Hiszpania bez pradu

Apr 28, 2025 Last reply: 1 year ago 216 Replies

Ale to o lokalnej elektrowni, falownikach, czy odbiornikach?

Jak w regionie sieci jest duża lokalna elektrownia, i linie transmisyjne do innych regionów i odbiorcy, to od nastawionego napięcia tej elektrowni będzie zależeć ile mocy popłynie z tej elektrowni, a ile przez linie zewnętrzne.

Więc można sterować, na ile będzie obciążona ta elektrownia, i unikać jej przeciążenia. Lub przeciążenia linii.

Ale dodatkowo chyba się liczy przesunięcie fazy napięcia generatorów tej elektrowni i reszty sieci. Ale tu się nie znam.

J.

Dla twórców i powtarzaczy teorii spiskowych pewnie nieistotny :-)

J.

W dniu 7.05.2025 o 10:23, J.F pisze:

Ale po co skoro masz sieć - baterie się skończą, sieć nie (a przynajmniej nie powinna;))

No to mniej więcej mamy to samo zdanie. "Odcięcie" to dla mnie przerwa izolacyjna.

W dniu 7.05.2025 o 10:45, J.F pisze:

Zmierzyłem specjalnie: cicho - można zejść do 10mA. Przy 13mA już jest na tyle głośno, że przeszkadza w rozmowie.

Na pewno da się odkłócić, ale ja już nie chcę. Chyba że dla sportu, ale ja nie jestem krótkofalowcem ani radiowcem. Rzućcie jakiś pomysł to przetestuję. Filtr z dławikiem CM i kondensatorami już próbowałem.

Dla tych, co nie mają przyłącza, albo się pokłócili o rachunek, albo to działka letniskowa i nie ma sensu płacić "stałej opłaty sieciowej".

Ale jak przestanie falować, to ta przerwa będzie zrobiona z tranzystorów :-)

Ale może i faktycznie - wtedy dodatkowo cyknie w srodku przekaźnik, i bedzie jeszcze odłączony.

J.

W dniu 7.05.2025 o 11:39, J.F pisze:

To widocznie kwestia definicji. Czy sprzedawczyni w sklepie osiedlowym, która wiesz jak się nazywa, ona wie jak ty się nazywasz to jest znajoma? Chyba zacznę mówić "znana mi osoba", choć to nieprecyzyjne, bo mam na myśli osoby, które znają się nawzajem.

Dobra byli starsi - najmłodsza osoba koło 50-tki. Nie byli moimi "znajomymi" - u nikogo z nich nie byłem na imieninach. Choć... jeden z nich to kolega z technikum, ale nie "znajomy", bo praktycznie nie widziałem go od czasów szkolnych, o imieninach nie wspominając. Tak gdzieś rok temu spotkałem znaną mi osobę która również zna mnie, z jego miejscowości i zapytałem co u niego i się dowiedziałem że zmarł na Covid.

Co do szerokiego grona - ze względu na to, czym się zajmuję, mogę znać z wzajemnością trochę więcej ludzi niż np. spawacz, ale obawiam się, że nawet do przeciętnej mi daleko. Ja samotnikiem raczej jestem, nie mam nawet Facebooka - praktycznie nie istnieję.

Jak rozmawiacie minimalnie, to nie nazwał bym jej "znajomą", ale istotnie - spytasz potem czemu Anii nie ma w pracy, i się dowiesz że zmarła na Covid ...

Niektóre sprzedawczynie rozpoznaję, ale czy one mnie - one mają tysiące klientów.

W kwestii Covid to chyba mało.

No ale w jakiś sposób się dowiedziałeś o śmierci, to jakos tam "znajomi" byli.

ciągle kolega ze szkoły ... ale czy duzo takich masz?

30 z klasy, może troche z innych klas.

No i wtedy jest to dziwne, bo statystyka: 1 zmarły na 300 ...

No miało się na studiach setkę kolegów/znajomych na potoku, ale towarzystwo się rozjechało ...

J.

W dniu 7.05.2025 o 20:32, J.F pisze:

Tylko jak?

Ja sobie zdaję sprawę, że te moje kilka osób statystycznie nic nie znaczą. Tak się złożyło i tyle.

No właśnie i możesz nie wiedzieć, że np. ktoś z nich już nie żyje.

To prawie na pewno zależy od przepisów. W USA ponoć jak się chce zasilać awaryjnie dom z generatora to trzeba zainstalować specjany _ręczny_ przełącznik który odcina sieć i podłącza generator. Jak rozumiem główna sprawa jest w tym że konstrukcja przełącznika gwarantuje że nigdy nie będzie połączenia z generatora do sieci. Ale też pewnie chodzi o szybkość przełączania, np. jak się zasili silnik z generatora i błyskawicznie przełączy silnik na "zasilanie" z sieci, to przy braku napięcia w sieci silnik będzie przez chwilę (do zatrzymania) zasilał sieć.

W dniu 07.05.2025 o 23:40, Waldek Hebisch pisze:

Wątpię w to rozwiązanie. A jak ktoś "zapomni przełączyć"? Inna sprawa, to automatyczny CZAS do odpalenia generatora. To nie jest opcja nanosekundowa/UPS.

W dniu 7.05.2025 o 23:40, Waldek Hebisch pisze:

Generalnie wszędzie raczej nie dopuszcza się pracy generatora na sieć, a już napewno w zastosowaniach domowych.

Jak ktoś nie przełączy z sieci na agregat to nie będzie miał prądu gdy w sieci nie będzie prądu. Jak nie przełączy z agragatu na sieć gdy w sieci jest prąd to będzie bez potrzeby zasilał się z agragatu. Czyli właściel/mieszkaniec "traci" jeśli nie będzie przełączał gdy to jest potrzebne. Więc w swoim interesie nie powinien "zapomnieć".

Jeśli chcesz powiedzieć że to niewygodne dla właściela domu to się zgadzam, przepis ma chronić firmę energetyczną i jej pracowników a nie właściela.

Inna sprawa że agregat i UPS to uzupełniające się rozwiązania. Jak potrzebne jest ciągłe zasilanie bez przerw to UPS daje czas na odpalenie agregatu i przełączenie. Normaly UPS ma ograniczony czas podtrzymania, agregat (jak masz paliwo) może pracować np. miesiąc.

Hm ... po prostu sprzedawczyni? No ale jak ona Ciebie rozpoznaje, to może i "znajoma" ... znajoma sprzedawczyni?

Tylko wiesz - statystyka ma to do siebie, że może się trafić każda kombinacja ... ale może jesteś w jakieś grupie ryzyka? A może masz bardzo dużo "znajomych" czy np zwracasz uwagę na klepsydry i nekrologii.

P.S. 11 osób trafiło naraz 6-tkę w Lotto

formatting link
Szczęśliwcy, czy pechowcy ... bo nagroda główna do podziału.

Ale ale ... szczęsliwe numerki to 1, 11, 21, 31, 41 i 22

5 to lewa koluma na kuponie. Niektórzy ludzie leniwi i tak wypełniają? A może jakaś awaria czytnika w tej kolumnie? Ale to by się chyba na 11 nie skończyło? Poza tym byłyby z jednej kolektury.

Jakiś błąd w druku kuponów? Czy jednak naprawdę niektórzy tak wypelniają ...

Mogę nie wiedzieć. Ale to nadal nie wiem ... choć przypadkiem mogę się dowiedzieć. No ale to będzie ta pierwsza znana mi ofiara ...

Jeszcze jest moja ciotka, która zmarła "na płuca", w domu seniora, ale ponoć epidemii covidu nie mieli.

J.

Hihi - wymiana oleju w silniku co 10 tys km ... przy prędkosci

100km/h, to 100h pracy - 4 doby :-( No ale po miescie to parę razy dłużej.

No i są już lepsze oleje ...

Elektrownie i statki to jakoś rozwiązują, ale czy agregat awaryjny też tak potrafi ? :-)

Olej by można wymieniac na bieżąco, ale co filtrami?

P.S. Były też rekordy prędkości samochodów na długich dystansach. Kiedys np fiat 125p na 50 tys km, juz w tym wieku mercedes na 100 tys mil ... tam chyba tankowanie, wymiany olejów, opon - wliczone w czas ?

Azbestowe rękawice i wymieniamy ? :-)

J.

Co przede wszystkim nie ma sensu, bo będzie się zasilać sąsiadów.

No ale te falowniki ongrid tak właśnie mają zasilać.

J.

W dniu 9.05.2025 o 10:34, J.F pisze:

Moja ciotka ewidentnie miała covid, książkowe objawy, leżała w domu 3 tygodnie ale wyzdrowiała i chyba nikogo nie zaraziła. Ciekawie było już pod koniec pandemii jak pojechaliśmy coś robić do pewnej fabryki: wręczono nam testy na covid, papiery do podpisania i zaprowadzono do odosobnionego pomieszczenia. W tych papierach było oświadczenie, że nie choruję na covid, ale ani słowa o testach. Nikt nie sprawdzał nam tych testów ani nawet czy je robiliśmy.

Spawdziłem:

1) To dokładnie ten model:

formatting link

2) W pełnym słońcu i prawidłowym ustawieniu, o 12:00 dawał radę wyciągnąć 1.2A na 5V. Powyżej tej wartości napięcie spadało. To wartość wystarczająca dla wszystkich telefonów jakie miałem, czyli 5W ładowania.

3) Dzisiaj nie jest perfekcyjnie jeśli chodzi o słońce, ale w końcu nie zawsze będzie.

Ważne, że: ładuje telefon i powerbank, da się zawiesic na plecak i ogólnie w sytuacjach awaryjnych jest użyteczny. Natomiast 20W nie ma i jest sztywny, a więc pewnie pęknie przy udarze.

Miałem w rękach podobną wersję elastyczną, ale ona miała znacznie niższą wydajność. Możliwe, że od tamtego czasu (~5 lat) sprawność takich elastycznych paneli wzrosła.

Fajne. Pytanie jak długo wytrzyma ... w turystycznych warunkach.

Jesli na plecak ... nie zawsze słońce świeci w plecy.

A jakie ma wymiary? bo tak na oko - 9cm*17*4 = 0.06 m^2 ... no w sam raz 6-10W, ale absolutnie nie 20. Chińskie kłamczuszki :-)

Ale ma jakies usztywniacze i szyby? Bo ja bym się bał raczej lekkich wygięć, o które na plecaku nie trudno.

Ogólnie - są jakies kosmiczne technologie, gdzie sprawność jest rzędu

30%, a konstrukcyjnie to folia - bo każdy gram się liczy. Ale cena ... zapewne kosmiczna.

No ale ... prądu nie ma, a sieć komórkowa działała? Mają akumulatory i agregaty, ale nie wiadomo jak dużo i na ile starczą :-)

J.

Widać oświadczenie ważniejsze ... prawnie. No ale żeby oświadczenie miało moc, to trzeba dać testy :-)

Mnie kiedys test wyszedł pozytywny. Czułem się ... lekko przeziębiony. Ale to już była końcówka pandemii, jakieś łagodne mutacje.

No i sam nie wiem - zły test, czy rzeczywiście covid.

Jeszcze jest kwestia Niemców, którzy na początku (2020) raportowali jakąś wielką ilość zachorowań, a małą ilość zgonów.

Złe testy mieli ?

J.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required