Zrob to sam

Aug 24, 2015 Last reply: 10 years ago 108 Replies

U¿ytkownik "Konrad Anikiel" napisa³ w wiadomo¶ci grup W dniu wtorek, 1 wrze¶nia 2015 17:09:18 UTC+2 u¿ytkownik J.F. napisa³:

No chyba, ze odszkodowania wysokie nie groza. Wtedy nie musisz, bo taniej jest wyplacic :-)

Oczywiscie. Jak sie jednak okaze, ze 1% poszkodowanych wygral 1mln$, zamiast standardowych 5000, to zaczyna byc to dosc istotny skladnik

Ale czemu masz mowic, ze sie boisz, masz drozsza oferte, bo lepsza :-)

Masz na mysli prawnikow ? Bo wczesniej piszac o "rynku odszkodowan" mialem na mysli roszczenia, ktore sady popieraja. Kancelaria Prezydenta wyplacila rodzinom ofiar po 600 tys zadoscuczynienia - juz niektorzy adwokaci domagaja sie takich samych dla ofiar innych wypadkow. No i w zasadzie slusznie - wszyscy ludzie sa rowni, w konstytucji to mamy :-) Jeden sad klepnie, drugi, trzeci - to sie przyjmie, ze 600 tys. Plus renta rodzinna dla dzieci/malzonki/a, a zarobki rosna. Zlamana noga - 3 miesieczne zarobki co najmniej. Plus wydatki na rehabilitacje. Itd. Czasy niskich odszkodowan osobowych sie powoli koncza.

Spodziewam sie, ze sporo - i wlasciciele domkow z ogrodkiem, i rolnicy, i masa firm - tak czy inaczej, intruza nie mozna ot tak zastrzelic.

No dobra - ale podejrzewam, ze to te same bydlaki, co w innych krajach Europy i swiata. To czemu w Danii drogo, a w Anglii tanio ?

Alez w zasadzie mozesz. Polskie firmy juz pytaja ile spedzasz czasu za granica. A przeciez i w kraju jest spora roznica miedzy roznymi miastami, i niektorzy rejestruja "na babcie".

Tylko zobacz jaki w Danii jest podatek od samochodu - Dunczycy siedza tez w KE i absolutnie im nie zalezy na takiej swobodzie. Owszem, ubezpieczenia moze i by przelkneli, ale podatkow samochodowych nie. Masz przerejestrowac.

A ktora wladza rozda/pozwoli ludziom na kalachy ? Przeciez ludzie musieliby byc z tej wladzy zadowoleni :-P

Ale to OC. Maja pokryc koszt szkody. Owszem, w kraju by zaczeli od sprawdzenia wartosci i wyplacili 200 albo i 100 funtow, bo wiecej jest nieuzasadnione. I to tez jest jak najbardziej sensowne.

Moze po prostu doswiadczenie im podpowiada, ze nie ma co sie sadzic o

600GPB - prawnik bedzie kosztowal wiecej. A moze warsztat dobrze wiedzial, jak ich naciagnac ...

J.

W dniu wtorek, 1 września 2015 19:47:52 UTC+2 użytkownik J.F. napisał:

O to mi chodzi. Nie ma prostego przełożenia. Musisz kombinować, ściemniać, reklamować się, marketingować. Inni też robią to samo, więc na koniec i tak wygrywa ten co lepiej potrafi ograniczyć koszty i dochody, a nie ten co idzie w "jestem drogi, więc mogę dużo wydawać". Taka strategia poza nielicznymi niszami to recepta na klapę. Na rynku dóbr luksusowych, mody itd jako tako, ale rynek usług finansowych jest odporny na modę czy kultowość.

Ubezpieczalnie. Z tego rynku tam było kilka pozycji na liście.

W Anglii nie ma czegoś takiego jak rolnik. Jest farmer, znaczy przedsiębiorca. Rzadko na swoim. Domy w miastach są głównie na wynajem, a "swoje" mają dwie formy własności, z których tylko jedna się łapie pod definicję z ustawy. A to obejmuje zasadniczo warstwę najbogatszą, zasiedziałą od wieków. Szary człowiek tam nie zbłądzi. Najczęściej możesz być przepędzony przez zarządców nieruchomości, bo ci reprezentują faktycznego właściciela. Mieszkaniec domu to najczęściej tylko najemca, bez pełni praw. Albo posiadacz prawa do zamieszkania kawałka ziemi, ale nie posiadacz tej ziemi.

Bo w Danii z tych wszystkich bydlaków po procesie wzajemnego połykania się, zostało kilku, a w Anglii kilkudziesięciu.

Ubezpiecz niemiecki samochód z niemieckimi blachami w polskiej ubezpieczalni.

Danii zależy na tym żeby tu ludzie zarabiali dużo i dużo płacili. Niby na jedno wychodzi, a efekt jest taki że dunśki obywatel jest zadowolony bo jedzie do Niemiec i stać go na więcej niż Niemca, a jak Niemiec przyjedzie do Danii, to dużo pieniędzy zostawi. Głupie to, ale jakoś działa, nawet jeśli tylko psychologicznie. Przez to nadzieja na wspólną walutę jest zerowa, zresztą jak tu sfederalizować Europę w której jest cała lista królów i królowych? Komisarzy z nich porobić? Więc na Danię nie patrz, zresztą tak jak i na UK, bo prawdziwej unii to z nich nie będzie. Co najwyżej jakaś Nibylandia.

Po to Putin wymyślił Antymajdan, bo wie jak skończy kiedy ludzie się naprawdę zjeżą.

No właśnie w praktyce nie tyle koszt szkody, co wysokość roszczenia. A to się okazuje zupełnie czym innym. Tak nie powinno być, ale tak jest.

Ja wcale tego nie bronię, przecież jak ja bym miał tyle zapłacić to bym im pokazał środkowy palec.

Dnia Tue, 1 Sep 2015 11:44:36 +0200, J.F. napisał(a):

Ale w czym problem? Kwestia własności gruntów (gmina, skarb państwa, prywatne) i wydania zgody przez GDDKiA, a wcześniej jakiejś umowy między wszystkimi. Właściciel gruntu daje zgodę, inwestor robi projekt, urząd zatwierdza, inwestor wykonuje, urząd odbiera i gotowe.

Użytkownik "BorysPogoreło" napisał w wiadomości grup dyskusyjnych:1ekmj4yjqwnv8$.sv39u71joh5h$. snipped-for-privacy@40tude.net... Dnia Tue, 1 Sep 2015 11:44:36 +0200, J.F. napisał(a):

Gmina zawiera w umowie obowiazek przebudowania drogi, inwestor idzie do oddzialu GD, a tam pietrza trudnosci albo spozniaja odpowiedzi ... to sie nie moze dobrze skonczyc.

Za to jak sie urzedy dogadaja miedzy soba, to pozostaje tylko zaplacic:

formatting link

J.

U¿ytkownik "Konrad Anikiel" napisa³ w wiadomo¶ci grup dyskusyjnych: snipped-for-privacy@googlegroups.com... W dniu wtorek, 1 wrze¶nia 2015 19:47:52 UTC+2 u¿ytkownik J.F. napisa³:

Ale tak wszyscy robia.

To nie takie proste niestety. Moze wygrywa ten co wydal wiecej na reklame ?

Ale nawet zgadzajac sie z Toba, to wychodzi, ze trzeba ograniczyc wyplate odszkodowan :-)

Niekoniecznie luksusowych, idziesz do sklepu, kawe kupujesz - te najtansza, czy te dobra ? A dobra jak rozpoznajesz ?

Eee, cos mi sie nie wydaje ...

Hm, aby otworzyc ubezpieczalnie, to u nas byl chyba wymog glownie finansowy. Iles tam kapitalu firma musiala miec, i to niemalo.

A zawody ... co najwyzej jakiegos agenta ubezpieczeniowego. Jakos ich do tej pory nie brakowalo - moze nie byl to zawod utrudniony, a moze egzamin latwo bylo zdac. Konkurencji wiec raczej nie przybedzie, no chyba ze zarobki agentow spadna ..

A na czyim ?

Ja tam wiem, ze popularne byly rozne instytucje kredytujace zakup mieszkania, Thatcherka tez troche wywrocila sytuacje ...

Byc moze. Co dalej rodzi pytanie czemu tak ...

A czemu tak ? W Berlinie bede sobie jezdzil samochodem z polskimi blachami i ubepieczeniem.

Samochodow to jednak nie dotyczy.

Zakladajac, ze Niemiec ma po co jechac do Danii i pieniadze zostawiac ..

A nie tak, ze jest wysoki socjal, obywatel ma poczucie bezpieczenstwa, niby duzo placi, ale tez duzo zarabia i duzo mu zostaje, wiec dalej glosuje za poczuciem bezpieczenstwa ?

Hm, a co to ma wspolnego ze wspolna waluta ? Wysokie zarobki moge przeciez byc i w euro. To tylko takie kraje jak Grecja (i Francja, i Hiszpania i Wlochy ... a moze i Dania), wydaja ponad stan, a potem by im sie przydala mozliwosc dewaluacji wlasnej waluty. Dania akurat jest czlonkiem ERM i kurs korony do euro jest staly.

Ale przeciez krolowie sa nie tylko w Danii i jakos sie dalo. Chocby dlatego, ze realna wladze utracili na dlugo wczesniej, wiec co im Unia przeszkadza ?

Hm, Ty tam mieszkasz ... ale Dania jest czlonkiem Unii, wraz ze wszystkimi prawami i obowiazkami. O ile pamietam, to zastrzegli sobie tylko, ze im obcokrajowcy nie moga ziemii wykupywac ... o ile nie mieszkaja w Danii. Poza tym cos mi sie wydaje, ze Unia jest Danii niezbednie konieczna - z uwagi na doplaty dla rolnikow :-)

Akurat w Rosji to o bron wzglednie latwo - i legalna i nielegalna ...

Naprawa kosztowala 800 funtow, wiec tyle wyplacili, i na to wszystko sa rachunki :-)

Ale podtrzymujesz, ze to skutek duzej konkurencji na brytyjskim rynku i zwiazanego z tym ciecia kosztow ? :-)

J.

Uzytkownik "J.F." <jfox snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> napisal w wiadomosci news:1dedwx8w0bqxt$. snipped-for-privacy@40tude.net...

Nastepny domorosly drogowiec:

formatting link
Piasek mial atesty, ale lopata byla chyba bez certyfikatów. :)

W dniu środa, 2 września 2015 12:20:46 UTC+2 użytkownik J.F. napisał:

Dejef, jeśli tyle z tego zrozumiałeś, to nie ma sprawy. Naprawdę mi to wisi kalafiorem.

U¿ytkownik "Konrad Anikiel" napisa³ w wiadomo¶ci W dniu ¶roda, 2 wrze¶nia 2015 12:20:46 UTC+2 u¿ytkownik J.F. napisa³:

Zrozumialem tyle, ze za naprawe warta 100gbp zaplacili 800.

Jakis powod tego musi byc, i raczej nie jest to z powodu ciecia kosztow przez ubezpieczyciela :-)

J.

Dnia Wed, 2 Sep 2015 11:37:12 +0200, J.F. napisał(a):

Takie umowy się raczej zawiera jak już wszystko jest dogadane trójstronnie. W przeciwnym razie to byłoby samobójstwo ze strony inwestora.

Na pewno sobie to szybko odbili. A za tamtejsze rozwiązanie przystanków tramwajowych to powinni kogoś skazać na 10 lat korzystania z nich.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required