[RC] Zubażanie mieszanki w silniku żarowym

Witam,
Latam śmigłowcem Raptor, napędzanym silnikiem TT o pojemności 6ccm. Jest to
silni pierścieniowy, cieszący się dobrą opinią wśród heli modelarzy. Silnik
ma już ok. 100 godzin nalotu z wykorzystaniem dobrego paliwa z ok. 20% oleju
syntetycznego EDL f-my Model Technics.
Od pewnego czasu obserwuję następujące zjawisko: aby uzyskać
satysfakcjonującą mnie moc silnika muszę sukcesywnie dokręcać śrubę
regulacji składu mieszanki. W rezultacie uzyskuję moc taką jaką chcę. Silnik
grzeje się, tak jak do tej pory. Gęstość dymu z wydechu również duża, taka
jak do tej pory.
Pytanie: czy oznacza to jakiś defekt (brud) w gaźniku, czy po prosu silnik
się już kończy?
Dodam, że nie mam żadnych problemów z rozruchem, silnik pracuje jak
marzenie, jedyne co to tylko ta coraz uboższa mieszanka (a może tylko coraz
bardziej dokręcona śruba).
Może być też to, że latam coraz agresywniej, ostatnio zacząłem nawet
akrobację, do czego potrzebuję znacznie więcej mocy niż dotychczas. Może
więc:
a. silnik zużywa się szybciej,
b. ja potrzebuję więcej mocy, więc dokręcam mu śrubę.
Czy to możliwe, żeby silnik po 100 h się kończył?
Reply to
Wojciech Komorniczak
Loading thread data ...
Witam,
Użytkownik "Wojciech Komorniczak" <w snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości news:cerffv$dvl$ snipped-for-privacy@news.onet.pl...
A czy nie jest tak, że owszem przykręcasz iglicę mieszanki, ale jej "stopień odkręcenia od pozycji całkowitego zamknięcia" jest stały? Mogłoby to świadczyć o rozkalibrowywaniu się zespołu dysza - iglica w gaźniku. Czynnikiem to powodującym mógłby być np. nitrometan zawarty w paliwie - na różnych forach modelarskich czasami toczą się dyskusje na temat wpływu nitro na łożyska w silniku, a skoro na łożyska to czemu nie na dysze lub / i iglice. Są to tylko moje domysły i jeśli napisałem powyżej jakieś głupoty to niech mnie ktoś sprostuje.
Pozdrawiam, Robert
Reply to
Robert Grabowski
Odnoszę podobne wrażenie: skład mieszanki pozostaje ten sam, tylko to dokręcanie... Ponieważ jednak nie jestem specem od silników spalinowych, więc pytam, bo może opisane przeze mnie objawy to jakaś "klasyka". Fachowiec spojrzy i powie: "Stary, to jest tak..."
Pozdrawiam, Wojtek
Reply to
Wojciech Komorniczak
Wojtek
Na twoim miejscu wymontowałbym jednak gaźnik z silnika, rozebrał go, wyczyścił porzadnie i sprawdził luzy, ja w moim Calibrze 30 miałem problem z OS-maxem w trakcie lotu od drgań rozkręcała się odrobinę igła i silnik chodził coraz bogaciej. może tobie ta igła też się rozkręca? jest fajny artykuł o regulacji silników na runryder.com jek chcesz mogę Ci go przysłać mailem..
PrzemoSto Poznań
Reply to
przemyslawstojczyk
Czesc Wojtku Sam sobie juz odpowiedziales;-).Wg mnie wlasnie dlatego ze latasz mozniej to silnik potrzebuje wiecej mocy. Ty masz w Raptorze Governora wiec podejzewam ze przy zawisie i spokojnym locie nie bylo zauwazalne to ze silnik mial bogata mieszanke (byl lekko przelany). Kiedy zaczyna sie latac ostrzej to zbyt bogata mieszanka objawia sie spadkiem mocy. Ja mam podobny efekt w swoim Ergo teraz przy ostrym lataniu roznica jednego zabka na iglicy jest wyraznie zauwazalna. Jednak nalezy sprzawdzic tez tak jak zasugerowal kolega ustawienie gaznika.
Adam Gałat
Reply to
adamg
Dnia 2004-08-04 22:04, Użytkownik Wojciech Komorniczak napisał:
Na wstępie powiem, że nie mam absolutnie zadnych doświadczeń w modelarskich silnikach spalinowych, i nie wiem jak w nich jest rozwiązana mechanicznie śruba składu mieszanki, czy ma jakieś blokady itd.
Ale miałem podobny efekt w normalnym samochodzie, a był on spowodowany odkręcaniem się śruby mieszanki, od drgań. Pomogło dodanie takiego gumowego pierścienia między śrubkę a korpus, w celu utrudnienia obrotu.
Reply to
Jakub Witkowski

PolyTech Forum website is not affiliated with any of the manufacturers or service providers discussed here. All logos and trade names are the property of their respective owners.