Zachód się bawi w jakieś brexity, Trumpy, Donbasy itd. A tymczasem największą firmą pod względem zgłoszonych wniosków patentowych w UE jest Huawei. Ogólnie Chiny zgłaszają więcej wynalazków niż UE, USA, Japonia i Korea razem wzięte. Przegraliśmy wojnę o innowacyjność, czyli w dziedzinie którą sami wymyśliliśmy. I na dodatek było to przewidywalne i łatwe do uniknięcia.
Ktoś ma jakiś pomysł co teraz robić?
Didn't find your answer? Ask the community — no account required.
M
Marcin Debowski
A jest coś za zeszły rok, bo widze tylko to?:
formatting link
$File/epo_annual_report_2016_infographic_en.pdf Przy czym na tej podstawie to chyba nie ma się co tak ekscytowac pojedyńczymi firmami, bo biorac pod uwagę udziały poszczególnych krajów to Chiny mają 5% w aplicacjach do EPO co jest ponad 2x mniej niż np. Japonia, 5x mniej niż US itd.
A jeszcze warto by poznac, ile tego zostanie przekute we wlaściwe patenty.
K
Konrad Anikiel
Nie szukałem źródła tej informacji, ale Niemców to zdaje się ekscytować:
formatting link
W
WM
W dniu 2018-03-09 o 06:39, Konrad Anikiel pisze:
Chińczycy wynaleźli proch, kompas, papier i jedwab więc mają tradycję wynalazczą.
formatting link
Jednak nie zawsze potrafili oni doceniać swoich uczonych.
formatting link
WM
L
Lisciasty
W dniu piątek, 9 marca 2018 09:03:02 UTC+1 użytkownik Konrad Anikiel napisał:
Sądzisz, że "zachodni" polityk en masse różni się znacząco od polskiego pod względem chciwości i krótkowzroczności? Bo ja myślę że nie za bardzo i że jak taki koleś ma wizję nachapania się przez 4 lata to wisi mu kalafiorem co się będzie działo po tych 4 latach.
L.
K
Konrad Anikiel
W dniu piątek, 9 marca 2018 09:11:55 UTC+1 użytkownik Lisciasty napisał:
Dokładnie tak jest. A wiesz skąd ci politycy się biorą? Znowu to samo: popatrz na tego polityka nie jako na przyczynę, tylko na skutek. Follow the money.
J
J.F.
Użytkownik "Konrad Anikiel" napisał w wiadomości grup dyskusyjnych: snipped-for-privacy@googlegroups.com...
Tylko drobne pytanie - wynalazkow technicznych czy wzorow uzytkowych ?
Tak czy inaczej - uciekaja.
Kalosze. Nokia wrocila do korzeni. Przy czym Nokia jeszcze cos tam robi w sprzecie sieciowym, we Wroclawiu jej biura trudno zliczyc.
J.
K
Konrad Anikiel
W dniu piątek, 9 marca 2018 11:55:45 UTC+1 użytkownik J.F. napisał:
No właśnie widzisz, w zasadzie im by wystarczyło patentować wszystko u siebie. Przecież i tak wszystko co my tu w Europie kupujemy jest Made in PRC. Po co mają ścigać ewentualnych podrabiaczy swoich produktów w Europie? Wystarczy jak ścigną ich u siebie na etapie produkcji. A jednak widzą potrzebę ochrony patentowej w Europie. Znaczy, uważają że teraz to już Europa będzie w tyle za nimi. I myślę że mają podstawy żeby w to wierzyć.
No ale wiesz, te skandynawskie korporacje tak działają, być może żadne z tych biur nie należy do Nokii. Po prostu ktoś zapłacił za użyczenie marki i kanałów sprzedaży i klepie jakieś syfy na licencji, albo i bez.
J
J.F.
Użytkownik "Konrad Anikiel" napisał w wiadomości grup dyskusyjnych: snipped-for-privacy@googlegroups.com... W dniu piątek, 9 marca 2018 11:55:45 UTC+1 użytkownik J.F. napisał:
Ja sie tylko pytalem czy to wynalazki techniczne, czy wzornicze.
Dobrze piszesz ... ale tu nie tylko o Europe chodzi, bo kopiarnie moga powstac np w Indiach, Afryce czy Wietnamie. Tak to sobie zabezpieczaja jeden rynek zbytu.
Jest w tym jednak niuans - Huaweie dopiero od niedawna stosuje wlasne procesory Kirin. Ktore zreszta sa na licencjach ARM.
Wiec jeszcze pare lat to potrwa ... ale w zasadzie to juz mamy reke w nocniku.
Tylko ... tak sobie patrze na karte pamieci, 32GB, 512Gbit, wielkosci paznokcia. Jaką to technologie trzeba miec, aby to wyprodukowac, na "grubosci wlosa" to tam sie tysiace mieszcza ... a kosztuje 40zl, mniej niz muszla w toalecie czy markowe kalosze :-(
Budynki chyba sa wynajmowane.
O ile sie orientuje tam jednak jakis R&D sie odbywa, nie jest to biuro sprzedazy telefonow chinskiego producenta.
No i prosze, jak moze upasc gigant, a ile miala patentow :-)
J.
W
WM
W dniu 2018-03-09 o 17:28, J.F. pisze:
Wcześniej to samo zrobiły Japonia i Korea tzw. tygrysy azjatyckie. To oni przetarli ślady dla naśladowców skutecznej rywalizacji technicznej.
WM
N
nadir
W dniu 2018-03-09 o 04:12, Konrad Anikiel pisze:
Wrócić to Polski pszennoburaczanej, wolnej od chemii i GMO. My będziemy od nich kupować elektroniczne zabawki, oni od nas ekologiczne jajeczka. Kto powiedział, że musimy w kosmos latać?
4
4kogutek44
Im wszedzie bedzie wiecej chemii w jedzeniu tym nasze jajka i mleko beda drozsze, bedzie roslo na nie zapotrzebowanie i oczywiscie cena. Za to im wiecej bedzie elektronicznych zabawek tym beda tansze. Na robieniu i sprzedawaniu zarcia, zwlaszcza gatunkowo dobrego, nikt jeszcze nie stracil.
N
nadir
W dniu 2018-03-09 o 18:27, snipped-for-privacy@gmail.com pisze:
Niby wszyscy o tym wiedzą ale i tak robimy wszystko, żeby i to spierdolić.
formatting link
R
Robert Wańkowski
W dniu 2018-03-09 o 04:12, Konrad Anikiel pisze:
Robimy co możemy, aby ratować Europę. :-)
formatting link
Robert
K
Konrad Anikiel
W dniu piątek, 9 marca 2018 17:51:22 UTC+1 użytkownik nadir napisał:
W ekologicznym żarciu nie ma żadnych technologii. W Chinach można wyprodukować takie samo żarcie jak u nas, nie wydając ani juana na R&D. Natomiast żeby w Polsce wyprodukować jakiegoś Huaweia, to trzeba by się jednak napocić. Jednym słowem, to my potrzebujemy Chin, a nie Chiny nas. Znaczy, znaleźli się wyżej od nas w łańcuchu pokarmowym.
Wczoraj Trump wypowiedział światu wojnę handlową, że to niby uderzy we wszystkich, ale najbardziej w Chiny, że zanim gruby schudnie to chudy zdechnie, takie tam mądrości amerykańskie. Kto chce ze mną się założyć że najwięcej na tym stracą Stany, a zyskają Chiny?
K
Konrad Anikiel
W dniu piątek, 9 marca 2018 17:29:03 UTC+1 użytkownik J.F. napisał:
Nie wiem. Myślę że porównali miarodajne liczby.
Otóż to. To jest lawinowy wzrost, czyli inwazja dopiero przyjdzie A to co jest teraz to jeszcze nic!
No bo ten ARM mocno się pozabezpieczał. Możesz zaprojektować swój procesor, ale zawsze będzie w nim ileś tam pomysłów które już ktoś wcześniej zastrzegł. A ARM nie sprzeda Ci licencji za pięć funtów na dwie cechy, których nie dałeś rady wymyślić inaczej niż w zastrzeżeniu. ARM zaoferuje pakiet licencji na wszystkie swoje pomysły, nawet jeśli 99% z nich nie potrzebujesz. Samsung się przekonał.
Tylko że Chiny pokazały już że ich wzrost nie jest ani krótkotrwały, ani koniunkturalny. Oni nie muszą bankrutować połowy swojej gospodarki żeby przeżyć kryzys.
K
Konrad Anikiel
W dniu piątek, 9 marca 2018 17:43:56 UTC+1 użytkownik WM napisał:
Ścieżki przecierała Japonia. Korea produkowała szajs udający wyroby japońskie.
K
Konrad Anikiel
W dniu piątek, 9 marca 2018 19:49:51 UTC+1 użytkownik Robert Wańkowski napisał:
No właśnie, to jest obraz cudu gospodarczego, który Polsce przyniósł Morawiecki. Badylarstwo i druciarstwo niczego nie patentuje, bo nie ma warunków do rozwoju.
M
Marcin Debowski
Bo to rodzi określone implikacje, ale niekoniecznie stoi za tym jakaś wielka innowacyjność. To bardziej opanowywanie rynków, co zresztą i DW i sam w innych postach napisałeś.
Dostali zachętę od rzadu, aplikacja drogo nie kosztuje ($140 i mniej), a może też zablokowac to i owo to aplikują. Opantentować mozna prawie wszystko.
Nb. gro tych patentów jest krajowych, więc wygląda to (w tej chwli) bardziej na ochronę własnego rynku, ale lekcewazyć rzecz jasna się nie powinno. Tylko ze Europa nie stoi za szczególnie mocno w dziedzinach IT/telekom a o takie patenty Chińczykom głownie chodzi. Już prędzej medtech. Inne dziedziny, jak dotąd chyba z grubsza są niezagrożone.
M
Marcin Debowski
Chiny są tak zanieczyszczone, że bez odpowiedniej certyfikacji to żarcie do Europy nie wejdzie, a certyfikacja kosztuje. Poza tym, żarcie, w przeciwieństwie do elektroniki swoje waży, ale zgadzam się, że nie tędy droga. Potrzebne są technologie dużej wartości dodanej.
Join the Discussion
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Didn't find your answer?
Ask the community — no account required
Report Content
You are reporting this content to the moderators. They will look at it
ASAP.