P-39 Q Połynina.

Aug 10, 2003 Last reply: 22 years ago 13 Replies

Witam .



Podczas wakacyjnego wyjazdu zakupiłem sobie model P-39 Q/N . Ponieważ staram się budować modele samolotów , na których latali nasi piloci , postanowiłem skleić samolot w polskim malowaniu . Wydaje się że jeden egzemplarz jaki był eksploatowany w naszym lotnictwie i jeszcze przez jego dowódcę powinien być dobrze udokumentowany . Niestety nic bardziej błędnego nie można sobie pomyśleć . W związku z tym mam pytania do kolegów :



1) Czy samolot ten nosił jeszcze malowanie amerykańskie ( moim zdaniem nie ) , jakich barw Humbrola zastosować ?
2) Czy szachownice znajdowały się na górnych powierzchniach skrzydeł ?
3) Jak było z tym jego usterzeniem pionowym : a) statecznik pionowy i pas na kadłubie pod statecznikiem żółty ; ster kierunku czerwony ? b) statecznik pionowy i pas pod nim w kolorze spodu kadłuba ; ster kierunku w kolorze górnych powierzchni kadłuba ?
4) Czy określenie nie posiadał uzbrojenia dotyczy również działka strzelającego przez wał śmigła , czy tylko skrzydłowych karabinów maszynowych ?
5) Czy na rynku dostępne są kalki do tego samolotu ( ja wiem o SP-Decal i książeczce Intechu , każde inne ) ?

Jeżeli któryś z kolegów ma jakieś informacje na temat tego samolotu proszę o cynk , zainteresowany bym był ciekawą stroną internetową .



pozdrawiam



Piotr Januszewski snipped-for-privacy@poczta.onet.pl



Oj chyba nie :(

formatting link
tego co tam wyczytalem to owszem walczyl jeden nad Polska ale pilotem byl rosjanin

W TBIU jest mowa, ze w/w samolot sluzyl od listopada 1944 jako maszyna lacznikowa (nie posiadal uzbrojenia w skrzydlach, choc na zdjeciu widoczna jest lufa w kolpaku smigla) i w sluzbie dotrwal do 1948 roku jako samolot dyspozycyjny Dowodztwa Wojsk Lotniczych. Po kasacji przekazano go jako pomoc do Technicznej Szkoly Lotniczej.

Drugi egzemplarz dostarczony zostal do szkoly Wawelberga-Rottwanda w Wa-wie gdzie takze sluzyl jako eksponat do zajec z konstrukcji platowca.

Pozdrawiam,

Marek

mnie sie zawsze wydawalo ze to nie tyle niebieski pas, ale plat blachy w naturalnym kolorze aluminium. Czy kolor ten nie pokrywa sie z podzialem technologicznym blachy na stateczniku? pozdro

Witam Ano pokrywa sie - wg rysunku niebieski (???) kolor na stateczniku znajduje sie dokladnie na na 3 elementach pokrycia i konczy sie na liniach podzialu. Na rysunku w ksiazce Krolikiewicza jest niebieski (taki jak spod), ale moze byc to bledna interpretacja zdjec - tego nie wiem.

Pozdrawiam sokol

Witam!

Przyglądam się z uwagą temu wątkowi, gdyż sam noszę się z zamiarem wykonania modelu w tym malowaniu. Mam zeskanowane zdjęcie tego samolotu z książki Andrzeja Morgały. Jeżeli jest ktoś zainteresowany, proszę o kontakt na priv. Mam nadzieję, że to chociaż odrobinę pomoże.

pozdr

Marcin (pvf) Krajewski

W zasadzie moglbym sie zgodzic, ale zauwaz, ze:

1) slonce swieci niemal idealnie od tylu (patrz: cien goleni oraz cien statecznika poziomego na kadlubie z widocznym wyraznym wycieciem steru). Kadlub za szachownica jest juz niemal w cieniu. 2) samolot bynajmniej nie jest matowy. W kazdym razie na jego powierzchniach dolnych widac refleksy swiatla. IMVVHO jest to sytuacja analogiczne do poruszonego kiedys watku, ze samoloty w IIw.sw. w duzej czesci byly polmatowe.

Wystarczy odchylic statecznik delikatnie w prawo i slonce zamiast "slizgac sie" bedzie w pelni go oswietlac. To kwestia zaledwie kilku stopni.

Pozdrawiam,

Marek

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required