Poszukiwany mały ryży chłopiec

May 29, 2010 Last reply: 16 years ago 5 Replies

Mnich Teofil z X-tego wieku napisał dzieło na temat ówczesnej techniki wytwarzania. Tu można przeczytać jego tłumaczenie:

formatting link
ąg_Troje Dla zachęty fragment na temat hartowania żelaza:



''Nadaje się też hart żelaziwom, któremi szkło i miększe kamienie rznąć można, a to w taki sposób. Weź trzechletniego kozła, uwiąż go w stajni i nie daj przez trzy dni żadnej paszy, czwartego zaś daj mu paproci na żywność i nic więcej. Gdy tak żywić go będziesz przez dwa dni, na noc następną zamknij go w beczce przedziurawionej u spodu, zaś pod te dziury podstaw inno naczynie całe, w któreby się jego mocz zbierał. Gdy się jej przez dwie lub trzy nocy tym sposobem dostateczna ilość zbierze, wypuść kozła, a w jego moczu hartuj swojo żelaziwa. Także w moczu małego chłopczyka ryżego hartowane żelaziwa nabierają twardości większej niż w zwyczajnej wodzie. ''



formatting link
To i tak lepiej niż w starożytności, gdzie zalecano rozgrzać miecz do czerwoności i wbić w ciało niewolnika, aby jego siły miecz nabył.



Pozdrawiam WM


Naśmiewasz się, a chociaż wiesz dlaczego to robiono?

Użytkownik "Popey" snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości news: snipped-for-privacy@40tude.net...

no zdradźże

Tue, 8 Jun 2010 18:22:59 +0200, na pl.sci.inzynieria, bujnos napisał(a):

formatting link
A niby skąd mieli to wtedy wiedzieć? Empirycznie stwierdzono, że w ciele ludzkim oraz moczu jest stosunkowo dużo azotu. Ale oczywiście najlepiej się ponaśmiewać.

Popey snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> napisał(a):

Więcej jest tlenu i węgla niż azotu w ciele człowieka. Wątpię czy dało by się w tym środowisku azotować stal. Ponadto potrzebny jest czas na dyfuzję. Przeczytaj jak dlugo trwa azotowanie.

No bo to jest tragikomiczne i groteskowe :-)

Są i weselsze kawałki. We wspominanym dziele średniowiecznego Mnicha Teofila fragment o hodowli bazyliszków :)

''Narody pogańskie, których biegłość w tej sztuce jest znaną, tworzą sobie bazyliszków w taki sposób. Mają pod ziemią dom, u góry i w spodzie i z każdej strony kamienny, z dwoma okienkami tak szczupłemi, że przez nie zaledwie co widzieć można; tam umieszczają dwa stare koguty, dwunasto lub piętnastoletnie i dodają im obfitej żywności. Te gdy się utuczą, skutkiem gorąca tłuszczu parzą się i znoszą jaja. Po zniesieniu jaj wyjmują się koguty, a wsadzają ropuchy, któreby jaja wysiadywały, a którym daje się chleba na pożywienie. Z jaj tych wylęgają się samczyki do kurzych kurcząt podobne, którym po siedmiu dniach wyrastają wężowate ogony, i zarazby się w ziemię wkopały, gdyby podłoga domu nie była kamienną.''

To wygląda na opis wytwarzania dziegciu. Może wytwarzający dziegieć zażartowali sobie ze zbyt dociekliwego pytacza?

O hartowaniu w dawnych czasach:

formatting link

formatting link
formatting link

Bez sensu. Raczej chłodzenie "w ciele" niewolnika czy zwierząt zapewniało optymalną prędkość chłodzenia w procesie hartowania miecza.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required