Foto z malej odleglosci ?

Mar 06, 2005 Last reply: 21 years ago 51 Replies

Cze¶æ, wiem ¿e temat ju¿ by³, ale dawno, na dodatek technika idzie do przodu wiêc i metody fotografowania te¿ siê zmieniaj±. Jak fotografujecie z ma³ej odleg³o¶ci: modele, figurki, dioramy itp. ? Kupi³em prosty aparat cyfrowy CANON A85 i portrety, krajobrazy i inne standardy to robi bez problemu, ale jak ju¿ trzeba co¶ z bliska (tak



30cm)to zaczynaj± siê schody. Niby ma funkcje makrofotografia ale na dziesiêæ zdjêæ tylko jedno wysz³o no powiedzmy zno¶nie
formatting link
, albo prze¶wietli³ lamp±, albo niedo¶wietli³ bez lampy b³yskowej, albo ostro¶æ zgubi³. Wydaje mi siê ¿e tu trzeba bêdzie rêcznie wiêkszo¶æ poustawiaæ ? Jakie macie do¶wiadczenia z tymi cyfrowymi diab³ami podzielcie siê proszê. Na co zwracaæ najwiêksz± uwagê ? itd.

Pozdro Andy


Makro musi mieæ du¿± g³êbiê ostro¶ci i w zwi±zku z tym automaty ustawiaj± d³ugi czas na¶wietlania. Musisz mieæ aparat ustawiony co najmniej na jakim¶ oparciu, a najlepiej na statywie.

Poza tym lampa z bliskiej odleg³o¶ci zostawia nie³adne cienie (efekt tego, ¿e nie jest centrycznie z obiektywem). Najlepiej robiæ zdjêcia przy ¶wietle dziennym. Np. na balkonie bez lampy.

Je¶li nie masz funkcji makro w aparacie, to ustawiaj jak najd³u¿szy czas na¶wietlania i jak najmniejszy otwór przys³ony, na jak najmniej czu³ym filmie. Mo¿esz na¶wietlaæ nawet przez kilka minut. Czym d³u¿szy czas na¶wietlania, tym ³adniejsze zdjêcie.

Użytkownik Lukasz Stela napisał:

Sorki ze sie wtracam ale tak sie rozpedziles a posta nawet nie przeczytales dokladnie. Mu chodzilo o aparat cyfrowy.

Użytkownik Andrzej napisał:

Trzeba kupić aparat, który potrafi robić prawdziwe makro. Co to za makro z 30cm. Kupa śmiechu! Modele Caplio Ricoha (RR30, G3, G4, GX) robią zdjęcia od 1cm (JEDNEGO cm)a z lampą od 16cm. Prz okazji kosztują istotnie mniej niż sprzęt marek znanych z produkcji aparatów i mają lepsze parametry, np najszybsze na świecie migawki, porównywalne z mechanicznymi lustrzankami(!!!). Jak dla mnie, cyfrowym Cennonem, Nikonem, czy Minoltą zupełnie nie da się zrobić zdjęcia, z uwagi na długi czas wykonania zdjęcia (od naciśnięcia spustu). To znaczy zdjęcie się robi, tylko bardzo często obiektu już nie ma w kadrze :) Próbowałem wielu, wielu modeli i wiem co mówię - SZMELC! To się sprzedaje tylko dlatego, że 99% klientów nie ma pojęcia o fotografii i kupują aparaty jak samochody - po kształcie i kolorze blachy oraz kształcie felg.

[...]

Smiem nie do konca sie zgodzic z kolega w paru kwestiach, ale to chyba nie temat na ta grupe. No chyba, ze ktos bedzi enalegal, w koncu dobrze fotografowac modele(zwlaszcza plastikowe) to cenna rzecz ;o)

My¶lê ¿e jednak nie wiesz co mówisz ! Canon A85 to ma³y aparacik o sporych mo¿liwo¶ciach i pe³nych manualnych ustawieniach . Makro ma od 5 cm , a to w zupe³no¶ci wystarczy do zdjêæ jakie kolega chce robiæ . Brak mu tylko odrobiny wiedzy jak wykorzystaæ ten sprzêt .

formatting link

Użytkownik Marecki napisał:

Wiem co mówię, porównywałem ostatnio czasy reakcji NOWYCH cyfrówek z Ricohem w nadziei, że da się go już wymienić na inny sprzęt. A tu kicha! Co najmniej 2 razy dłuższy! Ostatnio na nartach usiłowałem zrobić córce zdjęcie aparatem kolegi (jakiś zbajerowany Nikon) i coś tam się udało, ale jedno na 5 prób. Na szczęście można kasowac do skutku :) W takich warunkach jak tamte Ricoh-em robię 4 udane na 5 prób. Np biegnie sobie pies i trzeba go uchwycić w konkretnym miejscu - Ricoh-em mam psa w kadrze. Biorę inna cyfrówkę i mam... ślady po psie na piasku ew czubek uciekającego ogona :) Oczywiście w przypadku zdjęć modeli nie ma to znaczenia, przynajmniej tych nieruchomych ;)

A co do makro - pełen kadr z 1cm (konwersja do 800x600):

formatting link
środek kadru 800x600 bez przekwantowania:
formatting link
ęcie oczywiście przedstawia ołówek automatyczny 0.5mm. Zrób to samo aparatem który ma makro od 5cm ;)

Czy to przypadkiem nie autofocus tyle zabiera?? Po wylaczeniu i na pelnym "manualu" tez jest taka dluga reakcja??

Armand

Dnia Sun, 6 Mar 2005 13:18:32 +0100, Andrzej napisał(a):

Witaj, Osobiście wykonuję zdjęcia makro z wyłączoną lampą błyskową. Fotografowany obiekt doświetlam zewnętrznym źródłem światła: może to być nawet zwykła żarówka 60-100W. Najlepiej, aby były dwie lampy umieszczone z obu stron fotografowanego przedmiotu tak, aby zlikwidować cień (lub go zminimalizować). Ostrość w aparacie zwykle ustawiam na automat, jednak warunkiem jest aby obiekt był kontrastowy (lub kontrastowa różnica tła i obiektu). Jeżeli tak nie jest, ustawiam ostrość ręcznie. Co do pozostałych parametrów:

- poziom bieli ustawiam na światło sztuczne

- przysłonę na min (chyba, że potrzebna jest duża głębia ostrości)

- czas ustawiany automatycznie; jeżeli czas ten jest poniżej 1/10 koniecznie należy zastosować stawyw lub inny uchwyt (zwykle uważa się czas

1/30 za minimalny wykonywany z "ręki" - zależy to jednak od okoliczności i "trzęsącej" reki).

Powyższe ustawienia dotyczą zarówno aparatu analogowego jak i cyfrowego. Normą jest, że podczas wykonywania zdjęć taką metodą (czyt. domową), rzadko kiedy udaje się zrobić zdjęcie za pierwszym razem. Zwykle, przy "trudniejszych obiektach, staram się wykonywać serię zdjęć z różnymi ustawieniami tak, abym mógł później z pośród nich wybrać te najlepsze.

Pozdrawiam, Zbych

---------------------------------------------------------------------------------- Zabrze, 2005-03-06 20:12:14 Jeżeli chcesz wysłać do mnie maila, zdejmij "majtki"

Użytkownik Armand Olejko napisał:

Autofokus i nie tylko. Ale to właściwie bez znaczenia. Liczy się efekt. Kiedy się robi zdjęcia przedmiotów w ruchu trzeba mieć albo tryb manual i wizjer pokazujący wszystko jak na matówce lustrzanki albo szybki autofokus. W przypadku aparatów posiadających celownik i wyświetlacz LCD na którym nie widac ostrości (a w dzień nie widac wręcz nic) nie ma alternatywy dla szybkiego autofokusa. I dlatego prawie wszystkie te aparaciki BEZ WZGLEDU NA CENĘ nadają sie tylko do robienia zdjęć u cioci na imieninach. Oczywiscie mozna (TRZEBA!) sobie radzić, łapiąc wcześniej ostrość i światło i czekając na obiekt, trzymając spust w półwciśnięciu. Ale po to kupuje się aparat za kupę kasy, żeby walczyć z jego niedoróbami?

Jedyne znane mi aparaty które spełniają wymóg ROZSĄDNIE szybkiej reakcji to Ricoh-y i dlatego mam jeden z nich. Inaczej pewnie nadal używałbym lustrzanki mechanicznej.

U¿ytkownik "Lukasz Stela" snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> napisa³ w wiadomo¶ci news:d0euhb$3i3$ snipped-for-privacy@news.onet.pl...

Dziêki za rady. Wszystko rozumiem bo zdjêcia amatorsko robiê(³em) star± poczciw± lustrzank± Praktica od lat ale nie makro. Zdecydowa³em siê na cyfrówkê bo do mojej amatorskiej fotografii CANON A85 zupe³nie wystarczy, no i ta ³atwo¶æ przenoszenia zdjêæ i filmów do PCta no i ilo¶æ tych zdjêæ mam kartê 256MB. Teraz bêdê wreszcie móg³ nabraæ praktyki i trzaskaæ te zdjêcia do woli i wyci±gaæ wnioski. Pierwsze niepowodzenia wynikaj± równie¿ z nieznajomo¶ci obs³ugi nowego aparatu, muszê siê z nim "otrzaskaæ". Te wszystkie menu, funkcje itd. 153 strony instrukcji. Statyw kupie bo mam wielk± ochotê sfotografowaæ panoramê Wis³y ko³o Wawy, wykorzystuj±c tryb automatycznego ³±czenia nak³adania kolejnych zdjêæ (Stitch Assist). Do makro mam czas do 15sek. i przys³onê F8.0 oraz dalmierz na ekranie podaj±cy odleg³o¶æ w centymetrach, zobaczymy pokombinujemy. Mam zamiar sprawdziæ mo¿liwo¶ci szybkiej fotografii na zawodach na uwiêzi zobaczymy co warta jest ta migawka 1/2000 sek. i seryjne robienie zdjêæ przy ci±g³ym naci¶niêciu spustu. Film modelu lataj±cego w hali tym aparatem ju¿ robi³a moja córka, ale mia³a k³opot z kadrowaniem bo kadrowa³a na ekranie LCD a trzeba by³o chyba tradycyjnie oko przy³o¿yæ do tradycyjnego celownika, który te¿ jest. Efekt by³ taki ¿e model ucieka³ jej z kadru, ale model lataj±cy w hali akrobacje kamer± te¿ trudno kadrowaæ. Za to d¼wiêk nagra³ siê dobrze :))

Jeszcze raz dziêki, a na grupy fotograficzne to boje siê napisaæ bo wydaje mi siê ¿e nasza grupa jest jedyn±, na której nie "dostaje" siê za lamerstwo i NTG. Pozdro Andy

Oczywi¶cie makro z 1 i z 5 cm bêdzie wygl±daæ inaczej , ale nie rozmawiamy o Nikonie czy Ricoh-u tylko o Canonie A85 ! Kolega ma w³a¶nie taki aparat i nim te¿ mo¿na zrobiæ przyzwoite zdjêcia . Dla porównania tu jest makro z Canona A70 to trochê starszy brat A85 (A70 ma mniejsz± matryce) Zdjêcie robi³em na szybcika na biurku przy ¿arówce 25 W z rêki (bez statywu) zdjêcie bez lampy b³yskowej

formatting link
z lamp± b³yskow±
formatting link
s± wykadrowane, ale bez powiêkszania ani innych komputerowych sztuczek .

Oczywi¶cie aparat ma minimalne (bardzo minimalne) opó¼nienie w migawce , ale jako¶ nie mia³em k³opotu z uwiecznieniem biegn±cego psa !

Nie dam sie namówic na Olympusa czy Minolte ale Canon po dlugotrwalych probach pozostal u mnie ... teraz mam juz 4-ego z kolei IXUSA i nie narzekam zadnych rozmazan, zadnych opoznien co bylo na porzadku dziennym w olympusie minolcie i innych, rozmazane fotki nawet w srodku slonecznego dnia w olympusie.. co do zdjęć z RICOCHA kwestia gustu.. w celu porownan zparaszam na:

formatting link

Owszem mozna. Ustawiasz zdjecia z lampa. Ustawiasz najkrotsza ogniskowa, ostrosc ma 1m i duza przyslone. Uzyskujesz bardzo duza glebie ostrosci i mozesz pstrykac bez autofokusa - szybciej, pewniej i ostro. Mozna sie skupic na dobrym kadrowaniu.

Jak myslisz, jak robiono ladne i ostre zdjecia sportowe 40 lat temu, kiedy o AF nikt jeszcze nei slyszal?

Użytkownik HANSON napisał:

Nic konkretnego nie wyczytałem.

A ja miałem wcześniej 2 Cannony cyfrowe i żaden nie ostał się u mnie dłużej niż tydzień. I nie była to kwestia gustu, bo tak wolnej reakcji jak w Cannonie ze świecą szukać. W odróżnieniu od porządnych klasycznych lustrzanek, cyfrówki tej firmy nie przynoszą marce dobrego imienia.

Po tych Cannonach tak się zraziłem do cyfrówek, że postanowiłem dać sobie spokój. Dopiero kiedy wpadłem na modele Caplio uwierzyłem, że zrobienie kompaktowej cyfrówki, którą da się robić zdjęcia, jest możliwe i natychmiast taki kupiłem.

A co do rozmazań, nie wiem jakie rozmazania masz na myśli, bo aparat który rozmazuje obraz - to nawet nie ma o czym dyskutować. Jakieś popsute chyba?

Ale rozumiem Twoje zdanie, każdy chwali co ma :) Niektórzy nawet chwalą Skody Octavia ;) A co maja robić, jak umoczyli tyle kasy w gorszą, czeską wersję Golfa?

To od Golfa moze byc jeszcze cos gorszego? ;o))))))

No to ja zrobi³ bym tak:

o¶wietli³ model lampami typu "reflektorek"

ustawi³ balans bieli na "custom" kalibruj±c nawet na bia³y papier ksero

wy³±czy³ lampê b³yskow± w aparacie

postawi³ cyfrê na statywie

musi pomóc :)

PMK

Użytkownik Marecki napisał:

No i wygląda ;)

...

Zrób doświadczenie: weź szybki aparat i swojego Cannona, uchwyć je tak, aby w wizjerach było to samo i obracając się całym ciałem w miejscu wciśnij jednocześnie spusty obu aparatów. Potem porównaj ile proporcjonalnie czasu minęło w Twoim Cannonie i szybkim aparacie (jaka jest różnica w kącie obrotu). Zmienisz zdanie, że opóźnienie masz "minimalne" :) Powtórz próby i zmieniaj rece, żeby uzyskać pewność,że to nie przypadek :)

Wydaje mi siê, ¿e siê mylisz. W zdjêciach sportowych trzeba nastawiaæ odleg³o¶æ na sta³± warto¶æ. Nawet obecnie. Nie da siê korzystaæ z autofocusa, bo ten jest zwykle za wolny i kapry¶ny.

Prosta zasada: szybki ruch = krótki czas na¶wietlania = du¿y otwór przys³ony = ma³a g³êbia ostro¶ci.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required