- Wiekszosc regulatorow jaki widzialem nie jest zaopatrzona w wylacznik. Do tej pory radzilem sobie (w latajacym skrzydle) po prostu odlaczajac pakiet napedowy,ale teraz buduje samolot w klasycznym ukladzie i to rozwiazanie nie za bardzo mi odpowiada. Gdzie w ukladzie pakiet-regulator-odbiornik najlepiej umiescic wylacznik. Jezeli umieszcze go miedzy pakietem a regulatorem to musze miec wylacznik na stykach wysokopradowych IMHO, a jezeli umieszcze go na kabelku miedzy BEC-em regulatora a odbiornikiem to regulator bedzie caly czas pod napieciem. Jak sobie z tym radzicie ?
- Sprawa w sumie prosta: mam naped 400 z przekladnia i drobny klopot z zabudowaniem tego w modelu. Plany kilku modeli zakladajaja ze obudowa przekladni ma "uszy" za ktore mozna je przykrecic do wregi silnikowej i regulowac sklon podkladkami . Moja przekladnia nic takiego nie ma, a chcialbym miec mozliwosc regulacji sklonu i bocznego odchylenia napedu przy oblocie, bede wiec musial mocowac naped za korpus silnika . Mam na to pare pomyslow, ale wydaja mi sie albo zbyt skomplikowane albo niepewne. Wiecie moze jak to mozna zrobic najprosciej ?
Piotr