Zapora Stronie Śląskie cd

Nov 19, 2024 Last reply: 1 rok temu 110 Replies

W dniu 04.12.2024 o 14:24, J.F pisze:

Projektując. Oni przyjęli jakiś tam model i do niego zaprojektowali zbiornik. Skoro przez 100 lat się sprawdzał, to założenia były słuszne. W tym wypadku po prostu przyroda pokonała inżynierów i nie szukał bym winnego, bo to bez sensu.

Źle mnie zrozumiałeś. Kłaka była we właściwym miejscu, jeśli chodzi o przyjęty o projektu model. Skoro woda doszła do kładki, to była większa, niż projektowano > >> Kratka na kładce ma na celu uniknięcie konieczności ośnieżania,

Popłynie - tylko że i przez wał ziemny się przeleje.

A może jednak by przetrzymał, gdyby nie kopanie rowów.

No ale teraz trzeba pomyślec co na przyszłość ...

Wał sie podniesie workami :-)

Poza tym pod kładką belki nośne, to nie wiem jak tam będzie przepływ wyglądał w zakresie lekko przekraczającym poziom maksymalny ...

bo jak będzie poziom wody w głębi zbiornika powiedzmy 5cm ponad kładkę .. pod kładką nie zrobi się trochę pustki ?

J.

W dniu 04.12.2024 o 16:58, J.F pisze:

Moim zdaniem nie. Rowy mogły mieć wpływ na to, w którym miejscu się przerwie,

Zgodnie z przepisami odbudowując bierzesz maksymalną wodę z ostatnich

100 lat. Trzeba odbudować kamienną zaporę z szerszym przelewem.

To mogło się udać, gdyby przestało padać.

Gdyby miały, a wygląda na to, że miały, to znak, ze osłabiły wał w tym miejscu.

Dyskutować możemy, o ile to skróciło żywot wału - minute, 5 min, godzinę, 4h ... 20 lat ...

IMHO - co najmniej o 10 minut. A skoro "co najmniej" ... to mogło być i 20 lat ...

10 minut dlatego, ze mamy film jak w innym miejscu woda się przelewa nad wałem z workami ... i wał się trzyma. Miałby ktos takie szczęscie, że zaczął filmować akurat jak się przelewanie zaczęło, i za 1-5 minut wał by się rozmył? Wątpię.

Więc obstawiam co najmniej 10 minut :-)

Taa ... ja bym troche ekstrapolował tę maksymalną wodę, bo widać co się dzieje ... 10% więcej wystarczy, czy lepiej 20 ?

Padać kiedys przestanie. Chyba nawet przestało, bo znów mamy to na filmie, ale woda z gór dalej spływa.

J.

W dniu 04.12.2024 o 20:14, J.F pisze:

Ja piszę, co stoi w przepisach. Budowle hydrotechniczne projektuje się na największą od 100 lat wodę.

Czas zmienic przepisy?

No bo własnie przyszła największa woda od 100, czy nawet 130 lat ... i zakładamy, że nie przyjdzie kolejna większa przez następnych 100 lat ?

J.

W dniu 05.12.2024 o 08:35, J.F pisze:

No tak to działa właśnie. Po powodzi w 1997 roku ludzie się dziwili, ze nie da się mostów obudować w taki sposób, jak stały.

W sensie, ze przepis zabrania? Bo zasadniczo:

-odbudowa ... nazwać remontem?

-był projekt, zatwierdzony ... można odbudować wedle starego projektu, czy musi być nowy? No ale stary projekt pewnie gdzies zaginął ...

A poza tym ... skoro most zniosło, to widać to nie był dobry projekt.

A teraz chyba więcej mostów zniosło :-)

Coś mi się kojarzy, ze chyba w Głuchołazach mieli most zastępczy ... znaczy sie stary most albo w głębokim remoncie, albo budowali nowy ... taa, przerwać budowę i sprawdzić założenia projektowe, czy dokończyć.

Aaa, moze nie ma dylematu: "Niestety, w trakcie powodzi nurt rzeki Biała Głuchołaska porwał zarówno obiekt tymczasowy, jak i konstrukcję budowanego mostu docelowego."

formatting link
Tzn w sumie jest - zrobić ponownie konstrukcję według projektu w budowie, czy najpierw zweryfikować ...

Ciekawe, jak z pieniędzmi, budowa chyba powinna być ubezpieczona ...

J.

Nie. Przy remoncie masz dostosować do aktualnych wymagań. Dokąd stał, to sobie mógł stać.

Może być stary, jeśli spełniania obecne wymogi.

Średnio wierzę, bo zakres remontu może być różny, a aktualne wymagania np wymagają mostu o 20% szerszego.

Albo robię "remont" mieszkania, mam na myśli nowe podłogi, nowe kafelki, nową wanne ... a nowe przepisy wymagają instalacji elektrycznej 3 przewodowej (z osobnym PE), a jest 2 przewodowa. A przewody gdzies w stropach, a niechby nawet w tynkach - chciałem sciany pomalować, a nie tynki kuć. Mogę, nie mogę? "remontem mieszkania" się chwalić nie muszę ...

P.S. We wrocławiu ostro kombinowali, jak zmieścic drogę dla rowerów na moście.

Skoro most zniosła powódź, to nie spełnia :-)

Ale danych hydrologicznych za rok 2024 być może jeszcze nie ma ... oficjalnych, a na ilości wody z lat 1923-2023 projekt jest dobry :-)

Inna sprawa, ze jaki sens tak kombinować, przyjdzie kolejna duża woda, znów zniesie most, i to wcale nie musi być za 100 lat :-)

J.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required