależności od budowy hamulca może być mierzona w centymetrach. Uważam że to dobry pomysł z tymi hamulcami.

Dnia 06-04-2011 o 11:06:19 Robert Wańkowski snipped-for-privacy@wp.pl napisał(a):

Właśnie pierwsze, co mi przyszło na myśl, to hamulec typu V-brake (rowerowy). Jednak mają one stałą, znormalizowaną odległość podpór, więc nie jestem w stanie stwierdzić, czy będą możliwe do zastosowania na wózku. Siła będzie wystarczająca do wyhamowania oraz do powstrzymania ruchów ręki. Blokada, to już rzecz prosta.

Dnia 07-04-2011 o 07:27:41 Albercik snipped-for-privacy@gazeta.pl napisał(a):

No mi się właśnie wydawało, że odległość podpór jest stała, bo jeden model hamulca możesz zastosować do wielu rodzajów widelców. Co do reszty się zgadzam. Jeżeli będzie się dało zamocować na wózek, rozstaw szczęk nie będzie już problemem.

Robert Wańkowski snipped-for-privacy@wp.pl napisał(a):

Są hamulce szynowe typu tramwajowego:

formatting link
"Podstawowym elementem tego typu hamulców jest stalowa płoza hamująca, w której zainstalowane są cewki elektryczne z uzwojeniem wykonanym z drutu nawojowego i umieszczonym w obudowie na przykład z gumy elektroizolacyjnej. Środkiem uzwojenia ("oknem" cewek) biegnie rdzeń. W płozie hamującej oprócz tego znajdują się również nabiegunniki oraz nakładki cierne realizujące bezpośredni styk z szyną. Zasilanie cewek prądem powoduje natychmiastowe przyciągnięcie z dużą siłą płozy do główki szyny. W wyniku tego następuje gwałtowne hamowanie pojazdu ''

WM

U¿ytkownik "WM "

Robi³em próbê z cewk± z rdzeniem stycznika. Przek³adka grubo¶ci 0,6 mm pomiêdzy rdzeniami zosta³a zaci¶niêta bardzo s³abo. Z minimalnym oporem wysun±³em. A cewka mia³a moc 60 W. By³a to cewka zasilana z sieci. Mo¿e przy pr±dzie sta³ym s± lepsze efekty?

Robert

Robert Wańkowski snipped-for-privacy@wp.pl napisał(a):

Moze trzeba zastosowac element samozapierajacy sie, dzialajacy na podobnej zasadzie jak hamulec ruchu drzwi.

formatting link
WM

U¿ytkownik "J.F."

1 k om. By³a podana jeszcze ¶rednica Ale nie pamiêtam. Albo 0,01 albo 0,1 mm Rdzeñ to dwa E z³o¿one do ciebie ramionami.

Robert

Bo hamulec szynowy działa na nieco większą skalę – najpierw następuje opuszczenie tej płozy na szynę – to już powoduje pewne hamowanie – a potem przez elektromagnes płynie prąd – na mój gust jest tam kilkaset amperów, co przy 600 V swoje daje. Nawet 10 kW a 60 W to jest jednak różnica.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required