Cze¶æ, Chcia³em zapytaæ o praktyczn± stronê spawania metod± TIG. Mam sporo prac wyjazdowych gdzie czêsto "na kolanie" trzeba sobie pospawaæ jak±¶ kontrukcjê wsporcz±. Zazwyczaj nie przekracza to 0,5 - 1 m.b. spawu, ale jest konieczne do wykonania. Zazwyczaj z nowego materia³u: k±townika, p³askownika lub profilu zamkniêtego kwadratowego lub prostok±tnego. Mam MAG-a i jestem z niego przezadowolony, ale on jest ¶wietny w warsztacie a do zastosowañ mobilnych nie mam nerwów go zabieraæ (gabaryty. masa, butla, reduktor...). Mam zwyk³± transformatorówkê MMA do 130 A i ona w zasadzie daje radê, ale po pierwsze to chiñszczyzna z aluminiowym trafo - dozowalno¶æ pr±du jest taka sobie, stabilno¶æ ³uku te¿ i momentalnie siê grzeje nie mówi±c o tym ¿e ju¿ spawanie elektrod± 3,2 mm jest dla niej problemem. Druga sprawa to problem z elektrodami. Kilka razy zamok³y mi w podró¿y, kilka razy kupi³em takie które musia³y zawilgoitnieæ w magazynie i potem ¿eby tego u¿ywaæ, trzeba spawaæ pr±dem który pali materia³. Pomy¶la³em wiec o TIGu. Za niewielkie pieni±dze mo¿na kupiæ w castoramie inwerter 200A, do tego dokupiæ uchwyt TIG i u³atwiæ sobie robotê. Nie mam jednak ¿adnych do¶wiadczeñ praktycznych z t± metod±, wiêc pytam: na ile sprawnie i pewnie mo¿na spawaæ TIGiem samym ³ukiem - bez dodawania dodatkowego materia³u z prêta Jak sprawdzi siê TIG w spawaniu blach 0,5-1 mm grubo¶ci. Jak sprawdzi siê TIG w spawaniu blach lub profili grubych o grubo¶ci 5-10 mm.
Czy stosowanie tej metody skompensuje mi dodatkow± trudno¶æ logistyczn± - zabieranie butli z gazem. Odpadn± wprawdzie elektrody, inwerter jest znacznie l¿ejszy ni¿ spawarka trafo ale butelkê trzeba bêdzie wzi±æ ze sob±. No i na koniec jak to wszystko sie ma do samego inwertera marki DEDRA. Nic dro¿szego nie chcê kupowaæ bo spawanie jest dla mnie tylko bardzo pomocniczym procesem który po prostu u³atwia mi ¿ycie -przeciêtnie na 1 monta¿ schodzi mi ok 0,5 m.b spawu.
Dziêki za odpowiedzi