Hiszpania bez pradu

Apr 28, 2025 Last reply: 1 year ago 216 Replies

O ile wysokość obniża temperaturę, to standardowo jest to około

0.6K/100m.

Więc u Ciebie musiało być to jakies nadzwyczajne zjawisko. Takie też się zdarzają.

J.

[...]

Więc zdarzyło się ponoć o 11:33 ... czasu portugalskiego? Oni mają czas londynski, więc 12:33 w Hiszpanii?

formatting link
Warto posłuchać, jak blackout wyglądał.

Zaczynają się też teorie spiskowe - masa chinskich falowników, podłączone do internetu .. cholera wie, co Chińczycy mogą, albo np hackerzy ...

A jeszcze czasem akcja "godzina dla Ziemii", czyli "wyłącz zarówkę o godz ... ".

J.

Zabezpieczenie dodatkowe, gdyby się zarówka przepaliła?

Nadal zabezpieczenie, choćby na wypadek dużej róznicy częstoliwości? Synchroskop może się wtedy nie obracać, tylko drgać.

P.S. Konstrukcja synchroskopu

formatting link
Częśc jest jasna - cztery cewki z przesunięciem fazy tworzą wirujące pole magnetyczne. Ruchoma cewka, zasilana AC, ustawia się odpowiednio w fazie tego pola.

Ale ... jak oni zasilają tę cewkę? Gdzies od 5:25 jest pokazane.

Jest tam stacjonarny elektromagnes z dwoma biegunami, a ruchoma część ... ma wiele biegunów? Jak im to nie zmienia fazy w czasie obracania ?

J.

Chyba stoi, i ciągle jest zapasowy/awaryjny.

W Bydgoszczy jakies Centrum NATO. W razie prawdziwego zagrożenia może już nie być Bydgoszczy ... ani Warszawy.

Ciekawe, tak dobrze kuchnia ekranowana? I tylko na UKF/FM ?

Akumulatorki jak rozumiem? Bo chyba nie jednorazowe baterie?

Akumulatorki padają po pół roku?

J.

Tylko CB coraz rzadsze, a PMR ... chyba u nas mało popularne w ogóle, krótko zasięgowe ... i są jakies ustalenia/zwyczaje, że łączność awaryjna na kanale 1 ?

J.

Garstka czasem wystarczy, np jeden we wsi.

No ale może akurat nie ma TIRa w miejscowości.

W sumie mówimy o zagrożeniu. Tylko ile osób ma odpowiedni sprzęt bez licencji ... a może wielu, bo te baofengi zrobiły się popularne.

J.

Tak, są takie 'zwyczaje'. Wpisujesz w wyszukiwarkę "testy łączności kryzysowej" i dostajesz np

formatting link
. Jak ktoś po to kupił urządzenie to wie jak z niego korzystać. Jak nie to też się dowie przeglądając eter. Ale to nie będzie oficjalny kanał tylko taki zwykły. Krótkofalowcy sobie będą robili dalekie łączności i wiedzieli pewnie więcej. I to też dotrze na otwarte kanały.

Taki węzeł nazywa się BTS :-) Są pewnie stacje z generatorami i działają w sytuacji kryzysowej.

Nie wpisujesz, bo nie ma prądu ani internetu :-P

No wie. Tak, jak na PMR przystało :-)

Krótkofalowcy mają swoje pasma i nie będą na PMR wchodzic.

J.

W dniu 5.05.2025 o 12:41, J.F pisze:

Dawno tamtędy nie jechałem. Jeśli jedzie się S7 to nie widać go, a wydaje mi się, że powinno. Jeśli nawet stoi, to nie działa jako zapasowy dla Solca. Jak była konserwacja to była cisza. Zastanawia mnie też stosunek redakcji do tego zakresu - zero informacji o konserwacji - po prostu włączasz i zamiast programu masz szum. W internecie trzeba sprawdzać - np. kiedyś tu na grupie pytałem co jest grane. Przecież ten program ma duże znaczenie np. dla Polaków na Białorusi. Powinno przez tydzień wcześniej być w każdych wiadomościach, że będzie konserwacja.

Budynek taki dziwny. Kiedyś miałem Jowitę2 - ona grała jako tako po przedłużeniu anteny do karnisza. Ale nie ma co drążyć tematu - chcę mieć takie radyjko w ciągłej eksploatacji póki będą nadawać. Kto bogatemu zabroni?

Baterie. R14 albo jak kto woli "C" - Panasonic Zinc Chloride For Low Power Product a wcześniej GP Greencell Extra Heavy Duty. Zawsze robię zdjęcie telefonem jak zakładam to mam datę i co gdzie.

[...]

I to Ci wytrzymuje rok?

To ile to radyjko gra godzin dziennie i jaki prąd pobiera?

A alkaliczne nie byłyby lepsze?

J.

Teraz wpisujesz jak sobie dyskutujesz. Póki możesz. Jak nie wpisałeś i przyszedł kryzys to chodzisz po kanałach i trafiasz na ludzi, którzy wpisali. Albo na tych co nie wpisali i też czegoś się dowiesz.

Jak wyżej, nie wszyscy po to kupują, by się snobować.

Będą, widać to właśnie na testach łączności kryzysowej.

W dniu 5.05.2025 o 20:08, J.F pisze:

Pół roku. Kendal grają już ponad rok, ale to jakieś wyczynowe są.

Ciężko powiedzieć - pół godziny, godzinę. czasem wcale a czasem kilka godzin na dobę. Prąd nawet mierzyłem kiedyś... nie pamiętam, jakieś mA, najwyżej kilkanaście.

No przecież założyłem lepsze. Baterie to był za każdym razem spontan i czysty przypadek - za pierwszym razem kupiłem na próbę co było w pobliskim sklepie, Za drugim już kombinowałem akumulatorki ale ktoś mnie ubiegł i kupił co było, Za trzecim założyłem te Kendal, które kolega (wspólnik) wyciągnął ze świeżo zakupionego miernika rezystancji izolacji, bo się uparł, że nie wiadomo ile leżały i się mogą wylać. Tak, że nawet całkiem nowe nie były. Następne będą akumulatorki... chyba. Aha i bez obaw - jak mi się któreś wyleją to nic strasznego się nie stanie - obudowa pójdzie pod kran, a płytka elektroniki jest bezpieczna, bo jest powyżej.

W dniu 5.05.2025 o 10:03, J.F pisze:

No - inwersja jest genialna: ledwie przymrozek, zjeżdżasz sobie w dolinkę a tam -15. Albo w lecie na rowerze pod wieczór - jeszcze czuć żar w powietrzu a za chwilę jakby ktoś zimną wodą chlusnął... i znowu za kilkanaście metrów żar.

W dniu 5.05.2025 o 09:30, J.F pisze:

Jak nie offgrig to dupa - nie pójdzie.

W dniu 3.05.2025 o 23:58, Arnold Ziffel pisze:

Ja tak nie powiem. Kilku znajomych odeszło, kilku ledwie się wykaraskało. Może gdyby nie pandemia zginęli by na drodze albo skacząc na bungee - kto to może wiedzieć.

A offgridowe mogą pracować też ongrid? Jeśli nie, to są jakieś uniwersalne? Normalnie pracuje jako ongrid, a jak znika sieć (albo wykrywa pracę wyspową) to odcina się od niej (ręcznie albo automatycznie) i robi się offgrid.

Papież umarł, głowy państw były na pogrzebie, i wtedy padło w ramach przetestowania, jak zachowa się społeczeństwo. Taką teorię słyszałem.

Współczuję. U mnie na szczęście bez strat w ludziach. Sam przechorowałem intensywnie ale dosyć szybko i też bez permanentnych skutków.

Chodziło mi nie o samą pandemię, ale o otoczkę -- ta otoczka była dla mnie finalnie pozytywna. Brak korków na ulicach, nagle okazało się, że można pracować zdalnie (gdzie wcześniej to w ogóle nie wchodziło w grę, bo nie), itd. Poza tym sporo dowiedziałem się o ludziach.

No to nie jest tak źle.

Ja panele słoneczne testuję halogenem (a w zasadzie trzema) :)

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required