Wyrazam ubolewanie i zawstydzenie ze Orygilnemu Pytaczowi nie podalem
> odpowiedzi na DOKLADNIE TO PYTANIE ktore zadal, i nie przetlumaczylem
> odpowiedzi z angielskiego na polski.
Oryginalny Pytacz nie sprawia wrażenia poirytowanego, a ja się nie liczę, więc nie ma sprawy :-)
P.S. Przy okazji widac ze inzynier bez znajomosci angielskiego jest
> jakby malo uzyteczny, albowiem odcina sie od dostepu do informacji...
No, ale zważywszy że są ludzie całe życie uczący się języków (nawet jednego!) i niczego poza tym, można powiedzieć że inżynier nieznający angielskiego to nie jest jescze kompletna katastrofa... Konrad