klima bez klimy ;-)

Aug 28, 2006 Last reply: 19 years ago 8 Replies

Witam


Fala upałów już wprawdzie za nami ale w przyszłym roku pewnie będzie podobnie. Mam autko nie mam klimy i kombinuje. Zwykłaej nie zaloże bo wiązałoby się to z dużymi kosztami (m.in wymiana alternatora). Przyszło mi do głowy coś takiego. Wykorzystać do chłodzenia parowanie wody. Tak jak w klimatorach. Ale zeby nie tłoczyć do auta wilgotnego powietrza zastanawiam sie nad czymś takim


- dwa aluminiowe radiatory w odległości ok 0.5 cm do siebie od góry i od dołu uszczelnione. Tworzą kanał przez który płynie powietrze do normalnego wlotu do wentylatora.



- Zewnętrzna powiechnia radiatorów jest spryskiwana wodą i przedmuchiwana powietrzem przez drugi wentylator. Wilgotne powietrze wylatuje poza samochód.



- nadmiar wody spływa do zbiornika wyrównawczego skąd pompowany jest spowrotem na góre.



Z opisu klimatorów wynika że dają 4-6 stopni poniżej temp otoczenia. Jak dla mnie wystarczy. Jeśli by się udało jescze to zrobić na tyle małe żeby zmieściło się w podszybiu to byłoby super.



No i pytanie. Czy ktoś się w coś takiego lub podobnego bawił? Na razie mysle-jak skoncze naprawiać latarke to sie wezme za klime ;-)


m napisał(a):

/.../

Podróżując po kraju zaobserwowałem, że na wielu stacjach paliwowych( szczególnie orlenowskich ) można kupić lód w kostkach, 2 kg po 6 zł. U mnie w aucie można by nasypać sporo lodu do wlotu powietrza do kabiny. Woda ma ujście. Ciekawe na jak długo by to wystarczyło. Pewien jestem że po sezonie pojawiłby się problem z odgrzybianiem tego i owego :)

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required