[RC] malowanie skrzydeł krytych fornirem

Proszę o doradzenie w kwestii malowania skrzydeł z rdzeniem styropianowym,
krytych fornirem.
Kupiłem zestaw elektroszybowca w którym są właśnie takie skrzydełka ..... w
kolorze forniru to dość kiepsko wygląga ... zupełnie nie mam pojęcia w jaki
sposób takie skrzydełka można wykończyć (czym pomalować).
Pomijając wygląd napewno fornir trzeba jakoś zabezpieczyć przed wodą, a też
nie wiem czym.
Powierzchnia nośna takich skrzydełek to 50 dm2 zatem i na wagę tego czym
maluje się trzeba zwrócić uwagę.
Za wszelkie sugestie będę bardzo wdzięczny.
RB
Reply to
Ryszard B.
Loading thread data ...
Witam Ja robiłem tak: szlifowanie, capon, szlifowanie, capon, szpachlowanie, szlifowanie, podkład 2 składnikowy, szlifowanie, farba 2 składnikowa. Kupa roboty. Dzisiaj już by mi się nie chciało i tylko poszpachlował bym i przeszlifował a potem folia i koniec Pozdrawiam Władek
Reply to
Wladek_J
Ja bym okleił japonką i dopiero lakierował , przynajmnie w czasie kraksy nie połamie się w drzazgi. Ale wiekszość po prostu lakieruje fornir. (Zobacz post wyżej: Malowanie fornirowych skrzydeł).
Pozdr. Irek
P.S. Widziałem takie "pomalowane" po kraksie : "nie było co zbierać", niestety nie widziałem oklejonych japonką po kraksie , ale w balsowych konstrukcjach japonka się sprawdza.
Reply to
Irek_K
Fornir zabezpiecza się Caponem (bezbarwny lakier podkładowy do drewna). Malujesz 3-4 razy. Po każdym malowaniu przecierasz lekko drobnym papierem ściernym (ziarno conajmniej 400) tak aby pod ręką nie było czuć żadnych grudek. Co do malowania to mogą być lakiery akrylowe w spayu. Deco-Lack, Duplo-Color czy jakoś tak. Dostępne w supermarketach budowlanych. Pozdrawiam, Robert P.S. Jeśli to szybowiec to raczej nie maluj całej powierzchni, a jedynie jakieś wstawki, np. tak:
formatting link
wagi.
Reply to
Robert 'Heyoan' Gadomski
Użytkownik "Irek_K" snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości news:c9d6oa$4u$ snipped-for-privacy@news.> > Proszę o doradzenie w kwestii malowania skrzydeł z rdzeniem styropianowym,
Ja tez polecam papier japonski - wyrownuje pory, zakrywa ubytki w fornirze, daje sie malowac i nie jest przerazliwie pracochlonne. Przerobilem tez jeszcze jedna fajna technike- na przeszlifowany fornir lub balse (zwlaszcza na balse bo jest miekka - latwo sie wgniata) idzie tkanina szklana 20-49 g/dm2 i E52 na to papier japonski i kilka warstw cellonu - bardzo odporne na wgniecenia i zadrapania, jest 1/5 szlifowania co przy metodzie na zelkot...
Pozdrawiam.
Reply to
KrzysiekPe
Bardzo interesująca wydaje się metoda na papier japoński. Proszę jeszcze o podpowiedz .... czy użyć cienkiego czy grubego i jak ten papier przyklejać (celon, capon). Ciekawy jestem czy użycie kolorowego papieru japońskiego "uwolni" mnie od malowania.
RB
Użytkownik "KrzysiekPe" snipped-for-privacy@wp.pl napisał w wiadomości news:c9d8si$put$ snipped-for-privacy@nemesis.news.tpi.pl...
Reply to
Ryszard B.
Widze, ze kolega pracuje w NASA i robi laziki marsjanskie? ;o)))
Reply to
sector

PolyTech Forum website is not affiliated with any of the manufacturers or service providers discussed here. All logos and trade names are the property of their respective owners.