W dniu 14.01.2025 o 21:41, J.F pisze:
Mierz - tylko weź solidną elektrodę wielkosci dwóch stóp i zmierz między ta elektrodą a jakimś dobrze uziemnionym punktem - bolec w gniazdku się nada:P Albo jeszcze lepiej podłącz elektrodę do fazy i mierz prąd:P No i na wszelki wypadek nagraj - może będzie warte wrzucenia na jutuba;)
Zbrojenia są zwykle płycej niż 8 cm i są większe niż te na zdjęciach. Tak naprawdę liczysz rezystancję powierzchni do zbrojenia. Po zbrojeniu to już waciki.
Czujesz baterię w dloni?
Na języku to i ja czuję:P
To wlaśnie miałem na myśli i nawet widzialem na żywo;)
Tak:P
No może... Na szczęście tylko raz rozmrażał i to nie do końca - jak zgasło to znów włożył, czynność powtórzył, podrapał się w głowę i opowiedział nam to na studiach. Dość prędko wymyśliliśmy taką przypałową teorię że mu się zero przez lodówkę zamyka. Nie spodziewaliśmy się że tak było ww istocie;) Jak teraz drugi raz się zastanawiam to szczęście że on tej lodówki rzeczywiście nie rozmroził i nie zaczął szmatą tej wody wycierać:P W sumie nieukończenie studiów przez klienta było niskim wymiarem kary, bo był blisko;P
Miałem kiedyś podobnie - 230 na kuchence, ale to suchą łapą dotknąłem.
Pewnie się znasz - ja się nie znam - w sensie nie interesowałem się tym.
No właśnie coś takiego kojarzę - ok - czyli trzeba odciąć też przed:P