Coś mi sie przypomniało, pewien grupowiocz kiedys proponował że w sprawach słusznych można gościa sztachetą po plecach przejechac, najlepiej nabijaną gwoździami coby sie nie ślizgała :-))))) Myslę że sprawa bezpieczeństwa jest jak najbardziej "sprawa słuszną" ;-))))
Didn't find your answer? Ask the community — no account required.
R
Roman B
No tak !! Taka "wylizgnięta sztacheta" jest naprawdę niebezpieczna. Bez gwodzi nie nadaje sie do użytku a na zlotach zwłaszcza .
M
Michal S.
I tak właśnie straciłem 2-letnia AREONKE na złocie w PILE. Czytałem uważnie wypowiedzi.
Uważam że wszelkie wynajdywanie cudownych sposobów dotarcia do uczestników
aby zrozumieli co się do nich mówi jest zbędne. Wystarczą te które funkcjonują na innych tego typu imprezach.
Reszta to tylko kultura i poczucie odpowiedzialności .
Popieram wypowiedzi Piotrp_de, po jego wyjaśnieniach, po incydencie można było zauważyć względny porządek "stania w kupie".
Jadąc na przyszły zlot ( co na pewno nastąpi) zaopatrzę się z kamizelkę kuloodporną (trochę z przesadą).
Michał_Sz
Join the Discussion
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Didn't find your answer?
Ask the community — no account required
Report Content
You are reporting this content to the moderators. They will look at it
ASAP.