Wiercenie w trudnej stali

W dniu 2010-10-12 01:53, kogutek pisze:

Do przebolenia ta kasa. Ślusarz nic nie wziął. A co do narabiania, to to ogólnie takie hobby polegające na narobieniu się, więc jestem przyzwyczajony :)
A że się nie da - odpowietrzniki do tej pory wykręcałem w taki sposób i jakoś się udawało. Inna sprawa że ten przewód, to tam siedział od niewiadomo kiedy i chyba ktoś zbyt silny go przykręcał. Zresztą prawdopdoobnie zaczął mu płynąć jeszcze przy przykręcaniu i tak go zostawił, bo pękł przy odkręcaniu bardzo szybko.

Pisałem - końcówka przewodu hamulcowego.
Add pictures here
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload
wrote:

Te freziki "korundowe" zdają lepiej egzamin do dremelka.Sprawdzone usuwanie Ale Ci co to robili mieli "czucie" .Ten frezik szybko można złamać jeśli pocisnie się za mocno. Idzie jak burza. Narzędzia stomatologiczne to cięzki orzech.Nasypowe odpadają bo szybko się "odsypują" ...Pełny pręcik to ma w osi "martwy punkt" i raczej takim cięzko wiercić. Natomast "rurka" solidnie zrobiona to rzadkośc-nasypowa jak wyżej. I cena ...ten frezik kosztuje kilka złotych i jeśli ktoś ma wprawę to używa bardzo długo. Diamentowy to koszt kilkanaście złotych [oczywiście podaję ceny "placu" i to najniższe]...i narzędzie zbyt długo nie pociągnie...
Tak na marginesie to "nos mnie swedzi" że zrobiłeś [i chyba dalej ciągniesz]jakiś prosty błąd. Wydaje mi się to absurdalne, że nie możesz się wwiercić w wykrętak.Dobrze naostrzone wiertło HSS, emulsja, właściwe obroty i powinno pójść ... Jeśli Cię nie nudzi wałkowanie to opisz co się dzieje, że nie dajesz rady wywiercić .Wiertło się tępi? Grzeje się ? Może ktoś zapiekł wykrętak włączając zbyt duże obroty na wiertło? To wtedy ostrym wiertłem należałoby na najmniejszych obrotach próbować pokonać zapieczenie. Dlaczego wiercisz takimi cieńkiimi wiertłami? Dlaczego nie na przykład 5 zamiast dwójki czy jedynki? Jeśli masz możliwość to obejrzyj otwór w powiekszeniu. Ja pod miukroskopem dopiero widzę często babole jakie odstawiam
Palik
Add pictures here
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload
W dniu 2010-10-10 22:20, Palik pisze:

Trudno mi zgadnąć. Chłodziłem miejsce wiercenia wodą, zacząłem wiertłem 3mm i nie szło.
Sprawdziłem czy wiertło się nie stępiło od razu na kawałku nierdzewki, ale wierciło dobrze. Wróciłem do wiercenia wykrętaka i po kolejnych kilku podejściach wiertło już się stępiło. Wywierciłem może 0.5mm tego wykrętaka na początku, potem się wiertło stępiło i już nie chce wiercić w niczym.

Chyba nie - wiercę dwubiegową wiertarką i ten niższy bieg kręci się dość powoli. Nie wiem ile to jest dokładnie - wiertarka to popularna, dwubiegowa Celma.

A to w sumie nie mam jakiegoś konkretnego powodu - intuicja podpowiada że łatwiej będzie wywiercić mniejszą średnicą. Docelowo chciałbym otwór 4.5mm żeby spróbować jeszcze podejść drugim wykrętakiem. Ta śruba myślę że nie jest jakoś bardzo zapieczona - łeb się ukręcił przy dość niewielkim momencie.
To jest raczej jakiś szajsowaty metal z którego zrobioną tą końcówkę. Już nie raz wykręcałem mocno zapieczone końcówki przewodów hamulcowych, znacznie większym momentem i udawało się to odkręcić. Ta pękła bardzo szybko.

Mikroskopu nie mam, zresztą pewnie nie wiedziałbym na co patrzeć.
Add pictures here
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload

Masz na myli to? http://cgi.ebay.co.uk/DREMEL-997JA-3-4-mm-GRINDING-STONE-MULTIPACK-/180383796307?pt=UK_Home_Garden_PowerTools_SM&hash=item29ffb64c53#ht_2674wt_1544
Add pictures here
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload
wrote:

Masz na myśli to? http://cgi.ebay.co.uk/DREMEL-997JA-3-4-mm-GRINDING-STONE-MULTIPACK-/180383796307?pt=UK_Home_Garden_PowerTools_SM&hash=item29ffb64c53#ht_2674wt_1544
Nie to.Link podałem powyżej.Powtarzam http://allegro.pl/listing.php/search?sg=0&string=frez+korundowy . A swoją drogą to kto mi namierzy te freziki? Pytałem sprzedawców dlaczego nazywają je "korundowe" bo według mnie to dziwna nazwa.Żaden sprzedawca którego pytałem nie odpowiedział mi . Nie wiedzą.Pytałem sprzedawców o producenta, bo tu sprawdziłbym na stronie producenta, lub napisał do nich [o skład i dlaczego nazywają go "korundowy]..NIe poznałem producenta. Jedyne co się dowiedziałem , to to, że te freziki są używane do CNC przy obróbce laminatów elektronicznych [one maja szkło w składzie]... Trafiłem też na wiertła w tym samym typie. Na giełdzie elektronicznej [Wrocław] chłopaczek sprzedawał różne wymiary i niezbyt drogo
Palik
Add pictures here
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload

Racja. To jest monolit, wglik wolframu. Na ebayu jest tego opr, ceny cakiem rne. Wpisz do ebaya "dremel tungsten carbide" i wybierz sobie.
Add pictures here
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload
wrote:

Bo "tungsten carbide" to po polsku "węglik spiekany". Przez całe lata 70-te i 80-te wierciłem płytki PCB wiertłami 0,7 i 0,8 z węglików spiekanych.
Pozdrowienia. Krzysztof z Tychów.
Add pictures here
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload
wrote:
omoci wrote:

No ale jeszcze moe by wglik krzemu, ale nie monolit. Nie spieka si? Konrad
Add pictures here
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload

To ja wytłumaczę. Zdjęcia są zbyt kiepskiej jakości, a ta pierwsza aukcja od góry to najprawdopodobniej jest frez korundowy. Frez ten posiada na powierzchni roboczej wtopione okruszyny korundu.
Jednak pozostałe niżej to są normalne wiertła widiowe z eglików spiekanych. Sam takich używam od wielu lat do wiercenia laminatów epoksydowo-szklanych do elektroniki. Te wiertła są wytrzymałe na ścieranie i potrafią długo wytrzymać wiercąc ww laminaty. Niestety sa bardzo kruche i pękają nawet jak niechcący się je upuści na blat stołu. Trudno jest nimi wiercić "z ręki". Trzeba używać stojaka, a najlepiej się spisują w maszynach CNC.
Myślę, że ten sprzedawca zobaczył tę pierwszą aukcję i dlkatego tak sobie nazwał wiertła widiowe korundowymi :)
Add pictures here
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload

W latach 70-tych i 80-tych używałem wierteł widiowych o średnicy 0.6, 0.7 i 0.8 mm do wiercenia laminatu szklano-epoksydowego. Da się wiercić "z ręki" za pomocą małej ręcznej wiertarki, tylko nalezy wiertło krótko osadzić.
Pozdrowienia. Krzysztof z Tychów.
Add pictures here
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload

Polytechforum.com is a website by engineers for engineers. It is not affiliated with any of manufacturers or vendors discussed here. All logos and trade names are the property of their respective owners.