Dokumenty z wskanowanymi podpisami

Nov 28, 2021 Last reply: 4 lata temu 75 Replies

PeJot napisał(a) :

Co za problem zmienić datę w komputerze? Przed otwarciem pliku do edycji.

Nie wiem, czy dotyczy to też nowszych wersji Excela, ale kiedyś wystarczyło tylko otworzyć plik, by jego zawartość uległa zmianie. Nie zawartość danych, ale zmieniało sobie jakiś tam swój znacznik i pliki już nie były identyczne bit do bita.

Bardzo.

W dniu 2021-12-02 o 15:07, Zbynek Ltd. pisze:

Niby racja, ale...

...podrobienie podpisu odręcznego, tak aby *z grubsza* przypominał oryginał też nie jest jakimś wyczynem.

Ja umowy z kontrahentami (duże korpo) podpisuję profilem zaufanym, a kontrahenci nie są urzędami.

Ja umowy z kontrahentami (duże korpo) podpisuję profilem zaufanym, a kontrahenci nie są urzędami.

Natomiast wyczynem jest przekonanie sądu, że to nie podpis osoby której powinien być (przekonanie by do sprawy powołać biegłego grafologa). Niestety w prawie jakoby z rozpędu istnieje tylko binarna interpretacja podpisu (jest albo go nie ma). Natomiast kwestia problematyczna gdy wzbudza wątpliwość co do rzeczywistego aktu woli osoby, którą podpis rzekomo identyfikuje.

Natomiast wyczynem jest przekonanie sądu, że to nie podpis osoby której powinien być (przekonanie by do sprawy powołać biegłego grafologa). Niestety w prawie jakoby z rozpędu istnieje tylko binarna interpretacja podpisu (jest albo go nie ma). Natomiast kwestia problematyczna gdy wzbudza wątpliwość co do rzeczywistego aktu woli osoby, którą podpis rzekomo identyfikuje.

W dniu 05.12.2021 o 12:06, Marek pisze:

Chyba, ze dana osoba zaneguje jego złożenie. Wówczas ciężar dowodu, ze to jednak podpis negującego spoczywa na stronie, która z podpisu wywodzi jakiś tam skutek.

W dniu 05-12-2021 o 11:53, Marek pisze:

No ok, ale pytanie zostało bez podpowiedzi - jaką to ma moc prawną?

W dniu 05.12.2021 o 16:32, Cavallino napisał:

Taką samą jak każdy inny- kwestia umówienia się. Pozwala natomiast na weryfikacje tego, czy ktoś wprowadzał zmiany w dokumencie czy nie.

Kilkanaście lat temu w jednej firmie, w której pracowałem wprowadziliśmy system obiegu dokumentów oparty na naszym własnym centrum, dzięki temu mogliśmy użyć podpisów o dłuższym kluczu, nie musieliśmy wykupować podpisów kwalifikowanych dla kilkuset pracowników, a ze względu na to, że firma miała mniejsze lub większe oddziały w całej Polsce, szybciej można było otrzymać dokumenty, podpisać je i przesłać dalej. Wiadomo było, kto dokument stworzył, kto zatwierdził itd.

Myślę że prawnicy dużych korpo mają ten temat opanowany skoro to akceptują.

Nie są rzadkością sprawy, w których sąd stwierdza, że wg niego podpis nie podlega wątpliwości (mimo, że składający zanegował jego złożenie i zgłosił fałszerstwo).

W dniu 06-12-2021 o 08:45, Tomasz Kaczanowski pisze:

Ustne umówienie się wystarczy?

W dniu 06-12-2021 o 14:04, Marek pisze:

Możliwe,tylko fajnie byłoby wiedzieć jakie jest ich zdanie.

W dniu 06.12.2021 o 16:18, Cavallino napisał:

Tak jak w większości umów - ustna umowa (poza wyjątkami) jest tak samo ważna jak pisemna, jest kwestia tylko, że w spornych sytuacjach czasem trudno dowieść, że taka była. Ale jeśli ileś dokumentów było tak przyjmowanych, a nieprzyjęty ostatni, to można domniemywać, że umowa taka była.

W dniu 07-12-2021 o 07:37, Tomasz Kaczanowski pisze:

Jasne, ale co kiedy to pierwsza umowa do podpisania w ten sposób?

No i na tej samej zasadzie można chyba traktować wykonanie odręcznego podpisu myszką w pdf.....

W dniu 07.12.2021 o 07:54, Cavallino pisze:

No chyba nie do końca. Jak rozumiem podpis profilem zaufanym (nie używałem, to nie mogę potwierdzić, ale takie mam przypuszczenia, jeśli jest inaczej, to proszę wyprowadzić mnie z błędu) jest podobny do podpisu elektronicznego, a ten ma kilka dodatkowych rzeczy, jak choćby informacje o dokumencie (zmiana w nim, spowoduje, że będzie to widoczne, że został podpisany inny dokument niż ten, który oglądamy), druga kwestia, potwierdzenie autentyczności podpisu przez centrum.

W dniu 07-12-2021 o 08:13, Tomasz Kaczanowski pisze:

W sensie, że zmiany w pdf możesz robić po podpisaniu i bez wpływu na ważność podpisu? Wątpię....

Żadna z tych kwestii nie powoduje jego legalności innej niż wspomniana przez Ciebie umowna. A skoro umowna, to umówić się można na wszystko.

W dniu 07.12.2021 o 08:30, Cavallino napisał:

no właśnie piszę, że nie możesz, bo jak zrobisz, będzie to widać

zgadza się, tu odniosłem się do kwestii technicznej, czym różni się podpis elektroniczny (niezależnie czy certyfikowany przez jakiś urząd, czy przez cokolwiek innego) od narysowaniu czegoś myszką jako bitmapa. Inna kwestia, czy dokument wymaga innego podpisu niż taki, jak się umówiono.

A tak a propos - pelno teraz "dostawcow" podpisu elektronicznego, czy jak taki dostawca padnie ... to da sie po paru latach sprawdzic autentycznosc podpisu? Czy jakies klucze zaginą, i sie juz nie da?

Zaczelo sie od "(norma dopuszcza przesyłanie tych dokumentów, o ile wystawca zachowuje na wszelki wypadek oryginał)"

No i co to jest oryginal - papier z odrecznym podpisem, czy np plik excel z danymi ... a moze pdf ...

A tak w ogole to chodzi mi po glowie, ze np huta wystawia taki atest na partie stali, trzeba go rozeslac hurtowniom ktore kupily, one odbiorcom ktorzy kupili ... rozmnozyc sie musi ten dokument.

J.

częściowo się da, nie będzie to pełne potwierdzenie, bo serwer nie potwierdzi. To tak jak będzie informacja, jak wygaśnie ważność podpisu, że w czasie podpisywania podpis był aktualny, a obecnie nie jest. Będą natomiast podstawowe informacje + kontrola spójności dokumentu

Dokument podpisany możesz rozmnożyć i będzie cały czas podpisany, jest tylko kwestia, że w środku nic zmieniac nie możesz.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required