Gwint w kulce

witam!
chce nakrecic kulke z lozyska na prencik......
problem polega na tym, ze musze ja nawiercic i nagwintowac a z tego co wiem,
sa one dosc niezle hartowane, czyli wiertlo diamentowe ale co z
nagwintowaniem? dam rade?
a moze jakis inny sposob na dosc mocne przyczepienie kawalka drutu do kulki?
pozdro, jarek
Reply to
jaroo
Loading thread data ...
A podgrzewać można? W szczególności lutować? Jeśli nie zależy ci na obróbce cieplnej to lutuj. Wywierć otwór i w ten otwór wlutuj swój pręcik. Ale może i by się dało porządnie wkleić- zależy co to ma być za ustrojstwo. Albo skurczowo osadzić... Gdybyś to chciał masowo produkować, to myślę że zgrzewanie tarciowe by miało sens, bez wiercenia otworu. Tylko materiał tego pręcika nie mógł by być przypadkowy. Zgrzewanie oporowe raczej nie zadziała (hartowność).
Konrad
Reply to
KA
Wywierć otwór
Teraz podaj sposób jak wywiercić otwór w kulce od łożyska. Ja go znam i nie jest to wiercenie , jak sugeruje pytający, wiertłwm diamentowym. Tomek
Reply to
Tomek
Tomek napisał(a):
Skoro znasz, to dlaczego nie podajesz, tylko bawisz sie w jakies zagadki? "Wiem, ale nie powiem"! Piaskownica normalnie... :\
Reply to
zbigi
Jaz nam inny sposób niż ty znasz. Nawet więcej niż jeden. Fakt, wiercenie to nie jest. Ale myślę że wywiercić też by się dało.
Konrad
Reply to
KA
Masz tu jeden, może nie najmądrzejszy: Jeśli to nie jest duża kulka, to piercing w wycinarce laserowej by ją przebił na wylot. Nie licząc niedawno tu dyskutowanego waterjeta :-)
Konrad
Reply to
KA
Nie podałem, bo czas nie ma aż tak dużego znaczenia. Nie podałem rownież dlatego ze KA napisał cudawianki i chcialem zobaczyć na własne oczy jakie kosmiczne technologie zaproponuje. I zaproponował. Dobrze że elektrodrążenie mu nie wpadło do głowy. Masz rację piaskownica. Strzelanie z armat do wrobli. Poczekam jeszcze troche i napiszę jak to zrobić. Tomek
Reply to
Tomek
Użytkownik KA napisał:
Szlifowac, precik wkleic poxipolem. W ten sposob zrobilem sobie kulke do robienia promieni.
Reply to
qedpl
Drążenia nie wymieniłem bo jest zbyt oczywiste. Dla jednego to może być strzelanie z armat do wróbli. Dla drugiego- po prostu realne możliwości, które ma pod ręką. Konrad
Reply to
KA
nie jest
Nie obraź się, albo się obraź. Powinieneś się leczyć na nogi. Tomek
Reply to
Tomek
:( .... troche fizyki, obliczen i sie okazalo, ze to co chcialem zrobic to niewypal .... tamat niestety nieaktualny.
a szkoda ... tak liczylem na nobla ... ;)
pozdro .. i dzieki za odpowiedzi....
Jarek
Reply to
jaroo
Rozgrzej tą kulkę do czerwoności. przetrzymaj w takiej temperaturze, im dłużej tym lepiej. Potem niech ostygnie powoli. Najlepiej przy okazji ogniska jakiegoś. Chociaż i kuchenka gazowa albo palnik na propan butan też może być. Jak wystygnie to spokojnie dziurę wywiercisz takim trochę lepszym wiertłem niż z marketu. Pisze dziurę a nie otwór, bo otwory trzeba umieć wiercić. Wystarczy ręczna wiertarka i stojak do niej. Dziurę rob taką żeby była nie pod pełny zarys gwintu tylko ma niej niż 50% zarysu. Nagwintujesz wtedy zwyklym gwintownikiem. Powolutku przy dobrym smarowaniu pójdzie. Potem znowu do czerwonosci i ostudzić w oleju, wrzucić do puszki z olejem. Zrobi się znowu twarda. Moze nie tak twarda jak oryginalna, ale wiertłem nie da się przewiercić, ani pilnikiem piłować. Tamte podane przez gigantomana metody może i dobre. Elektrodrążenie pewno bedzie kosztowało kilkaset złotych, bo wolno idzie a stawka jest godzinowa. Jak na jakieś lasery pojedziesz albo cięcia wodą. To zanim znajdziesz to już bęzdiesz miał dosyć. No chyba że mieszkasz tam gdzie KA. U niego na każdym rogu zamiast saturatora to coś do cięcia wodą stoi. A lasery są tak gęsto jak latarnie uliczne. Nawet jak znajdziesz to i tak nikt nie będzie chciał zrobić. Po co mają kombinować za 4 złote, jak wezmą arkusz blachy i za jednym odpaleniem maszyny dużo więcej mogą łyknąć. Tomek
Reply to
Tomek
dlatego
wpadło
Na drzewo naukowcu. Tomek
Reply to
Tomek
Ja wiem, że głaskając kulkę wykałaczkami byś to zrobił bez żadnych armat. Jak ktoś chce światu pokazać, że da radę zrobić wszystko używając sznurka, wiadra i masła- no to pokaże. Pytanie czy świat to obchodzi...
Konrad
Reply to
KA
Pochwal sie co ci wpadlo do glowy ..
J.
Reply to
J.F.
Miszczu, równie dobrze możesz powiedzieć żeby sobie agresta wbił na druta. Co z twardością w rdzeniu, co z twardością powierzchni, co z chopowatością, co z wymiarami, co z barwą?
Konrad
Reply to
KA
Dlaczego mnie zmuszasz do odpisywania komuś kto powinien modlić się o zdrowie. Sio. Tomek ps. Proba rozmowy z Tobą to gwałt na rozumie. Było nie brać udzialu w zawodach wbijania gwoździ głową. A jak już się zdecydowaleś na taki krok to trzeba było walić tam gdzie to szersze w gwoździu a nie czubek. I na co Ci to było. Radzisz jak zrobić dzurę w kulce od łozyska w ten sposób ze skrzynke łożysk można kupić za zrobienie jednej dziurki. Probował byś czasami pomyśleć zanim coś napiszesz. Myślenie nie boli. Tylko na początek nie myśl więcej niż 15 minut dziennie bo może Ci się pogorszyć. Co ja pisze. Tobie już nie może się pogorszyć. Tomek
Reply to
Tomek
Jeszcze się trochę poindycz, jeszcze! Rzuć czymś w monitor nawet! Nagraj i pokaż nam tutaj. Będziesz wielki!
Konrad
Reply to
KA
To Tobie puszczają zwieracze. Musisz zrozumieć ze groblę stawia się wedle stawu. Ja nie piszę ze podaleś zle metody robienia dziury w kulce. Pewno znalazło by sie jeszcze kilka bardziej skomplikowanych i droższych. Ale najpierw powinieneś się spytać co tamten chce zrobić a potem radzić. Wcale nie tak latwo wypalić laserem dziurę w kulce o średnicy 2cm. Urzazdenia do takich obróbek nie są popularne. I przynajmniej te wycinarki laserowe które znam są obłożone pracą. Nikt normalny za zwykłe pieniądze nie zrobi dziury w jednym nietypowym detalu jak może klopsić na zwykłej powtarzalnej robocie. Nie mają prostej metody na pozycjonowanie takiej kulki, Moze w ręku ręku będą trzymali? To była typowa robota polegająca no wbiciu w agrest szpilki. Musisz zejść na ziemię. Tak gdzie trzeba użyc zaawansowanych technologii to się używa. A tam gdzie nie trzeba to się nie używa. Od inżyniera wymaga się podania właściwej dla określonego zastosowania technologii. Takiej co stosunek ceny do jakości bedzie najwyższy. A nie takiej o której akurat przeczytał na jakiejś stronie internetowej i mu się spodobała, chociaż nigdy nie widzial jak dziala. Jeśli nie potrafisz dobrze radzić to nie radź. Inaczej bedziesz śmieszny, chociaż Tobie będzie się wydawało ze to inni są głupi i się nie znają. Tomek
Reply to
Tomek
Masz oczywiscie racje, ale akurat na odwrot - najnizszy
Reply to
Wizard

PolyTech Forum website is not affiliated with any of the manufacturers or service providers discussed here. All logos and trade names are the property of their respective owners.