Dziwne zachowanie ogniw li-pol - pomocy!

Witam!
Trochę NTG, ale nie spodziewam się, żebym gdziekolwiek indziej znalazł grono lepszych speców od ogniw niż tu :)
Mam sobie stareńkiego notebooka (PowerBook G3). Bardzo mało chodził na baterii, ale właśnie wczoraj bateria postanowiła definitywnie się pożegnać.
Zachowanie laptopa było dziwne - zupełnie bez jakichkolwiek ostrzeżeń o rozładowującej się baterii wyłączył się i tyle.
Spisałem baterię na straty i rozebrałem (nowa to około 100 $, więc stwierdziłem, że jak mi się uda kupić ogniwa, to se wymienię).
W środku jest 9 sztuk li-polków o oznaczeniach CGR18650HM Panasonica. Połączone są w trójki równolegle i te trójki są połączone ze sobą szeregowo.
Poczytałem i wyszło mi, że w pełni naładowany zestaw winien mieć na stykach 3x3,6V,8V.
Na zestawie jest koło 4,5V. Co gorsza na każdej z trójek równoległych też jest 4,5V. A co już całkowicie (dla mnie) niezrozumiałe, to to, że jedna z tych trójek wykazuje _odwróconą_ polaryzację!!!
Trójki mają wyprowadzone przewody w miejscach połączenia w szereg i te kabelki są podpięte do płytki w baterii - rozumiem, że elektronika baterii stwierdziła, że coś jest mocno nie tak i odcięła wszystko.
Napięcie wyjściowe w tym momencie jest zupełnie logiczne - dwie trójki się znoszą (mniej więcej) i zostaje napięcie z jednej.
Czy ktoś spotkał się już z czymś takim, jak opisana odwrócona polaryzacja??
Czy 4,5 V na ogniwie li-pol to jest za dużo?
Czy mam przyjąć, że elektronika baterii zwariowała i coś nie tak ładuje?
Macie jakieś pomysły? Bo ja skapitulowałem...
Pozdrawiam
Mateus Joschko
PS. Wszystkiego najlepszego w tym nowym roku - tyle startów co lądowań - całymi modelami ;)
Add pictures here
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload
Użytkownik Lares napisał:

hmmm.. pl.misc.elektronika ?
[...]

A prad to daje ? Zarowka swieci

Tak, tylko przez chwile jak padniete ogniwo w pakiecie sie "przepolaryzowalo", ale zaraz zdechlo w formie zwarcia wewnetrznego

4,2V to max co moze byc na ogniwie, miernik aby sprawny?

Malo prawdopodobne, raczej licznik ladowan sie skonczyl, sa ponoc jakies programy do jego kasowania ale nie sprawdzalem

Sprawdz jeszcze raz napiecia pewnym miernikiem, szczegolnie polaryzacje dokladnie zweryfikuj, jakos nie widzi mi sie zeby elektronika baterii pozwolila odwrocic polaryzacje ktorejs celi.
--
AlexY
http://yisse.neostrada.pl/spam.txt
  Click to see the full signature.
Add pictures here
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload
Witam miałem kontakt z tymi ogniwami i co proponuje : rozlutować pakiet na poczegolne ogniwa , sprawdzić żarówka ich sprawność ale nie przekraczać prądu rozładowania 2 A i nie rozładowywać poniżej 3,7 V . po weryfikacji ogniw ( może być któreś uszkodzone ) Napadowa do napięcia 4,1 V i pakietować powinno zadziałać . Elektronika rozpoznaje uszkodzone ogniwa i w przypadku nieprawidłowości w jednej z gałęzi odcina cały pakiet . Jest to trochę metoda żmudna . Marek S
Add pictures here
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload

Hehe :D Nie sądzę, żeby tam byli lepsi spece od ogniw ;D

"To" jest podpięte do elektroniki. która na wyjściu w tej chwili daje jakieś pomijalnie małe napięcie - przyjmuję, że blokuje wszystko. No i powoduje miganie diody LED :D tej od minimalnego naładowania we wskaźniku naładowania pakietu. Nie doszedłem niestety do tego co takie miganie ma oznaczać.
Nie rozlutowywałem jeszcze tego układu i nie testowałem żarówką.

Hmmm... Gdyby któreś ogniwo spośród trzech połączonych równolegle padło "w formie zwarcia wewnetrznego", to pozostałe dwa też powinny się poprostu rozładować (jeśli nie spowodować spektakularnej eksplozji).

Pomiar na trójce ogniw, ale to nie powinno mieć znaczenia - stawiam na miernik - nie mam superdokładnego i pewnego niestety.

Też znalazłem jakiś reseter, ale uznałem, że to nie to - w zasadzie mogę spróbować...

Co do polaryzacji jestem prawie na 100% pewny - właśnie dlatego tu piszę - to diabelnie dziwne... No i nie jednej celi, tylko całej trójki połączonej równolegle - jeszcze dziwniejsze... Tym bardziej, że napięcie mierzone na całym zestawie zdaje się potwierdzać to odwócenie (już zacząłem się zastanawiać, czy nie wyrzucić dyplomu inżynierskiego przez okno ;).
Mat
Add pictures here
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload

Nie takie proste (ale o tym na samym końcu)

Niestety (albo raczej stety) to nie są ogniwa li-pol tylko li-ion.

Można wiedzieć jakiego miernika użyłeś ? Te małe za 5 zł przy słabszej baterii potrafią skłamać co do pomiaru. Akumulator li-ion (w sumie tak samo jak li-pol) naładowany powinien mieć napięcie 4,2[V]. Przy czym to napięcie jest na nieobciążonym aku. Uwalone aku może bardzo szybko tracić napięcie.

... lub jak Marek S stwierdził odcięła tylko uszkodzoną gałąź.

Qrde ... to by było pierwszy raz w moim życiu na ogniwie li-ion.

Przy li-pol miałbyś już prawdopodobnie (nie)mały pożar, albo przynajmniej napuchniętego laptopa.
Co do wymiany ogniw, to nie jest to takie proste. Niektóre baterie trzymają charakterystykę ogniw w pamięci i sama wymiana może nie pomóc. Trzeba resetować pamięć. Do tego niektóre baterie w ogóle nie pozwalają na całkowite odłączenie ogniw. Tracą wszystkie ustawienia bezpowrotnie. P.S. w/w wyjaśnienia pochodzą od osoby która zawodowo regenerowała akumulatory laptopów (ja nią nie jestem).
Nowe ogniwa CGR18650 kosztują w granicy 20zł i najlepiej przy wymianie należy wymienić wszystkie. (jak widać sam koszt ogniw to prawie 200zł).
--
-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=
PozDro 4 all wegienki <at> tlen <dot> pl
  Click to see the full signature.
Add pictures here
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload
napisał w wiadomości

Masz absolutną rację! To są li-ion.

Mam taki, który kiedyś wcale tani nie był, ale to było dawno i właśnie przy tych pomiarach pojawił się znaczek "BT" na wyświetlaczu, czyli słaba bateria.

Cholerka - siedziałem nad nimi prawie godzinę i mierzyłem na wszystkie strony, no i wychodzi, że cała trójka ma odwróconą polaryzację. Mierzyłem też na całym pakiecie (przed elektroniką) i wychodziło 4,5V (moim miernikiem ;). Za elektroniką jest prawie zero.

Do licha... Jeśli tak jest, to zafundowałem sobie tylko małą lekcję na starym pakiecie, ale nic to.
Teraz to już w zasadzie chciałbym się tylko dowiedzieć, czy takie cudo jak to odwrócenie polaryzacji jest wogóle możliwe i czy np. nie jest groźne dla użytkownika, czyli mnie.
Mat
Add pictures here
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload
Lares wrote:

W zwykłych bateriach miałem takie sytuacje i w sumie nie jest to jakieś niezwyczajne zjawisko. W Li-Ion chyba też raz mi się zdarzyło, ale głowy nie dam (choć nie powinno, bo ogniwa mają jeszcze wewnętrzne zabezpieczenia, które odcinają ogniwo od kontaktów jak coś jest nie tak).

Podejdź to tego tak: bateria padła i powinna iść do wyrzucenia. Rozbierając możesz sobie jeszcze wydłubać parę dobrych ogniw, które możesz później użyć do nadajnika lub innej zabawki, gdzie waga nie gra roli. Sam używam 3 takie ogniwa w nadajniku i jest to wygodniejsze niż 8 akumulatorków Ni-MH. Natomiast założenie 3 takich ogniw do samochodziku z hipermarketu robi z niego rakietę kosmiczną:-)
pozdrawiam
majek
--
"If you want something done...do yourself!"
Jean-Baptiste Emmanuel Zorg
  Click to see the full signature.
Add pictures here
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload
Akurat tak sie sklada ze wymieniałem pare razy ogniwa w laptopie z pozytywnym skutkiem.To co opisujesz to normalny objaw uszkodzenia ogniw tzn przeładowanie ponad wartośc 4,21 V na ogniwo .Takie ogniwo jest do wyrzucenia a jeśli wewnetrzna elektronika dopusciła do takiego stanu to cała bateria jest do wyrzucenia ponieważ układ ładowania jest w baterii.Przy ogniwach Li-pol ważne sa dwa parametry tzn stabilizacja napięcia ładowania na poziomie 4,21 V/1 ogniwo i stopień rozładowania nie może przekroczyć 3 V na 1 /ogniwo.Prąd ładowania nie moze byc większy jak 1 C.Skoro bateria jest walnieta i taka droga to szukaj na alegro zurzytej z nadzieja, że ma elektronikę dobra i wymień ogniwa ale pamiętać musisz ze elektronika każdej bateri posiada pamięć emprom która zlicza cykle ładowania.Błedem jest trzymanie bateri w laptopie w czasie pracy na zasilaczu sieciowym.
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

Add pictures here
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload

Kurczę - ja w zasadzie pracowałem wyłącznie na zasilaniu sieciowym, i oczywiście z włożoną baterią...
Takie ogniwo może paść tak sobie, czy daje jakieś objawy wcześniej?
Mat
Add pictures here
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload
Marian napisał(a):

A skąd ten wniosek? Bo z wcześniejszego wywodu chyba nie wynika?
k.
Add pictures here
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload
Użytkownik kuba napisał:

Bo wtedy układ bateri dodaje kolejną 1 do licznika ładowań, po przekroczeniu np. 500 ładowań elektronika wyłącza baterię na amen -niezależnie od stanu ogniw.
Add pictures here
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload
emil<tu_kropka>prochnicki napisał(a):

"Wtedy" tzn. kiedy? Używam notebooków na codzień, w życiu z żadnego baterii nie wyciągałem i jakoś nie mam problemów (np. z nieprzesadnie wysokiej Aristo Sirion ok. 6 lat, odłożyłem na półkę ok. miesiąca temu - da się na nim pracować ponad 1 godz. na oryginalnej baterii). Wyciąganie baterii wg mnie to jakaś abstrakcja (mniej więcej jak trzymanie pilota od telewizora w foliowym worku).
k.
Add pictures here
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload
kuba wrote:

Nie wynika, ale: - mało laptopów dopuszcza do samorozładowania ogniw do np. 90% i dopiero wtedy doładowuje. Najczęściej cały czas podładowuje, co daje 100% naładowania, ale źle wpływa na samą baterię, bo ogniwa są w zasadzie przeładowywane. - ogniwa mają ograniczoną liczbę cykli ładowania - ogniwa same z siebie mają ograniczoną żywotność (nawet jak nie używasz), zależną dosyć znacznie od temperatury (w laptopie masz ciepło). Co byś nie robił, to i tak prędzej czy później bateria pójdzie w kubeł.
Ja używam na co dzień zużytej baterii, bo tej już niewiele zaszkodzi, natomiast dobra leży i się kurzy. Najlepiej nieużywaną i naładowaną trzymać w lodówce...
pozdrawiam
majek
--
"If you want something done...do yourself!"
Jean-Baptiste Emmanuel Zorg
  Click to see the full signature.
Add pictures here
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload
Generalnie jeśli masz dużo kasy to trzymaj baterię w lapku jeśli nie to ja wyjmij po naładowaniu i trzymaj w temperaturze ok.8 stopni i doładowuj 1 raz na 2 m-ce a posłuży może ok. 4 lat,w przeciwnym razie po 2 latach śmietnik każdy rozpoczęty proces ładowania lub doładowania to 1 cykl odnotowany przez emprom jeśli zapełnisz licznik to nie pomoże wymiana ogniw bez kasowania licznika a to inny temat na forum napewno nie tym.Ogniwo w czasie składowania ulega samorozładowaniu i dlatego musi byc doładowywane co pewien czas .Czasami nawet jednokrotne rozładowanie ogniwa poniżej wartości 2,9 V /1 cele powoduje jego nieodwracalne uszkodzenie
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

Add pictures here
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload
Marian napisał(a):

Z całym szacunkiem, ale moje obserwacje co najmniej kilkunastu notebooków na przestrzeni kilku (ok. 8) lat powodują, że zakwalifikuję to między mity i legendy ludowe. Po co mi bateria, jeśli z niej nie mogę normalnie korzystać, przecież to jakaś paranoja. Notebook to narzędzie jak każde inne, jest po to, żeby go używać w maksymalnie wygodny sposób. Ale to oczywiście tylko moje zdanie, ja się nie znam, a poza tym w lodówce to wędlinę trzymam, a samochodem to nawet po błocie jeżdżę.
Pozdrawiam k.
Add pictures here
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload

:):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):) Ale się uśmiałem ... jestem za przedmówcą. Ja nawet folię z dywanów i kanap ściągam :)
--
-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=
PozDro 4 all wegienki <at> tlen <dot> pl
  Click to see the full signature.
Add pictures here
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload
Użytkownik -==PEGAZ==- napisał:

Jak myslicie, co jest dla producenta korzystniejsze: 1. sprzedac produkt klientowi raz na 10 lat 2. sprzedac raz na 3 lata
Gwarantuje Wam ze wiekszosc notebokow wlacza ladowanie natychmiast po podlaczeniu zasilacza bez sprawdzania stanu naladowania baterii oczywiscie zwiekszajac licznik zuzycia, po lekturze paru forow pecetowych wychodzi na to ze czasem samo wyzerowanie tego licznika przywraca sprawnosc baterii przynajmniej czesciowo np 60% pojemnosci bo ogniwa sa w koncu juz stare.
--
AlexY
http://yisse.neostrada.pl/spam.txt
  Click to see the full signature.
Add pictures here
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload
AlexY napisał(a):

Masz 100% racji. Kwestia wyboru. A ja leniwy jestem i baterię trzymam w notebooku, jeżdżę na światłach cały rok (bo mi się nie chce włączać/wyłączać). Co gorsza nie gaszę światła w lodówce - co otworzę, to się świeci.
k.
Add pictures here
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload
Kuba i Pegaz z całym szacunkiem dla Was ale nie wypowiadajcie sie na tematy w których nie macie nawet mglistego pojecia .Należycie do tych naiwniaków dzięki którym koncerny sie bogacą korzystając w waszej niewiedzy.Widocznie dla was 200 zł w tą czy tamta nie ma znaczenia i dobrze tacy jak wy tez musza być.Podejrzewam że nawet nie umiecie w ręku trzymac śrubokręta a nie wspomne o lutownicy itd.Większośc osób kupuje laptopy jako sprzęt stacjonarny i baterie traktuje jako UPS a to błąd ale wam nie ma co tłumaczyć bo wy i tak tego nie jesteście w stanie pojąć.
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

Add pictures here
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload
Marian napisał(a):

Masz rację Marian. Nie wiem jak Pegaza, ale mnie przejrzałeś na wylot. Tak samo jak i tą większość, o której piszesz. Pozdrawiam i idę do kąta się wstydzić (Pegaz, dołączysz?).
k.
Add pictures here
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload

Polytechforum.com is a website by engineers for engineers. It is not affiliated with any of manufacturers or vendors discussed here. All logos and trade names are the property of their respective owners.